Data modyfikacji:

Jest trailer do 4 sezonu „Czarne lustro”! Twórcy zwiedzają kosmos

Jeżeli jesteście fanami mrocznego serialu „Czarne lustro” („Black Mirror”) i czujecie niedosyt po zaledwie trzech sezonach, to mamy dla waś świetne wieści! W sieci niedawno pojawił się trailer do sezonu 4. Zobaczymy w nim zajawki wszystkich odcinków oraz ich tytuły. Nie możemy się doczekać! Sprawdźcie trailer poniżej.

„Czarne lustro” sezon 4 – kiedy?

Charlie Brooker, twórca serialu „Czarne lustro” nie zdradza jak na razie kiedy będziemy mogli oglądać sezon 4. Niestety wygląda na to, że przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać na emisję kolejnych odcinków. Cieszymy się jednak z trailera, gdyż mamy teraz pewność, że „Czarne lustro” sezon 4 dojdzie do skutku!

Ostatni odcinek sezonu 3, „Hated in the Nation” miał premierę pod koniec października ubiegłego roku. Od tamtej pory nie wiadomo było, jak potoczą się dalsze losy serialu i czy Brooker nadal będzie chciał kontunować serię.

Kosmos w „Czarnym Lustrze” – sezon 4 będzie odlotowy!

„Czarne lustro” to serial, w którym widzimy przyszłość w krzywym zwierciadle. Charlie Brooker przedstawia nam, co może pójść nie tak w rozwoju ludzkości i jakie potencjalne zagrożenia wynikają z tego, w którym kierunku zmierza nasza cywilizacja. W każdym odcinku poruszany jest inny problem.

Większość fabuły dzieje się w niedalekiej przyszłości. Świat przedstawiony w serialu wygląda prawie tak samo jak obecnie, z jednym wyjątkiem – technologia jest dużo bardziej zaawansowana. Najstraszniejsze jest jednak to, że nie jesteśmy wcale tak daleko od pokazywanych nowinek technologicznych.

Co nas uderzyło w trailerze do sezonu 4 – jeden odcinek będzie dział się w kosmosie! Do tej pory Brooker nie ryzykował z aż tak dużym rozwojem cywilizacji. Epizod „USS Callister” dzieje się na pokładzie statku kosmicznego, a w jednej scenie trailera widzimy osobę o niebieskim kolorze skóry – najprawdopodobniej jest to postać z innej planety niż Ziemia. Jesteśmy bardzo ciekawi, jak „Czarne lustro” pokaże kontakt z obcymi cywilizacjami i jakie będzie miało to skutki.

„Czarne lustro” sezon 4 – tytuły odcinków

Jak zapewne wiecie – tytuły kolejnych odcinków w „Czarnym lustrze” nie mówią wiele widzom przed obejrzeniem i wyjaśniają się dopiero w trakcie oglądania. W trailerze sezonu 4 zdradzone zostały tytuły wszystkich odcinków, możemy tylko domyślać się, co mogą one oznaczać.

Odcinek 1 – „Crocodile”: Sceny z trailera nie pokazują wiele. Da się odczuć jedynie atmosferę niepokoju i oczekiwania. Być może jest to aluzja do słynnego narkotyku używanego przez biedotę w Rosji. „Krokodil” to silny opiat, w działaniu podobny do heroiny, jednak wykonywany w skrajnie niehigienicznych warunkach, co prowadzi do opłakanych skutków i bardzo szybkiego zgonu.

Odcinek 2 – „Arkangel”: Tutaj również trailer nie jest szczodry w szczegółach. Widzimy matkę i dziecko. W pierwszym ujęciu coś jest wyciągane z umysłu małej dziewczynki. Najprawdopodobniej ten odcinek „Czarnego lustra” będzie opowiadał o jakimś rodzaju protekcji od złych wypadków („Arkangel” = „archanioł”)

Odcinek 3 – „Hang the DJ”: Historia pełna pasji i miłości. Kim jest tytułowy DJ? Nie wiadomo. Znając sztuczki wykorzystywane w serialu „Czarne lustro”, didżejem może być urządzenie o nieznanej funkcji pokazane w pierwszej scenie z odcinka.

Odcinek 4 – „USS Callister”: Jak przystało na „Czarne lustro”, sezon 4 dostarczy nam mnóstwa alternatywnych rzeczywistości i przewidywań przyszłości. Na ten odcinek chyba najbardziej czekamy. Wspominaliśmy już o nim wyżej. Brooker pokaże nam swoją wizję kontaktu z obcymi cywilizacjami i podróży po Wszechświecie.

Odcinek 5 – „Metalhead”: Sceny z tego odcinka pokazane są wyłącznie w kolorach czarnobiałych. Jeżeli cały odcinek będzie bez kolorów to jest to niezwykle ciekawy zabieg użyty przez twórców. Akcja wydaje się być bardzo dynamiczna – mamy pościg samochodowy, oraz robota o nieznanej funkcji.

Odcinek 6 – „Black Museum”: Fragmenty tego odcinka zaczynają się niewinne – widzimy kobietę udającą się do tytułowego Black Museum, a w nim oglądamy nieznane nam technologie. Chwilę później fabuła nabiera tempa – widzimy urywek ze szpitala i nogę nadeptującą na coś dziwnego. Po raz kolejny trailer nie zdradza żadnych szczegółów dających większe pojęcie o czym będzie odcinek.
(Fragment serialu "Czarne lustro")


„Czarne lustro” sezon 4 – czekamy!

Brooker zdecydowanie wie, jak przyciągnąć uwagę widza. Odrzuca też klasyczne trailery, które pokazują najciekawsze fragmenty filmu i nie pozostawiają wiele do myślenia. „Czarne lustro” nakłania widzów do myślenia, nie tylko podczas oglądania kolejnych odcinków, ale już przy trailerze. Oby tylko nie trzeba było czekać zbyt długo na emisję nowych odcinków.
Tekst: Jakub Spiryn