Data publikacji:

Czy dzieci mogą jeść grzyby?

Spotkałam się z teorią pewnego profesora, który był zdania, że dziecko może jeść grzyby dopiero…gdy staje się pełnoletnie. I miał tu na myśli nie dojrzałość organizmu, lecz dojrzałość psychiczną, która pozwoli wziąć na siebie odpowiedzialność za to, co się robi, czyli także - co się je. Przesada? Nawet jeśli, to w przypadku grzybów lepiej przesadzić w tę stronę niż w drugą - niefrasobliwie machając ręką na jedno, czy dwa wigilijne uszka w talerzu dziecka. 
Dzieci poniżej 10 roku życia nie mogą jeść w ogóle grzybów! Żadnych, a zatem pieczarek również – podkreśla stanowczo dr Przemysław Zarzeczny, lekarz i twórca portalu dietapacjenta.pl. Zapytałam go o to, ponieważ przeczytałam ostatnio kilka artykułów nt. dzieci i grzybów, dochodząc do niepokojącego wniosku, że informacje są mocno rozbieżne. 

Czy starsze dzieci mogą jeść grzyby?

Na popularnych stronach, gdzie blogerki proponują rozmaite przepisy na wigilijne potrawy, można było przeczytać, że wigilijnych uszek z grzybami nie powinny jeść dzieci poniżej 4. roku życia. Na innym z kolei, że leśne grzyby są niedopuszczalne w diecie dziecka, ale pieczarki dzieciom nie szkodzą („ a nie jadają ich na pizzy”? – to koronny argument), a jeszcze gdzie indziej przeczytałam właśnie to zdanie prof. Andrzeja Brodkiewicza, ordynatora i specjalisty w leczeniu zatruć z jednego ze szpitali w Szczecinie: „Jeżeli nie chcecie, aby doszło do  tragedii w waszych rodzinach, proszę nie podawać dzieciom grzybów, a nie będzie żadnych kłopotów”. Jak tłumaczy specjalista, nietrujący grzyb dla bardzo młodego organizmu tak obciąża jego nie w pełni rozwinięty jeszcze układ pokarmowy, że może wywoływać objawy takie same, jak po zatruciu muchomorem.

Jak to możliwe? Dr Przemysław Zarzeczny tłumaczy, że układ pokarmowy rozwija się nawet do 10. roku życia dziecka. Wszystkie systemy enzymatyczne nie są odpowiednio wykształcone, a zatem sprawne. To może oznaczać, że zjedzenie ciężkostrawnego grzyba u dziecka może dawać objawy ostrego zatrucia. Inna rzecz, która w przypadku grzybów i dzieci jest niepokojąca to fakt, że dziecko może niewłaściwie informować rodzica o tym co go boli, jak się czuje, a to – koniec końców – opóźnia decyzję o wizycie u lekarza. Jeśli malec zjadł grzyby, a rodzic za późno odczytał objawy, czasem na ratunek może być za późno.

Objawy zatrucia grzybami

Ból brzucha i nudności, biegunka, czyli wszystko to, co naturalnie kojarzymy z układem pokarmowym. Wszystkie te objawy są wystarczającym powodem, by natychmiast udać się z dzieckiem po pomoc do lekarza. Ale - i to jest bardzo niebezpieczne - jest również całe spektrum innych objawów, które w ogóle nie muszą kojarzyć się z zatruciem pokarmowym. Częstym objawem, choć nietypowym, jest duża potliwość.

Dziecko szybko i nagle ma mokre włosy, czoło, kark, plecy. Nadpotliwości może towarzyszyć również zaczerwienienie twarzy, zawroty głowy czy zaburzenia widzenia. Może się jednak zdarzyć również tak, że jedynym objawem zatrucia będzie… łzawienie oczu. Pamiętajmy też, że objawy zatrucia nie zawsze pojawiają się szybko. Czasem występują po kilku godzinach od zjedzenia grzybów, czasem po kilkunastu, są również takie grzyby, które dają objawy dopiero po…dwóch tygodniach od zjedzenia.

Oczywiście, każda rodzina ma taką swoją sztandarową historię. U cioci Zosi mały Albert zjadł kawałek surowego karpia, dziadek tatę nakarmił grzybami w wieku lat dwóch i mały – jak widać – przeżył, a pies sąsiadów to nawet stał się amatorem bombek z choinki i po krótkiej niestrawności powrócił do zdrowia. Jest zabawnie. I nic dziwnego, w końcu te rodzinne historyjki powtarza się jako przestrogę. My dziś też będziemy się powtarzać – po to, by byście w zamieszaniu, jakie wytwarza się między wigilijnym stołem, choinką, rozpakowywaniem prezentów i  podjadaniem….no właśnie – patrzyli na to, co ląduje na talerzu waszego dziecka.

Jak kupować bezpiecznie grzyby

  • grzyby hodowlane, czyli np. pieczarki są zawsze bezpieczniejsze niż leśne
  • jeśli kupujesz grzyby, zawsze kupuj od osoby, co do której masz absolutną pewność, że jest fachowcem i ma dużą wiedzę nt. grzybów
  • jeśli kupujesz w sklepie, sprawdzaj, czy sprzedawca ma właściwy atest
  • nigdy nie kupuj grzybów sprzedawanych przy drodze i na bazarach

  • Tekst: Katarzyna Berg