Data publikacji:

Co warto wziąć ze sobą na plażę?

Plażowanie to przyjemna czynność, ale, wbrew pozorom, wiąże się z nią wiele niebezpieczeństw. Pamiętaj o tym, żeby uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji. W tym tekście przygotowałem listę rzeczy, o których warto pamiętać, planując rodzinną wycieczką nad morze.

Przyspieszamy opaleniznę i chronimy skórę

Nie da się ukryć, że wiele osób idąc na plażę, liczy przede wszystkim na to, że wróci do domu z piękną, brązową opalenizną, która przetrzyma nawet jesienne, ponure dni. Słońce bywa jednak zdradliwe, ale o tym pewnie zdążyliście przekonać się już na własnej skórze. Jeśli więc chcecie uniknąć poparzeń, koniecznie zaopatrzcie się w kremy ochronne, niwelujące niebezpieczne promieniowania UVA, UVB, VL oraz IR. Osoby, którym zależy na kąpielach, muszą kupić krem wodoodporny, żeby nie spływał z mokrego ciała, które wtedy jeszcze bardziej wchłania promienie słoneczne. Część z was pomyśli sobie pewnie, że nie po to idzie plażować, żeby unikać słońca. W takim przypadku idealnym rozwiązaniem będą turbo przyspieszacze opalania. Nie dosyć, że zapewnią szybszy efekt opalenizny, to na dodatek zabezpieczą skórę przed wysuszaniem oraz zapewnią odpowiednią porcję witamin E, F i H.

Chronimy oczy

Jeśli zadbaliście już o ciało, to teraz warto poświęcić więcej uwagi na ochronę oczu, które są jeszcze bardziej narażone na szkodliwe działanie słońca. Na okularach nie ma co oszczędzać, ponieważ tylko w ten sposób będziemy mieli pewność, że nasz wzrok nie ucierpi podczas kontaktu z jaskrawym, oślepiającym blaskiem centralnej planety Układu Słonecznego. Dobrym rozwiązaniem są już soczewki z kategorią przyciemniania UV3, stosowane przy intensywnym świetle, gwarantując przepuszczalność na poziomie 8-18 procent. Dobrze jest też, żeby okulary posiadały filtr polaryzacyjny, usuwający wszelakie odblaski wywołane odbiciami promieni słonecznych od płaskich powierzchni, takich jak np. woda. Dzięki temu, nie musimy cały czas mrużyć oczu.

W przypadku urazów

Zdecydowanie najważniejszy punkt na mojej liście. Nie ważne jak bylibyśmy ostrożni, nigdy nie przewidzimy, kiedy możemy natrafić na niepożądane zdarzenie, w którym zrobimy sobie krzywdę. Warto o tym pamiętać zawczasu i zawsze zabierać ze sobą na plażę mini-apteczkę, wyposażoną w najbardziej potrzebne gadżety potrzebne do udzielenia pomocy osobie poszkodowanej. Zazwyczaj kończy się to na drobnych stłuczeniach lub obtarciach, dlatego należy mieć przy sobie plastry bądź bandaże oraz wodę utlenioną, którą zdezynfekujemy ranę. W Apteczkach Pierwszej Pomocy znajdziemy także instrukcję udzielenia pierwszej pomocy oraz niezbędne do tego akcesoria, dzięki czemu będziemy mogli ratować życie poszkodowanej osobie do czasu przyjazdu służb medycznych. Nie zapomnijcie też o dużym zapasie wody mineralnej, w celu uniknięcia odwodnienia.

Ochrona przed wiatrem i ciekawskim sąsiadem

Z tymi sąsiadami to oczywiście żart, aczkolwiek wiele osób nie lubi relaksować się na plaży będąc na widoku obcych ludzi. Są zatem sposoby, żeby na otwartej przestrzeni publicznej zapewnić sobie odrobinę prywatności. Z pomocą przychodzą wszelkiej maści parawany, których montaż jest banalnie prosty. Jeśli natomiast idziecie na plażę z małym dzieckiem i chcielibyście ograniczyć dostęp do piasku, wtedy warto zaopatrzyć się w namioty plażowe, posiadające materiałową podłogę. W ten sposób, nie tylko zyskacie większy komfort, ale również nie będziecie musieli obawiać się o ubrudzenie akcesoriów dla malucha oraz innych rzeczy, które macie ze sobą. Parawany oraz namioty są też świetnym rozwiązaniem podczas wietrznych dni oraz dla osób, nie mogących zbyt dużo czasu spędzać na słońcu, nawet pomimo korzystania z kremów ochronnych. W tym przypadku skuteczne mogą być także parasole plażowe, będące stosunkowo tanią alternatywą.

Aktywność fizyczna

Jeśli nie macie natury leniwca i po kilku minutach leżenia stwierdzacie, że taka zabawa wam nie odpowiada, powinniście wykorzystać czas spędzony nad morzem na aktywności fizyczne. Nie zawsze jest to możliwe, gdyż w środku sezonu polskie plaże bywają przepełnione, ale nie zaszkodzi spróbować wziąć ze sobą frisbee lub piłki do siatkówki. Mało inwazyjnym sportem jest badminton, ponieważ raczej nie zrobicie nikomu krzywdy, gdy przypadkowo traficie go lotką. A gdy już zostaniecie oficjalnie przegnani z plaży za zakłócanie spokoju, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kontynuować wygłupy w wodzie. Przygotujcie sobie jakiś materac lub dmuchane koło, które zamienią spokojne przebywanie w wodzie w niesamowitą przygodę. Nie zapominajcie też o waszych dzieciach – wiaderka z łopatką, grabki czy foremki do piasku to obowiązkowe gadżety każdego malucha. Chociaż, wydaje mi się, że podczas budowania zamku, to właśnie rodzice mają najwięcej frajdy.

Czas na relaks

Kiedy już zadbaliście o to, żeby słońce nie spaliło wam skóry na popiół, okulary zawsze opierały się o nos, a Apteczka Pierwszej Pomocy czekała grzecznie w plecaku, wtedy możecie w końcu pozwolić sobie na relaks. Na upragniony odpoczynek, na który czekaliście cały rok, odliczając dni do urlopu. Niektórym plażowiczom wystarczy wyłącznie szum morza oraz wygodny leżak plażowy, ale dla wielu osób jest to za mało. Wtedy warto zaopatrzyć się w porządną książkę, bądź wziąć ze sobą przenośną konsolę. Na plaży świetnie sprawdzają się również karty do gry, którym nie jest straszny piach oraz drobne kropelki wody.
Tekst: Łukasz Morawski / ekspert.ceneo.pl