Data publikacji:

Dietetyczne przepisy na potrawy wigilijne


Wigilia zbliża się wielkimi krokami. 12 potraw powinno zagościć na świątecznym stole. Jak sprawić, żeby nasz brzuch wytrzymał jedzenie takich ogromnych ilości? Czy da się przestrzegać diety w takim okresie? Otóż wszystko się da! Wystarczy wprowadzić małe modyfikacje przy przygotowywaniu posiłków. Przedstawiamy dietetyczne przepisy na potrawy wigilijne.

Na okres świąteczny przygotowujemy się bardzo długo. Niektórzy zaczynają nawet 4 tygodnie wcześniej. Gotujemy bardzo kaloryczne, odświętne potrawy. Nie odmawiamy sobie niczego — zjadamy dużo i syto. Po kilku dniach wchodzimy na wagę i nie wierzymy — pokazuje parę kilogramów więcej. Jak do tego nie dopuścić?

Cały wieczór, jak i potrawy wigilijne, mają dla nas wielkie znaczenie. Zazwyczaj są one postne — przygotowywane bez udziału produktów pochodzenia mięsnego. Nie używa się do smażenia słoniny, masła, czy smalcu. Na stole goszczą ryby, bigos z grzybami, zupa z suszu, barszcz z uszkami, pierogi z kapustą i grzybami, kasza ze śliwkami, kutia. Potrawy wigilijne teoretycznie powinny być niskokaloryczne z racji struktury przygotowania. Niestety, nie zawsze się tak dzieje. Często dietetyczne przepisy wzbogacamy majonezem, czy dużą ilością mąki.

Co więcej, formuła świąteczna jest trudna do zniesienia. W większości przypadków przez dwa dni siedzimy za suto zastawionym stołem. Pamiętajmy, że umiar zawsze jest w cenie. Róbmy sobie przerwy na krótki spacer, czy rozrywkę na świeżym powietrzu. Pomóżmy naszemu przewodowi pokarmowemu poradzić sobie z nadmiarem jedzenia. Z drugiej strony nie popadajmy w paranoję liczenia każdej zjedzonej kalorii — to też nie wyjdzie nam na dobre.

Podstawowe zasady podczas jedzenia potraw wigilijnych:


1. Rozmawiajmy przy stole z członkami rodziny —  nie skupiajmy się tylko na jedzeniu.
2. Róbmy sobie przerwy podczas wspólnej wieczerzy — pójdźmy na spacer, czy pogramy wspólnie w gry planszowe.
3. Nie musimy zjeść wszystkiego — tradycja głosi, że każdy powinien spróbować 12 potraw, jednak nie róbmy tego w tym samym momencie.
4. Nakładamy sobie małe porcje i róbmy przerwy pomiędzy nimi — wtedy nasz organizm będzie miał czas na strawienie przepysznej potrawy wigilijnej.
5. Zwracajmy uwagę na ilość spożywania ciast i słodyczy — tłuszcz najszybciej się odkłada i idzie w boczki.
6. Unikajmy alkoholu — nasz organizm zamiast spalać wigilijne potrawy, które zjedliśmy, zacznie od alkoholu.

Dietetyczne przepisy na potrawy wigilijne


1. Karp wigilijny
Najczęściej ryba ta występuje w formie smażonej w panierce. Zdecydowanie jest to najtłustsza i najbardziej ciężkostrawna potrawa wigilijna. Oczywiście, ze względu na tradycję, trudno sobie jej odmówić i do tego nie zachęcamy. Zamiast tego zmieńmy sposób jej podawania — zamiast smażenia przygotujmy ją na parze, pieczoną w ziołach w piekarniku, czy w galarecie.

2. Śledź w oleju lub śmietanie
Kolejna ryba, która ze względu na przyrządzenie nie należy do najbardziej dietetycznych. Jest tłusta, ciężkostrawna i zawiera dużą ilość soli. Posiada jednak też dobre kwasy tłuszczowe typu Omega-3, czy Omega-6. Często wzbogacamy rybę dodając oleju bądź śmietany. Niestety, nie jest to dobry pomysł. Zamiast tych produktów, polecamy użyć dietetycznego jogurtu naturalnego.

3. Ciasta
Dostarczają niesamowitą radość dla podniebienia, która jest wprost proporcjonalna do kalorii — zdecydowanie to one mogą się okazać zgubą podczas jedzenia potraw wigilijnych. Jak sprawić, żeby można było je jeść bez wyrzutów? Mamy na to kilka sposobów.
Po pierwsze zamiast zwykłego cukru starajmy się używać stewii bądź ksylitolu — wcześniej sprawdźmy, jak smakują, żeby nie przedobrzyć. Zamieniajmy mąki — zupełnie odstawmy mąką pszenną, a wykorzystujmy jaglaną, kokosową, migdałową, ryżową, owsianą, czy pełnoziarnistą. To też sprawi, że wypieki będą miały ciekawszy smak! Używajmy oleju kokosowego zamiast masła, czy innych olejów. Zwróćmy też uwagę, czy jest rafinowany, czy nie. Dodawajmy chude mleko, czy ser biały. Starajmy się zamiast śmietany wybierać jogurt naturalny. Jeżeli chcemy nadać naszym ciastom wilgotności, to dodajmy marchewkę lub cukinię, które idealnie się do tego nadają.

4. Bigos wigilijny
Tradycyjny bigos z mięsem jest bardzo ciężkostrawny. Ten przyrządzany na wieczerzę nie zawiera tłustych, mięsnych dodatków, więc na pewno nie obciąży  w wielkim stopniu naszego układu pokarmowego. Przede wszystkim składa się z kiszonej kapusty i przypraw. Jest jeden główny problem z tą wigilijną potrawą — zazwyczaj podsmażamy ją na dużej ilości oleju. To jest duży błąd. Powinniśmy używać bardzo mało tłuszczu do tej czynności — w zasadzie wystarczyłaby jedna łyżeczka oliwy na 500g kapusty kiszonej.

5. Krokiety i pierogi
Te wigilijne potrawy zazwyczaj staramy się przygotować wcześniej. Na wieczerzę je podgrzewamy po raz drugi. Ważna zasada jest taka, że krokiety smażymy tylko raz na oleju — za kolejnym razem wykorzystajmy mikrofalówkę do odgrzania. Pierogi natomiast podgotujmy tylko trochę, zamroźmy, a w dzień Wigilii wrzućmy na dwie, trzy minuty do gotującej się wody.