Jak przygotować pyszne i zdrowe jedzenie do pracy?


Macie dosyć wydawania pieniędzy na jedzenie na telefon czy na mieście? Będąc zapracowanym, trudno zorganizować sobie codzienne pożywne i wartościowe posiłki. Jednak dla chcącego, nic trudnego!


Jedzenie do pracy

Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, jak ważną rolę odgrywa w naszym życiu odpowiednio zbilansowana dieta.

Bez względu na to, czy planujemy zrzucić parę kilo, utrzymać formę, czy po prostu prawidłowo funkcjonować, powinniśmy dbać o zdrowe odżywianie. Niestety, z uwagi na natłok obowiązków, często idziemy w tym temacie na łatwiznę.

Nawet jeśli nie przeginamy z regularnym zamawianiem fast-foodów, a decydujemy się na mniej szkodliwe opcje, musimy pamiętać, że nie jest to najbardziej ekonomiczne rozwiązanie.

Skrajnym przykładem jest coraz modniejsza, już nie tylko wśród celebrytów, dieta pudełkowa. Pomysł wydaje się na pierwszy rzut oka ciekawy. Polega na codziennym przygotowywaniu przez firmy gastronomiczne różnorodnych potraw pod indywidualną dietę zamawiającego.

Każdego dnia kurier dostarcza klientowi pojemniki zawierające zestaw na cały dzień. Jest to niewątpliwie duża oszczędność czasu, natomiast z pewnością nie pieniędzy, gdyż za takie luksusy trzeba zapłacić horrendalne kwoty.

Dlatego dużo bardziej przystępnym rozwiązaniem wydaje się samodzielne przygotowanie posiłków. W końcu przy odrobinie wysiłku sami jesteśmy w stanie zorganizować sobie dietę a la pudełkową. Ostatecznie, kto wie lepiej od nas, co smakuje nam najbardziej?


Pojemniki na smakołyki

Pierwszym krokiem, jaki musimy zrobić, kiedy zdecydujemy się na pichcenie do pracy, jest skompletowanie odpowiednich pojemników. Nie powinno być z tym najmniejszego kłopotu, ponieważ wybór jest naprawdę spory. 

Przede wszystkim, bardzo praktycznym rozwiązaniem jest lunchbox. To specyficzny rodzaj pudełka, specjalnie przystosowanego do przechowywania obiadu na wynos. 

Cechuje się szczelnym systemem zamykania i ergonomicznym kształtem. Często można w nim odgrzewać jedzenie w mikrofalówce. Zwykle w zestawie znajdują się również podstawowe sztućce z lekkich materiałów. 

Godny rozważenia jest uniwersalny Spork  – widelec i łyżka w jednym. Jeśli planujecie zabierać ze sobą dużo żywności, a oprócz pracy wybierać się na wycieczki czy pikniki, rozejrzyjcie się za MAXI lunchboxami w formie toreb. 

Można w nich wygodnie i stabilnie ulokować mniejsze opakowania. Część z nich jest wyściełana materiałem izolacyjnym, przez co lepiej chronią żywność przed zepsuciem. 

Przedmioty te nie należą do najtańszych, ale trzeba przyznać, że mają bardzo stylowy design. Niektóre, zwłaszcza te dla pań, można wręcz pomylić z najprawdziwszą torebką.


Na ciepło

Kiedy chcemy uniknąć wielokrotnego odgrzewania potraw, warto zainwestować w pojemnik termiczny.

Dzięki niemu nasz posiłek utrzyma odpowiednią temperaturę dużo dłużej, niż w zwykłym plastiku czy aluminium. Jeśli smakujemy w zupach, idealnym rozwiązaniem będzie termos obiadowy. 

Jego przewagą nad standardowymi menażkami jest konstrukcja przystosowana do przenoszenia cieczy, tak by uniknąć jej rozlania. Ten uniwersalny produkt sprawdzi się zarówno w pracy, jak i podczas górskich wędrówek. 

Oprócz powyższych propozycji, możemy też wykazać się sprytem i przed umieszczeniem parującej potrawy, wyłożyć zwykły pojemnik folią aluminiową. Wtedy jednak pamiętajmy o sprawdzeniu, czy danie zostało szczelnie zawinięte.


