Jaką lampę błyskową wybrać?


Większość kompaktowych aparatów cyfrowych i lustrzanek posiada wbudowaną lampę błyskową. Jednak zdjęcia doświetlone takim światłem są płaskie i mało atrakcyjne, do tego może wystąpić efekt czerwonych oczu. Zewnętrzne lampy błyskowe funkcjonują na rynku w wielu odmianach, różniących się liczbą przewodnią, technologią, możliwościami ustawiania głowicy i oczywiście ceną. Dlatego jej kupno może być kłopotliwe, szczególnie dla początkujących fotografów.
Praca z zewnętrzną lampą błyskową pozwala na wykonywanie zdjęć w trudnych warunkach oświetleniowych, nie tracąc przy tym na plastyce zdjęcia. Dlatego lampa błyskowa przyda się na imprezach w klubach, wykonywaniu portretów pod słońce czy do uzyskania ciekawych efektów artystycznych. Sam zakup jednak na niewiele się zda, jeśli nie będziemy potrafili z niej poprawnie korzystać.  Warto poznać wszystkie możliwości lampy już podczas zakupu.

 

Jaką lampę wybrać?

Należy pamiętać, że nie każda lampa pasuje do każdego aparatu. Lampę błyskową montuje się do aparatu za pomocą tzw. gorącej stopki. Większość modeli posiada standardową stopkę, wyjątkiem są aparaty Sony Alpha. Należy jednak pamiętać, że nawet jeśli będziemy w stanie umieścić lampę błyskową Canona na aparacie marki Nikon, nie oznacza to, że lampa będzie działać poprawnie.

Różne modele posiadają odmienne systemy pomiaru światła, różnią się też komunikacją pomiędzy lampą i aparatem. Dlatego, by skorzystać z pełni możliwości lampy błyskowej, należy wybrać taką, która jest dedykowana do naszego aparatu. Warto również pamiętać, że starsze modele lamp błyskowych zamontowane do aparatu tego samego producenta również mogą działać niepoprawnie.

Liczba przewodnia lampy błyskowej

Liczba przewodnia, zwana też liczbą szacunkową, jest to maksymalna odległość, na którą światło dociera w linii prostej i oświetla obiekt w sposób poprawny. Innymi słowy, im większa liczba przewodnia, tym dalsze obiekty możemy oświetlić i poprawnie sfotografować. Wbudowane lampy w aparatach kompaktowych mają małą moc, gdzie liczba szacunkowa sięga 10. Dla porównania, profesjonalne lampy błyskowe mają nawet 7 razy większą liczbę przewodnią.

Zazwyczaj wartość liczby przewodniej podawana jest przy stałych parametrach: czułości 100 ISO i otworze względnym obiektywu f/1. Trzeba jednak zwrócić uwagę, czy producent nie chce nas wprowadzić w błąd, podając liczbę przewodnią przy czułości większej niż 100 ISO.

Jednocześnie trzeba pamiętać, że lampy błyskowe w większości przypadków mają regulowany kąt rozsyłu światła, od których zależy zasięg lampy, czyli liczba szacunkowa. Im większa ogniskowa, tym mniejszy kąt padania, a co za tym idzie - światło z lampy dociera dalej. Dlatego przed porównaniem dwóch lamp błyskowych należy zwrócić uwagę, dla jakiej ogniskowej podana jest liczba przewodnia.

Ruchoma głowica lampy

Większość wbudowanych lamp błyskowych nie ma możliwości manipulacji głowicą i zmiany kąta padania błysku. Takie światło spłaszcza obraz i szczególnie widać to podczas portretowania, gdzie tworzy ono cień pod brodą i może wystąpić efekt czerwonych oczu.

Dlatego warto wybierać zewnętrzne lampy błyskowe, które mają możliwość obrotu głowicą w różnych kierunkach. Skierowanie lampy na ścianę czy sufit naturalnie rozproszy światło, niwelując ostre cienie na twarzy. Warto zwrócić uwagę, czy podczas robienia zdjęć w pionie da się odpowiednio przekręcić głowicę lampy błyskowej.

