Data publikacji:

Batman-Ninja – takiego go jeszcze nie widzieliśmy [ZOBACZ PLAKAT]

Warner Bros. Japan przygotowuje dla nas coś specjalnego – nadchodzi Batman w wersji Ninja. Tak szalony pomysł mógł powstać tylko w Japonii, ale jednocześnie z niecierpliowścią oczekujemy na dalsze wieści o tym filmie bo zapowiada się naprawdę dobrze!

Batman-Ninja – początki

Film o ninja-Batmanie powstał przy współpracy studia Warner Bros. Japan i Warner Bros. Home Entertainment. Animacja stworzona przez Warner Bros. to niezwykła wersja klasycznego Batmana przeniesiona na japoński grunt.

Twórcą postaci ninja Batmana jest Takashi Okazaki, twórca mang i anime, a także grafik. To on napisał i stworzył ilustracje do serii Afro Samurai”, jego najpopularniejszego dzieła o czarnoskórym samuraju, który mieszka w futurystycznej wizji Japonii.

Jumpei Mizusaki to reżyser najnowszego filmu o Batmanie. Nie jest znaną postacią filmową i najprawdopodobniej będzie to jego kinowy debiut. Trzymamy zatem kciuki!

Za scenariusz ma być odpowiedzialny Kazuki Nakashima, który do tej pory napisał scenariusze do kilku japońskich animacji (ostatnio „Terra Formars” z ubiegłego roku).

Jak dokładnie będzie prezentowała się postać Batmana-Ninja i o czym ma być nowy film animowany od Warner Bros., tego jeszcze nie wiemy. Wiemy natomiast, że film na pewno pojawi się w przyszlym roku.

Plakat i data premiery

Dotychczas docierały do nas jedynie szczątkowe informacje o nowym filmie z Batmanem w roli głównej. Batman-Ninja jest wciąż owiany tajemnicą (i zapewne długo jeszcze będzie), ale pojawiły się pierwsze konkretne informacje.

DC Comics zaprezentowało pierwszy oficjalny plakat Batman-Ninja i prezentuje się świetnie. Minimalistyczny poster zawiera tak naprawdę tylko trzy kolory – widzimy Batmana w wersji ninja z dwoma ostrzami. W tle tarcza księżyca i ciemne niebo. W rogu znajdziemy ledwo dostrzegalne logo DC Comics.
(Batman-Ninja plakat - DC Comics/Warner Bros.)
Niestety dalej nie wiemy, kiedy dokładnie ukaże się Batman-Ninja i czy wejdzie do kin w Polsce. Na plakacie widnieje tylko szczątkowa informacja „coming 2018” („nadchodzi w 2018”). Nie pozostaje nam nic innego jak tylko czekanie na więcej szczegółów!

Batman jakiego nie znamy

Trzeba przyznać, że Batman-Ninja to bardzo kreatywne podejście do znanych komiksów i historii. Jeżeli komukolwiek wydawało się, że po filmie „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości” ciężko będzie wymyślić temu superbohaterowi nowatorskie pomysły na przygody to byliście w dużym błędzie!

Batman-Ninja otwiera furtkę do wielu możliwości. Nie wiemy jeszcze, czy Batman-Ninja będzie tym samym Batmanem, którego znamy, a który tylko mieszka w Japonii, czy odkryjemy całkowicie nowe Gotham City mieszczące się w kraju kwitnącej wiśni.

Zderzenie ze wschodnią kulturą na pewno doda też dużo świeżości superbohaterowi z Gotham. Postać stworzona jest przez japoński team, a więc będzie prawdopodobnie całkowicie wyzbyta amerykańskich stereotypów i naleciałości. Jest to też świetna okazja, aby przybliżyć europejskim i amerykańskim widzom, kim byli prawdziwi ninja i inne smaczki z japońskiej kultury oraz historii.

Co z Jokerem i Robinem?

Jak na razie DC zaprezentowało jedynie plakat z ninja Batmanem. Wiemy zatem, jak będzie wyglądała główna postać w japońskiej animacji. Co zatem z Robinem, przyjacielem i prawą ręką Batmana? Czy jego również zobaczymy w odsłonie ninja? 

Fanów intryguje również sprawa oponenta Batmana-Ninja. Jak będzie wyglądał Joker w japońskiej wersji? Czy może będzie to zupełnie nowy, nieznany nam dotąd antagonista? Domagamy się więcej informacji!

Trailer Batman-Ninja

Zwiastun, lub chociażby krótki teaser pokazujący fragmenty filmu Batman-Ninja byłby bardzo wskazany. Od momentu ogłoszenia wiadomości o nadchodzącym filmie Warner Bros. i pokazaniu plakatu z Batmanem-Ninja fani tej postaci nie mogą doczekać się, aż studio filmowe pokaże chociaż mały fragment powstającej animacji.

Japonia pilnie strzeże swoich sekretów, a informacje są skrzętnie ukrywane przed informacją publiczną. Jak na razie musimy zadowolić się minimalistycznym plakatem z Batmanem w japońskiej wersji. 

Strzał w dziesiątkę czy kompletny niewypał?

Dopóki nie zobaczymy chociaż trailera Batman-Ninja ciężko ocenić, czy ten pomysł wypali. Z jednej strony fani komiksów bardzo cieszą się na wieść o nowej odsłonie Batmana, a z drugiej słychać głosy, że superbohater w takim wydaniu nie będzie wystarczająco interesujący. 

Z ostatecznymi opiniami o ninja Batmanie wstrzymujemy się zatem do premiery animacji. Mamy tylko nadzieję, że film trafi do kin również w Polsce, a nie będzie dostępny tylko dla fanatyków w japońskich kinach studyjnych.

Zastanawiamy się tylko, co będzie następne? Czarny Superman? A może Kapitan Polska? Trzymamy kciuki za powodzenie nowej, świeżej wersji Batmana!

Tekst: Jakub Spiryn