Data publikacji:

Gry planszowe dla dzieci – TOP 9 okiem eksperta


Nudzą cię zabawy z dzieckiem? Jest na to sposób, któremu na imię…planszówka! Gry rozbudzają wyobraźnię, poszerzają wiedzę, uczą refleksu i opanowania, ćwiczą spostrzegawczość i rozwijają kompetencje społeczne dzieci, a przy okazji są świetną rozrywką – nie tylko dla najmłodszych! Zobaczcie, jakie planszówki polecają specjaliści na początek przygody z graniem.

Trudny rynek, działaj z głową!


Setki tytułów i wciąż pojawiające się nowości nie ułatwiają sprawy tym, którzy chcieliby zacząć grać z dziećmi.

- Rynek w Polsce rośnie niebywale szybko, jest de facto najdynamiczniej rozwijającym się rynkiem w Europie. Żeby nie zgubić się w gąszczu tych wszystkich propozycji, można zrobić jedną z dwóch rzeczy: słuchać ekspertów albo odwiedzać planszówkowe wydarzenia, na których sami spróbujemy interesujących nas gier – radzi Kuba Polkowski, organizator konkursu "Planszowa Gra Roku" i współzałożyciel serwisu BoardGameGirl.pl.

Pierwsza gra? Już dla dwulatka!


To nieprawda, że grać można dopiero z przedszkolakiem, bo nawet dla dwulatków znajdą się odpowiednie propozycje. Jedną z nich, zdaniem Kuby Polkowskiego, są „Potwory do Szafy” (3+) . – To przeurocze memo w klimatach filmu "Potwory i Spółka" – mówi ekspert.

„Potwory” to gra kooperacyjna, co oznacza, że nie ma wygranych i przegranych – wszyscy gracze wspólnie dążą do celu. Każdy, kto ma w domu ambitny egzemplarz obrażający się po każdej niekorzystnej dla siebie partii, z pewnością doceni ten fakt. Na dobry początek można też sięgnąć po Monzę - grę o wyścigach samochodowych, w której rzucamy kolorowymi kostkami i staramy się wybrać optymalną trasę naszej wyścigówy. Gra, którą producent oznaczył jako 5+, powinna być dobra już dla czterolatków. Dlaczego warto po nią sięgnąć? Bo doskonale rozwija myślenie strategiczne i uczy rozróżniania kolorów.
Kolejne pozycje warte grzechu to „Park Dinozaurów” (3+) – świetna gra kooperacyjna o opiekowaniu się wielkimi gadami, rozwijająca pamięć i koncentrację oraz „Jednorożce w Chmurkach” (3+) – prześliczna wizualnie rozgrywka polegająca na rozdawaniu sobie pięknych kryształów. Na jej punkcie z pewnością oszaleją mali fani kucyków i koloru różowego!
Wśród tytułów, które jako pierwsze powinny znaleźć się na naszej półce, ekspert wymienia też „Cardline: Zwierzęta”. Zabawa, w której trzeba odgadnąć np. które zwierzę jest większe – puszczyk czy indyk, albo czy krowa jest ciężka od rekina, to nie lada wyzwanie także dla dorosłych. Warto przyjrzeć się też grze "Detektyw Pozytywka na tropi"' – to bardzo fajna wariacja na temat memo powstała na podstawie popularnych książek Grzegorza Kasdepke.

Gra wszechczasów


Każdy, kto choć raz zasmakował w planszówkach, będzie do nich wracał – to pewne! Gdy gier w domu przybywa, szybko tworzy się też hierarchia – jedne tytuły idą w odstawkę, a inne są w ruchu niemal na okrągło. Dla Kuby Polkowskiego, który testował ze swoją córką setki gier, pozycją wszechczasów, której każdy powinien spróbować są „Zamki Burgundii”.

– To klasyka gatunku, niezwykła, perfekcyjna gra, która wykorzystuje kości i pozwala zbudować własne królestwo. Gorąco polecam! – mówi.

Zamki Burgundii

4,63 8 głosów
od 86,65 zł‚
Zobacz
Zamki Burgundii
Opinia od Planszówki we dwoje2017-10-20 Zamki Burgundii są klasykiem wśród gier planszowych. I to klasykiem w pełni zasłużonym. Gra pozwala wysilić szare komórki, jednak nie przytłacza zasadami - struktura zabawy jest naprawdę intuicyjna. Zamki nie należą do najładniejszych planszówek, jednak mechaniką nadrabiają braki w wyglądzie. To bardzo dobra gra, którą śmiało można polecić...
A jakie są wasze ulubione tytuły? Jeżeli grywacie namiętnie w planszówki, koniecznie napiszcie nam nazwę gry i wiek dziecka – razem stworzymy ściągę dla rodziców, którzy zamierzają zacząć tę przygodę!

Autor: Justyna Mazur / Świat Rodziców