Jeśli zależy nam na makrofotografii, sprawdźmy czy można skierować lampę w dół, by doświetlić obiekt znajdujący się zaraz za obiektywem. Modele z wyższej półki posiadają dwa palniki - jeden umieszczony na obrotowej głowicy i drugi, który skierowany jest zawsze na wprost. Takie rozwiązanie pozwala na zniwelowanie cieni powstałych na skutek oświetlenia górnego lub bocznego.

Czas ładowania lampy błyskowej

Czas ładowania zależy od modelu lampy oraz rodzaju jej zasilania. Zewnętrzne flesze zazwyczaj zasilane są bateriami AA, czyli popularnymi paluszkami. Można użyć zwykłych baterii alkalicznych, lecz przy częstym stosowaniu lampy lepszym rozwiązaniem jest wykorzystanie akumulatorków.

Jeśli zależy nam, by lampa była bardzo szybko gotowa do kolejnego błysku, zainwestujmy w taką, która zasilana jest czterema bateriami i ma możliwość podłączenia do zewnętrznego zasilania. Lampy błyskowe zasilane tylko dwoma bateriami są lżejsze, lecz zazwyczaj ich czas ładowania jest znacznie dłuższy. Czas ładowania zależy również od wydajności akumulatorków.

Sterowanie i tryby pracy lampy błyskowej

Poszczególne modele różnią się możliwościami. Amatorskie lampy błyskowe posiadają jedynie automatykę TTL oraz manualne sterowanie siły błysku. Należy również zwrócić uwagę, jakim zakresem regulacji mocy błysku dysponuje lampa błyskowa, szczególnie jeśli chcemy pracować w trybie manualnym.

Te droższe, skierowane dla profesjonalnych fotografów, dają możliwość pracy w bardzo krótkich czasach naświetlania (tryb HSS) albo mają tryb priorytetu przysłony lub odległości. Ciekawą opcja jest również możliwość błysku stroboskopowego, czyli serii błysków w czasie jednego otwarcia migawki, dającej efekt wielokrotnej ekspozycji.

Dyfuzory  i inne akcesoria do lampy błyskowej

Częstym elementem dodatkowym zewnętrznych lamp błyskowych jest dyfuzor i tzw. biała karteczka. Dyfuzor wykorzystujemy do równomiernego rozproszenia światła na całej scenie, przy zastosowaniu obiektywów szerokokątnych. Światło odbite od sufitu tworzy charakterystyczne cienie, które można zniwelować białą karteczką odbijającą rozproszone światło bezpośrednio w kierunku fotografowanego obiektu.

Tam, gdzie nie ma możliwości odbicia światła od sufitu lub ściany, a nie chcemy ostrym punktowym światłem oświetlać modela, warto zainwestować w dodatkowy dyfuzor do lampy błyskowej. Jako że lampy różnią się rozmiarem i budową, należy wybrać dyfuzor dedykowany do naszej lampy. Do niektórych dyfuzorów można dokupić nakładki zmieniające barwę błysku.

Kolejnym ciekawym akcesorium jest kabel synchronizacyjny, dzięki któremu możemy ustawić lampę w pewnej odległości od aparatu. Zewnętrzną lampę błyskową możemy również wykorzystać jako lampę studyjną - do tego celu przydadzą nam się statywy, parasolki i softboxy do rozpraszania światła.
Jagoda Gorol

Z zawodu i zamiłowania fotograf. Najbardziej ukochała sobie fotografię reportażową i portretową. Fanka wszystkiego co związane z fantastyką, dlatego często można ją spotkać z padem lub książką w ręku. Niedawno odkryła pasję do gotowania, szczególnie tego zdrowego.

Ostatnio dodane artykuły