Jak skutecznie i z przyjemnością nauczyć się angielskiego. Nietypowe sposoby

Męczące wkuwanie słówek, godziny spędzone nad gramatyką, czy kłopoty z akcentem sprawiają, że przyswajanie umiejętności językowych staje się udręką. Istnieje jednak parę sprytnych rozwiązań, dzięki którym angielski będzie czystą frajdą.

Żywe obcowanie z językiem

Wiadomo nie od dziś, że angielski to podstawa i warto umieć się nim posługiwać z wielu powodów, nie tylko pod kątem przygotowania do matury. Co jeśli jednak jesteśmy znużeni  tradycyjnymi metodami nauki? Wielu native speaker-ów podpowiada,  że najlepszą drogą do poznania języka jest możliwie najbliższy z nim kontakt. Wystarczy uświadomić sobie, jak wiele wyrażeń i słownictwa kojarzymy z filmów, gier czy piosenek angielskich. Dobrze jest od czasu do czasu odpalić sobie chociażby ulubiony serial bez lektora i polskich napisów albo przetłumaczyć tekst chodzącego za nami utworu.

Oczywiście wymarzonym rozwiązaniem jest wyjazd do Anglii, Stanów czy Kanady, a nawet wymiana studencka w kraju nieanglojęzycznym, podczas której uczestnicy są definitywnie skazani na komunikację po angielsku. Jeśli jednak nie jesteśmy w stanie zorganizować sobie takiej wyprawy, z pomocą przyjdą nam speakerzy oferujący swoje usługi na Skype. Wystarczy poświęcić jedną czy dwie godziny tygodniowo na konwersacje online, by szybko zauważyć rezultaty, a przede wszystkim pokonać barierę językową. 

Na pewno mniej stresujące jest przełamywanie jej we własnym domu przy kawie, niż z konieczności, w mniej komfortowych okolicznościach. Przy okazji to szerokie pole do zawierania ciekawych znajomości i poznawania innych kultur. Warto poszperać po forach lub popytać znajomych i znaleźć odpowiedni ą osobę. Naturalnie najważniejsza jest jakość pod kątem językowym, ale dobrze rozejrzeć się za kimś o podobnych zainteresowaniach, czy rówieśnikiem. Pozwoli to na łatwe nawiązanie wspólnych tematów i sprawi, że nauka będzie po prostu sympatyczna. 

Mówienie to zdecydowanie najbardziej praktyczna i żywa część posługiwania się językiem obcym, niemniej jednak nie da się ukryć, tym łatwiej nam będzie nam przychodziło, im więcej wysiłku włożymy w zbudowanie solidnych podstaw. Niekiedy zastanawiamy się dlaczego wiele lat lekcji języka w szkole nie przyniosło pożądanych rezultatów. Być może szkopuł tkwi właśnie w braku motywacji do samodzielnej nauki angielskiego. Warto zadbać, by uczynić z niej trwały nawyk, ale również dobrą zabawę. Obecnie, obok klasycznych podręczników do angielskiego, na półkach sklepowych znajdziemy wiele nietypowych pozycji, wśród których z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.

Efektywna nauka języka

Pierwsza propozycja to seria krótkich książek po angielsku, opatrzonych ćwiczeniami gramatyczno-leksykalnymi i słowniczkiem. Wydawnictwo Edgard Mariusz Jachimczuk przygotowało kilka tytułów o zróżnicowanym poziomie trudności, od podstawowego (A1-A2) przez średniozaawansowany (A2- B1, B1-B2) po zaawansowany (B2-C1, C1-C2). Szczególnie ucieszą się miłośnicy kryminałów, dreszczowców i sensacji, gdyż właśnie w takim klimacie napisane są publikacje.  Niewątpliwym atutem jest też dodatek, który stanowi płyta z nagraniami MP3 przygotowanymi przez profesjonalnego lektora.

 

Angielski w praktyce

Niezwykle ważną rolę, zwłaszcza w mowie, pełnią angielskie idiomy. Bez ich znajomości ryzykujemy niezrozumienie rozmówcy. W celu uniknięcia kłopotliwej sytuacji warto sięgnąć po „Księgę idiomów, czyli: Don’t get me wrong”. W środku odnajdziemy bardziej i mniej popularne angielskie wyrażenia. Dużym plusem jest to, że oprócz tłumaczenia na język polski, autorzy zadbali o dokładniejsze wyjaśnienia, a także dodali przykłady praktycznego zastosowania w konwersacjach. Znaczną zaletą jest także przygotowanie wydawnictwa typowo pod polskiego czytelnika. Szczególnie przydatne jest zestawienie angielskich sformułowań z ich polskimi odpowiednikami, co działa na wyobraźnie i pozwala na lepsze przyswajanie i zapamiętywanie fraz.

Bez gramatyki, z bogatym angielskim słownictwem

Tym którzy należą do licznej grupy osób uczulonych na zasady gramatyczne, powinna przypaść do gustu seria „Blondynka na językach”. Beata Pawlikowska, znana polska podróżniczka, opracowała w niej innowacyjną metodę, dzięki której nauka języka angielskiego w domu będzie intuicyjna i przyjazna. System opiera się na zapamiętywaniu i powtarzaniu na głos różnych zdań, by następnie móc się nimi posiłkować przy tworzeniu własnych przykładów. Kurs dostępny jest w wersji z brytyjskim lub amerykańskim angielskim.

Angielski humor

Dla traktujących rzeczywistość nieco z przymrużeniem oka w sam raz będzie się nadawało  wydawnictwo pt. „Polish your English. Angielski z premierem.”. Tak, z tym premierem. Książka, pełna humoru i świetnie ilustrowana, pozwala tak jak obecny szef Rady Europejskiej, podjąć wyzwanie i w 80 dni doprowadzić swój angielski do zadowalającego poziomu. Autorzy zapewniają, że kurs pozwoli użytkownikom pewnie prowadzić small talk, rozumieć i elokwentnie odpowiadać na pytania, a przede wszystkim oduczyć się popełniania gaf językowych. 

 

Potoczny angielski

Na koniec warto też polecić książeczkę, o wdzięcznym tytule „Angielski bez cenzury”. Dzięki jej lekturze poznamy język od nieco mniej oficjalnej strony. Ta książka to dużo więcej niż lista przekleństw po angielsku. Opracowane tematy mogą zaskoczyć, ale na pewno nie można im zarzucić braku przydatności na angielskiej, czy amerykańskiej ulicy lub w barze. Jeśli chcemy utrwalić sobie tę pożyteczną wiedzę, możemy jeszcze sięgnąć po „Fiszki 333. Angielski na ostro”. Przyswojenie tego zestawu z pewnością sprawi, że nie damy się zaskoczyć w żadnej codziennej sytuacji.

Katarzyna Kindlik

Ktoś o szalenie popularnym imieniu, za to nazwisku nietuzinkowym i chętnie przekręcanym. Absolutnie kręcą ją dwie rzeczy: kino i literatura, co może i brzmi banalnie, ale wierzy, że jest furtką do nieskończonych możliwości. Największą frajdę sprawia jej wszelkiej maści pisanie: od głupich wierszyków po filozofowanie. Ma w sobie odkrywcę, który ciągle popycha ją ku poszukiwaniom nowych inspiracji. Także w ludziach, których chętnie poznaje, obserwuje i  podejmuje, niekiedy mordercze, wyzwanie ich zrozumienia.

Podobne artykuły

Ostatnio dodane artykuły