Przekąski i sandwiche

Któż z nas nie pamięta starych poczciwych pudełek śniadaniowych? Okazuje się, że dorośli także mogą śmiało zabierać je ze sobą. 

Bez obaw, nie chodzi o wesołe kuferki ze Spiderman’em czy Hello Kitty. W ofercie bez problemu odnajdziemy bardziej stonowane motywy czy kolory. 

Na dobrą sprawę, za opakowanie do kanapek i snack’ów może posłużyć najzwyklejszy w świecie plastikowy pojemnik, ale niewątpliwe dopasowane sandwich boxy pozwolą na zaoszczędzenie miejsca w plecaku czy torebce. 

Obecnie są dużo bardziej subtelne i mniejsze, niż klasyczne chlebaki , a pakowanie do nich kanapek wydaje się wygodniejsze i bardziej ekologiczne, niż bawienie się w papier śniadaniowy lub folię aluminiową i spożywczą.  

Na pewno uchronimy się przed wkurzającym rozdzieraniem aluminium i zmiażdżonymi w torbie kromkami. 





Garść inspiracji

Gdy w naszej szafce zagoszczą już wszystkie mobilne naczynia, możemy przejść od słów do czynów i na dobre rozkręcić się z gotowaniem. 

Jeśli nie jesteśmy zaprawieni w kuchennym boju, albo najzwyczajniej nie jesteśmy pewni, jakie posiłki najlepiej nadadzą się na wynos, pomocne okażą  się książki kucharskie. 

Pierwsza, godna polecenia pozycja, to „Pyszne do pudełka” Grażyny Bober-Brujn, w której odnajdziecie aż 80 smacznych pomysłów. 

Przystępnie opisane przepisy, opatrzone kuszącymi fotografiami, zachęcają do ich wypróbowania. Autorka pragnie przekonać czytelników, że pichcenie nie musi oznaczać godzin spędzonych nad patelnią. 

Przygotowanie smacznych i zdrowych potraw może być naprawdę proste i szybkie. W poszukiwaniu natchnienia, warto również sięgnąć po „Lunch box. Do pracy. 

Do szkoły. Na wycieczkę” autorstwa Sarah Putman Clegg i Kate McMillan. W środku pyszna porcja kolejnych 50 przepisów na apetyczne jedzenie. Jeśli tego będzie nam wciąż za mało, rozejrzyjmy się za publikacją „Piramida w kuchni: Na wynos” Joanny Gorzelińskiej. 

Mocną stroną tej książki jest to, że nie tylko zostają nam podsunięte pomysły na lunchboxy, ale również dostajemy instrukcje, kiedy i jak jeść. 

Oczywiście poza księgarnią, warto odwiedzić blogi kulinarne i strony z przepisami – jest to niewyczerpana kopalnia kuchennych odkryć.


Dla nieprzekonanych

Jeśli ciągle nie jesteśmy  przekonani do własnoręcznego przygotowywania posiłków, spróbujmy znaleźć więcej zalet tego rozwiązania.

Konsumowanie w pracy może być destrukcyjne, kiedy wybieramy tak zwane śmieciowe jedzenie. Natomiast gdy odpowiednio to rozegramy, mamy szansę wykorzystać pozytywne aspekty, takie jak regularne spożywanie posiłków, któremu sprzyja tryb funkcjonowania w miejscu zatrudnienia. 

Możemy tak zaplanować przerwy, by spożywać odpowiednie ilości we właściwych odstępach czasowych. Poza tym, w wielu firmach znajduje się przyzwoicie zagospodarowane zaplecze socjalne z kuchnią, w której z łatwością przechowamy i podgrzejemy nasze specjały. 

Z kolei w przypadku, gdy nasza doba jest za krótka, możemy gotować na kilka dni i zamrażać lub wekować żywność. Jest to świetne rozwiązanie dla wyjątkowo zapracowanych. 

Na koniec, fajna propozycja dla tych, co lubią mieć swoje smakołyki zawsze przy sobie. Jeśli mamy taką fantazję i trochę miejsca przy biurku, zainwestujmy w mini lodówkę. 

Ten praktyczny gadżet zapewni świeżość żywności i wygodę użytkowania. Nie wspominając o błogiej pewności, że nikt, przypadkiem, nie podwędzi nam obiadu.

Podobne artykuły

Ostatnio dodane artykuły