Data publikacji:

Jak wybrać kijek do selfie? Sprawdź, na co zwrócić uwagę


Wielkimi krokami zbliżają się wakacje i sezon urlopowy. Jeśli z tej okazji myślisz o zakupie kijka do selfie, oto rzeczy, o których powinieneś wiedzieć.
Swoją drogą nazwa "kijek do selfie" jest w mojej opinii nieco deprecjonująca, bo sugeruje, że akcesoria te służą tylko do strzelania autoportretów. Tymczasem takie przedłużenie ręki świetnie sprawdza się w sytuacji, gdy coś lub ktoś zasłania fotografowany obiekt. Docenisz ten wynalazek, gdy przyjdzie ci oglądać średniowieczny zamek zza 2-metrowego płotu! Ale do rzeczy.

Unikaj taniochy


Może się wydawać, że kijek do selfie to na tyle proste urządzenie, że nie warto wydawać na nie więcej niż kilka złotych. To błąd. Choć sama konstrukcja monopodu jakoś wybitnie skomplikowana czy odkrywcza nie jest, trzeba pamiętać, że na jego końcu docelowo znaleźć ma się telefon warty kilkaset lub nawet kilka tysięcy złotych. Raczej nikt nie chciałby, by przez niską jakość materiałów, smartfon podczas robienia zdjęcia wylądował za mostem. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale jeśli oczekuje się akcesorium wykonanego z dobrej jakości materiałów i z solidnym mocowaniem, lepiej nie schodzić poniżej 30-40 zł. Jak to mówią - chytry dwa razy traci.

Zwróć uwagę na sposób łączenia ze smartfonem


Kijki do selfie uzbrojone są zazwyczaj w przycisk spustu migawki, dzięki czemu nie jest się skazany na samowyzwalacz w aparacie. Najpopularniejsze sposoby komunikacji ze smartfonem to:

  • Bluetooth - dzięki łączności bezprzewodowej kijek może być sparowany z praktycznie dowolnym telefonem, ale takie monopody wymagają ładowania baterii;
  • port Jack 3,5 mm - dzięki łączności przewodowej ładowanie selfiesticka nie jest konieczne, ale obecnie nie każdy telefon ma gniazdo słuchawkowe.
W przypadku selfiesticków z modułem Bluetooth, przycisk może być umieszczony na rękojeści lub na osobnym pilocie. Pilot łatwo jest zgubić lub o nim zapomnieć, ale może się przydać do zdalnego wyzwalania spustu migawki, gdy telefon jest oparty o murek kilka metrów dalej.

Selfiestick może być jednocześnie statywem


Zasadniczo kijki do selfie służą do trzymania ich w dłoni, ale istnieją bardziej uniwersalne wyjątki. Przykładowo Huawei AF15 ma rozkładane nóżki, dzięki czemu można go zamienić w statyw.

Huawei Kijek do selfie AF15

4,50 3 głosy
od 95,00 zł‚
Zobacz
Huawei Kijek do selfie AF15
Opinia od Kristof2017-12-17 Prosta obsługa, funkcjonalność.

Długość minimalna i maksymalna


Kijki do selfie mają zazwyczaj budowę teleskopową. Im dłuższa długość maksymalna, tym szerszy kadr uda się uzyskać. Dobrze, by było to przynajmniej 70 cm. Warto również zwrócić uwagę na długość maksymalną. Im krótsza, tym lepiej, by akcesorium zajmowało jak najmniej miejsca w plecaku. Najlepiej jeśli uchwyt na telefon jest dodatkowo składany, co pozwala zaoszczędzić kilka dodatkowych milimetrów.

Bardzo ważna jest też rękojeść


Selfiesticki z wąskimi, plastikowymi rączkami, trzyma się niewygodnie, przez co wzrasta ryzyko jego upuszczenia. Niektórzy producenci - np. w przypadku iOttie Selfie Stick MiGo Mini - dbają o to, by rękojeść zapewniała pewny, stabilny chwyt.
Dobrze jeśli selfiestick ma dodatkowo pasek na rękę. Zawsze to jakaś asekuracja, gdyby akcesorium jednak wyślizgnęło się z dłoni.

Każdy znajdzie coś dla siebie


Wybór selfiesticków jest ogromny, bo niemal każdy producent akcesoriów do telefonów ma takie urządzenie w swojej ofercie. Przede wszystkim wybór należy uzależnić od używanego telefonu. Jeśli nie ma gniazda słuchawkowego, odpadają rozwiązania z przewodem i złączem Jack. Później wybór można już uzależnić od budżetu oraz indywidualnych preferencji dotyczących długości czy obecności takich dodatków jak przycisk w rękojeści, pasek, lusterko ułatwiające robienie zdjęć z aparatu głównego lub dodatkowa dioda doświetlająca.

Autor: Miron Nurski

Przeczytaj więcej: