Jazda z przyspieszeniem, czyli rower z silnikiem

Mogłoby się wydawać, że w świecie rowerów jest niewiele rzeczy, które są w stanie nas zaskoczyć, a jednak! Ostatnimi czasy prawdziwym hitem stały się rowery z silnikiem. Taki wynalazek to nowe możliwości, w szczególności dla osób, które nie mają dobrej kondycji do pokonywania ulubionych szlaków. W naszym artykule w skrócie opowiemy wam, jak zrobiono rower elektryczny i czy jest to rzecz, którą warto mieć.

Rowerowa moda nadciąga do nas z Zachodu i w Polsce na ulicach każdego roku możemy spotkać coraz to więcej rowerzystów. Oczywiście daleko nam do takich krajów, jak Niemcy czy Holandia, jednak mimo to zmienia się nasze podejście i przede wszystkim infrastruktura, która staje się bardziej przyjazna cyklistom. Jednym z wynalazków, który w Europie przyjął się bardzo dobrze, jest e-bike, czyli w wolnym tłumaczeniu rower z silnikiem. Jego działanie jest teoretycznie bardzo proste. Napęd do roweru jest wspomagany przez specjalny silnik rowerowy, który przystosowany jest właśnie do niego. W rezultacie podczas jazdy otrzymujemy dodatkowe wspomaganie, które szczególnie przydaje się w jeździe pod górę.

Rodzaje silników rowerowych

Zastanawiacie się, jak zrobiono rower elektryczny? Jego całym sercem jest silnik. W większości przypadków silnik rowerowy zamontowany jest centralnie i zintegrowany z mechanizmem korbowym. Ten pomysł spotyka się z uznaniem producentów, ponieważ bardzo efektywnie przenosi moc na pedały. W czasie jazdy można odnieść wrażenie, że nasze nogi w pewnym momencie otrzymały więcej mocy i są w stanie dużo wytrzymać. Żaden rower z silnikiem nie mógłby pracować bez akumulatora, w tym wypadku jest on montowany w miejscu koszyka na bidon.

Zdarza się, że silnik rowerowy elektryczny jest umieszczony w tylnym kole zamiast standardowej piasty. Jego działanie jest bardzo podobne do tego montowanego centralnie, jednak podczas jazdy uczucie wspomagania jest nieco inne, ponieważ możemy poczuć, jakby ktoś stale popychał nas do przodu. Warto zaznaczyć, że napęd do roweru z takim rozwiązaniem charakteryzuje się większą mocą. Wielu inżynierów znanych marek decyduje się właśnie na tę opcję.

Alternatywą dla tylnego wspomagania jest silnik rowerowy montowany na przednim kole. Zasada działania jest identyczna. Wadą jest brak tak dużej mocy i wyraźnie dociążenie przodu roweru, co wymusza szczególną ostrożność w czasie jazdy. Nierozważna jazda może skończyć się bolesnym w skutkach upadkiem.


Zaznaczamy, że silnik rowerowy elektryczny nie wyręczy nas z jakiegokolwiek wysiłku. Jest on wyłącznie formą wsparcia dla naszych nóg, mimo wszystko pedałować będzie trzeba. Było pewne, że rozwiązanie pojawi się w polskich sklepach rowerowych, jednak chyba nikt nie spodziewał się, że zainteresowanie będzie aż tak duże. Niestety elektryczne napędy do rowerów sporo kosztują i musimy przygotować się często na duży wydatek.

Wiele osób zastanawia się, jak zrobić rower elektryczny. Teoria jest prosta, gorzej z praktyką, która okazuje się kosztowna. Przerobienie standardowego roweru na elektryczny jest równie drogie, co nowy sprzęt.

Silnik rowerowy montowany centralnie wymaga wymiany większej części napędu do roweru. W rozwiązaniu z tylnym kołem musimy zamontować silnik zamiast standardowej piasty. Jego waga może obciążyć szprychy i obręcz i spowodować sporo szkód. Podobnie jest w przypadku koła przedniego. Potem pozostaje nam zakupić odpowiednią baterię i wszystko odpowiednio połączyć. W internecie znajdziemy śmiałków, którzy pokazują, jak zrobili rower elektryczny, ale uwierzcie nam, że w ostatecznym rozrachunku jest to nieopłacalne.

Dla kogo elektryczne silniki rowerowe?

