Data publikacji:

Co zrobić ze starym smartfonem?

Kupiłeś nowy smartfon, instalujesz kolejne aplikacje, personalizujesz urządzenie i cieszysz się jego możliwościami? Wszystko super, ale po chwili pojawia się pewien zgrzyt – co zrobić ze starym smartfonem? Przecież urządzenia nie wyrzucisz ot tak do śmietnika, szkoda też aby zalegał gdzieś w czeluściach jednej z domowych szafek. Lepiej znajdź mu jakieś zajęcie.

Zamień smartfon w pilota do telewizora

Nie ma chyba innego domowego urządzenia, które chowałoby się równie skutecznie, jak pilot do telewizora. Dobrą alternatywą dla wiecznie zaginionego pilota będzie zatem twój stary smartfon. Wystarczy, że zainstalujesz odpowiednią aplikację, wrzucisz tryb oszczędzania baterii, a nie będziesz się tak irytować, gdy znów się okaże, że oczywiście pilot do telewizora gdzieś przepadł. Mając w zanadrzu dwa piloty zwiększasz swoje szanse na zwycięstwo w tej nierównej batalii.  Na tym jednak nie koniec. Twój stary smartfon może sterować również domową klimatyzacją i innymi urządzeniami tego typu, które posiadają system sterowania za pomocą podczerwieni.

Smartfon jako budzik

Smartfony znalazły się na sypialnianej czarnej liście. Specjaliści radzą, aby zostawiać smartfon w innym pomieszczeniu, ponieważ jego bliskość kiepsko wpływa na jakość snu. Po pierwsze przychodzące w nocy powiadomienia mogą cię wybudzać. Po drugie, jeśli przed snem jeszcze przeglądasz aktualności na Instagramie lub facebooku, niebieskie światło z ekranu może hamować wydzielanie melatoniny, czyli hormonu snu. Efekt? Nieprzespana noc zamiast błogiego snu. Jeśli dotychczas twoją wymówką była konieczność nastawiania budzika w smartfonie, postaw na swój stary sprzęt. Nawet tani smartfon, który nie jedno ma za sobą, świetnie sprawdzi się w tej roli. I do tego obudzi cię tylko o wyznaczonej godzinie, a nie za każdym razem, gdy ktoś napisze do ciebie wiadomość.

Edukacyjny smartfon dla dziecka

Smartfony w rękach małych dzieci budzą kontrowersje, ale nie sposób zupełnie odciąć ten przyciągający się jak magnes duet. Jeśli nie chcesz w napięciu patrzeć, jak dziecko używa twój nowy model smartfona w obawie o zbicie szybki czy inną katastrofę, wręcz maluchowi stary egzemplarz. To dobry patent – ustaw profil z ograniczonym dostępem i zainstaluj na nim edukacyjne aplikacje. W ten sposób dziecko będzie mogło zapoznawać się z nowymi technologiami i jednocześnie kreatywnie spędzać czas, a tobie kamień spadnie z serca. Bo przecież nic tak nie boli, jak rysa na nowym smartfonie.

A może rejestrator samochodowy?

To świetna opcja dla tych, którzy nie pokonują bardzo długich tras i zakup tradycyjnego rejestratora jest dla nich niepotrzebnym wydatkiem. Dobrze zastąpi go właśnie stary telefon. W tym przypadku urządzenie musi spełnić kilka warunków, ponieważ stary smartfon może nie podołać wyzwaniu, jakim jest rejestracja obrazu sprzed przedniej szyby. Po pierwsze musi to być w miarę dobry smartfon z porządnym aparatem, aby czytelność filmu pozwala np. na zidentyfikowanie numerów rejestracyjnych innych pojazdów. Po drugie pamięć – najlepiej, aby możliwe było używanie kart microSD. Do tego niezbędna będzie ładowarka samochodowa. Dalej wystarczy już zainstalować odpowiednią aplikację i możesz ruszać w drogę. Rejestrator jazdy może się okazać niezastąpioną pomocą w razie niespodziewanej sytuacji na drodze.

Wykorzystaj stary telefon do nawigacji

Jeśli zastanawiasz się, dlaczego stary telefon będzie lepszym rozwiązaniem niż ten, którego aktualnie używasz, odpowiedź jest szalenie prosta – chodzi o bezpieczeństwo. Na twoim telefonie pewnie ciągle pojawiają się powiadomienia z mediów społecznościowych, komunikatorów czy skrzynki mailowej. To może dekoncentrować, a przecież za kierownicą musisz być w pełni skupiony na sytuacji na drodze. Dlatego wystarczy kupić uchwyt samochodowy, ładowarkę odpalić Google Maps i w drogę.

Czytnik e-booków

Jeśli rozważasz zakup prawdziwego czytnika e-booków, to może być świetna okazja do sprawdzenia, czy taka forma czytania w ogóle ci odpowiada. Wystarczy, że na swój stary smatfon ściągniesz aplikację do czytania e-booków i gotowe. Co prawda smartfony mają inne rozmiary, niż klasyczne czytniki e-booków, ale przecież najpierw chcesz sprawdzić, o co w tym wszystkim chodzi. Programy tego typu nie są szczególnie wymagające, więc udźwignie je nawet tani smartfon.

Domowy monitoring

Twój wysłużony smartfon może stać się również kamerą monitorującą, co dzieje się w twoim mieszkaniu. To świetny patent, jeśli chcesz czuć się bezpieczniej, gdy wyjeżdżasz na kilka dni. Po zainstalowaniu aplikacji, ustaw telefon w takim miejscu, aby kamera obejmowała jak największe pole widzenia. Gdy czujnik zarejestruje ruch w pomieszczeniu, program zacznie nagrywać oraz wyśle do ciebie powiadomienie. W tym przypadku najlepszym rozwiązaniem będzie oczywiście dobry smartfon z porządnym aparatem. Jeśli w twoim domu gdzieś w szufladach i szafach tłoczy się kilka starych modeli, twój domowy monitoring może obejmować całe mieszkanie.
A jeśli żadna z powyższych opcji zupełnie do ciebie nie przemawia, absolutnie nie wyrzucaj smartfona do kosza. Możesz go oddać do salonu, gdzie zostanie przekazany do recyklingu. Istnieją też punkty skupu starych smartfonów – przed oddaniem tam urządzenia pamiętaj tylko o wyzerowaniu jego pamięci.

Autorka: Kamila Zalińska-Woźny