Data publikacji:

11 rzeczy, które musisz sprawdzić, zanim kupisz używany motocykl

Zima to dobry okres na zakup motocykla. Wielu motocyklistów wyprzedaje swoje jednoślady po sezonie, planując kupić coś innego, dzięki czemu ceny zauważalnie spadają. Dodatkowo zimowa aura nie zachęca do jazdy, więc będziesz mógł zająć się pełnym serwisem i przygotowaniem motocykla do sezonu. Na co jednak zwrócić uwagę podczas zakupu, by nie wpaść na „minę”?

1. Informacje na temat modelu

Zanim wybierzesz się na oględziny motocykla, zdobądź jak najwięcej informacji na temat konkretnego modelu. Każdy model ma swoje typowe usterki i dolegliwości, więc znając ich charakterystykę możesz łatwo sprawdzić, czy występują one w oglądanym przez ciebie egzemplarzu. Spytaj o nie już na etapie wywiadu telefonicznego. Jeśli sprzedawca próbuje zmienić temat lub nie odpowiada precyzyjnie, być może coś jest na rzeczy.

2. Numer VIN

Pierwszą rzeczą, którą trzeba sprawdzić podczas oględzin motocykla, jest zgodność numeru VIN wybitego na główce ramy z numerem znajdującym się w dokumentach. Wszelkie niezgodności będą skutkować problemami w urzędach, na przeglądach czy w czasie kontroli policyjnej, a mogą świadczyć nawet o tym, że motocykl pochodzi z kradzieży. Jeżeli numer na ramie jest niewidoczny, zeszlifowany lub zdeformowany, lepiej odpuść sobie zakup tego egzemplarza.

3. Przebieg motocykla

Stan licznika nie powie ci zbyt wiele. Nie dość, że bardzo łatwo cofnąć przebieg, to na dodatek nie wiesz, w jaki sposób użytkowany był motocykl. Dużo mniej zużywa się on podczas pokonywania długich tras autostradą niż w czasie palenia gumy na zimnym silniku pod marketem. Podstawowa kontrola przebiegu polega więc na porównaniu stanu licznika ze stanem motocykla. Jeśli jest mocno  wyeksploatowany lub masz do czynienia z jednośladem typowo turystycznym, niski przebieg jest mało prawdopodobny.

4. Silnik

Jadąc obejrzeć motocykl, poproś sprzedawcę, aby nie rozgrzewał silnika przed twoim przyjazdem. Nie wierz w bajki o konieczności wyjazdu na pocztę czy wizycie innego zainteresowanego — najczęściej to próba zatuszowania problemów. Silnik motocykla powinien uruchomić się bez większych oporów, nawet w czasie mrozu. Zwróć uwagę na to, czy pracuje równo, nie wpada w duże drgania oraz czy nie pojawiają się niepokojące dźwięki. Po wstępnym rozgrzaniu silnika sprawdź, czy nie cieknie z niego olej. Nie przejmuj się białym dymem wydobywającym się tuż po rozruchu, to para wodna. Bardziej niepokojący jest czarny dym (zbyt bogata mieszanka) lub niebieskawy dym (silnik spala olej).

5. Rama

Choć silnik można naprawić lub wymienić, uszkodzenia ramy motocykla całkowicie go dyskwalifikują. Wszelkie pęknięcia, wygięcia czy ślady spawania są niedopuszczalne. Powypadkową historię często zdradzają luzy na główce ramy. Jak to sprawdzić? Usiądź na motocyklu, wciśnij przedni hamulec i mocno poruszaj jednośladem w przód i w tył. Jeśli pojawią się w okolicy kierownicy stuki lub luzy, lepiej zrezygnować z dalszych oględzin.

6. Stan hamulców i ogumienia

Zarówno opony jak i hamulce są elementami eksploatacyjnymi, więc teoretycznie nie trzeba się nimi przejmować podczas oględzin. W praktyce wymiana ogumienia, tarcz oraz klocków to wydatek rzędu kilku tysięcy, więc sprawdź, w jakim są stanie. Opony zdarte do ograniczników lub popękane kwalifikują się do natychmiastowej wymiany, podobnie jak zbyt cienka, zużyta (charakterystyczny rant) i pofalowana tarcza hamulcowa. Czasem korzystniejszym rozwiązaniem jest wybór nieco droższego motocykla, który nie wymaga tak wielu początkowych inwestycji.

7. Napęd

Zużycie napędu to duży i kosztowny problem. Jego oznaką jest przede wszystkim rozciągnięty i luźny łańcuch, co możesz sprawdzić naciągając go na tylnej zębatce. Jeżeli od niej odchodzi, najpewniej wymaga wymiany. Przyjrzyj się przy okazji samej zębatce. Zęby zużytego koła zębatego są „ostre” i przypominają zęby rekina. Taki napęd świadczy o dużym wyeksploatowaniu motocykla.

8. Ślady po wypadku

Klamki, manetki, pedał hamulca, lusterka, dźwignia zmiany biegów i podnóżki: co je łączy? Każdy z tych elementów może poinformować cię o wypadkowych przygodach motocykla. Starcie lub wygięcie tych elementów to najczęściej skutek wypadku, więc jeśli zauważysz tego rodzaju ślady, niech w Twojej głowie zapali się czerwona lampka. Mogą, co prawda, być dziełem tzw. wywrotki parkingowej, jednak w większości przypadków przyczyną było poważniejsze zdarzenie.

9. Sprzęgło

Sprawdzenie stanu sprzęgła jest bardzo proste, ale niestety wymaga jazdy próbnej, o którą zimą może być trudno. Jak to zrobić? Po zapięciu wysokiego biegu dodaj mocno gazu i obserwuj zegary. Jeśli obroty silnika wzrosną, zaś prędkość nie zmieni się znacznie, oznacza to ślizganie się sprzęgła. Nawet jeżeli nie jest to dla Ciebie dużym problemem, może posłużyć jako argument w negocjacji ceny.

10. Zawieszenie

W pierwszej kolejność zbadaj, czy w pobliżu amortyzatorów i przednich teleskopów nie ma żadnych wycieków. Drugim etapem będzie poruszanie motocyklem w takim sposób, by sprawdzić działanie przedniego i tylnego zawieszenia. Powinno ono chodzić gładko, bez żadnych stuków, pisków czy przeskakiwania. Nie wszystkie oznaki uszkodzenia zawieszenia można wyłapać w czasie jazdy.

11. Uważaj na morski klimat

Duża uwagę powinieneś poświęcić sprawdzeniu motocykli, które pochodzą z krajów o dużej wilgotności i morskim klimacie, tj. z Wielkiej Brytanii czy Holandii. Problemem może być nie tylko widoczna rdza, którą dojrzysz na elementach silnika lub zawieszenia, ale zaśniedzenie przewodów elektrycznych. Problemy z elektroniką w wielu przypadkach są trudne do zdiagnozowania

Jadąc obejrzeć swój wymarzony motocykl pamiętaj o tym, by wziąć ze sobą doświadczonego motocyklistę, który pomoże ci w zakupie. Nie dość, że będzie wsparciem w ocenie stanu technicznego jednośladu, to na dodatek ostudzi twój zapał. Spojrzenie na chłodno jest zawsze pomocne.


Autor: Szymon Sonik