W sklepach znajdziemy kilka rodzajów rowerów elektrycznych, jednak my opowiemy o dwóch najpopularniejszych. Najpopularniejszymi rowerami z silnikami są te wykorzystywane w warunkach miejskich. Na pierwszy rzut oka nie różnią się wiele od tych klasycznych, a pozwalają o wiele szybciej przemieścić się we wskazane miejsce. Jeśli dojeżdżamy na dwóch kółkach do pracy, to możemy zapomnieć o przepoconej koszuli.

Druga niezwykle popularna grupa rowerów z silnikiem to te wykorzystywane do jazdy po bezdrożach i górach. Coś, co kilka lat temu wydawało się niemożliwe, stało się faktem. Hybrydowe rowery górskie są niezwykle popularne. Nie ma co się dziwić, wjazd na szczyt mamy ułatwiony, a frajda z podróży w dół jest dokładnie taka sama. Osobom, które zastanawiały się, jak zrobić rower elektryczny, nie polecamy dokładania silnika na własną rękę.

Trochę teorii za nami, teraz pora bliżej przyjrzeć się temu, co w swojej ofercie mają poszczególni producenci.

Haibike SDURO Hardseven SL Yamaha

Jeśli przypadły wam do gustu rowery górskie i chcielibyście szybko pokonywać leśne szlaki, to ten model jest znakomitą propozycją. Przede wszystkim za produkcję rowerowego silnika elektrycznego odpowiedzialna była firma Yamaha, która — jak wiadomo — z motoryzacją ma wiele wspólnego. Wszystko zostało bardzo zgrabnie upakowane w miejscu, w którym standardowo znajdziemy koszyk na bidon. Napęd do roweru Shimano, przedni amortyzator, hamulce tarczowe sprawiają, że jest to kompletny rower do jazdy. Na tym sprzęcie świetnie poradzicie sobie w górach, ale jeśli zajdzie taka potrzeba, to przejedziecie bardzo szybko po miejskich uliczkach.

Indiana E-Cross

Rower z silnikiem do jazdy po mieście i weekendowych wycieczek — tak w skrócie można opisać elektryka marki Indiana. Napęd do roweru został umieszczony w tylnym kole, co powinno zapewnić  szybszą i efektywniejszą jazdę. W razie potrzeby możemy się błyskawicznie zatrzymać, dzięki zastosowaniu hamulców tarczowych. Przedni amortyzator jest odpowiedzialny za wybieranie napotkanych nierówności, natomiast węższe opony mają rozpędzić nas do nieco większych prędkości, na tym sprzęcie zajedziecie naprawdę daleko. Jak widać, elektryczny silniczek rowerowy nie jest jego jedynym atutem. To także atrakcyjna cena czyni go mocnym konkurentem na tle innych propozycji.

Ecobike Prox29

Interesuje was rower mający wyłącznie najnowsze rozwiązania technologiczne? Taki właśnie jest Eco-bike Prox. To jeden z niewielu rowerów, który wyposażony został w duże, 29-calowe koła, będące ostatnim krzykiem mody. Z bezoporowym silnikiem rowerowym umieszczonym z tyłu otrzymujemy duże wsparcie na trasie, a 560 W mocy sprawia, że bez problemu rozpędzimy się do naprawdę dużych prędkości. Za nasze bezpieczeństwo odpowiadać będą hydrauliczne hamulce tarczowe Tektro, dlatego nie musimy się obawiać upadku. Ecobike to nowoczesny rower górski mający wszystko, co niezbędne do jazdy w trudniejszych warunkach.

Evo Alfa

Kolejna propozycja do jazdy po mieście, ale tym razem skierowana bezpośrednio do pań. Klasyczna damka z rowerowym silnikiem elektrycznym jest nie tylko nowoczesna, lecz także ładna i praktyczna. Przedni amortyzator, kosz mogący zmieścić chociażby torebkę i możliwość rozwinięcia prędkości do 25 km/h to główne argumenty opowiadające się za nim. Jeśli nie macie dobrej kondycji lub z jakiś innych powodów szybko męczycie się jazdą, to Evo Alfa będzie rozwiązaniem tych problemów. Co ciekawe, rower ten jest jednym z najtańszych na rynku, czego chcieć więcej?


Podobne artykuły

Ostatnio dodane artykuły