Data publikacji:

Kontuzja nie tak poważna — Robert Lewandowski wrócił do treningów!


Robert Lewandowski w ostatnim czasie nabawił się kontuzji. Zapowiadało się poważnie, miało to nawet zagrażać dalszemu graniu w Bundeslidze. Piłkarz sprawę skomentował tak, że jest  przemęczony i to dla niego trudny sezon.


Robert Lewandowski jest obecnie jednym z bardziej cenionych piłkarzy na całym świecie. Potwierdzają to też statystyki i konkursy: w 2016 roku Robert zajął 12 miejsce w prestiżowym rankingu FIFA. W poprzednich latach znajdowaøł się nawet na 4 pozycji.
Obecnie klubem, w którym spędza najwięcej czasu jest Bayern Monachium — dla niego też strzela gole. Co warto podkreślić, jest kapitanem reprezentacji Polski.

W ostatnich dniach piłkarz miał poważny problem: przydarzyła się Lewandowskiemu kontuzja. Robert nadwyrężył mięsień dwugłowy uda podczas meczu z RB Lipsk. Na początku wszystko wyglądało bardzo poważnie, jednak  sytuacja pomału staje się stabilna. Za kilka dni będziemy mogli poznać więcej szczegółów dotyczących potencjalnego grania Lewandowskiego w meczu Bundesligi.

Sam sportowiec podkreślał, że przerwa w treningach i meczach by mu się przydała. Zwraca uwagę, że od początku sezonu nieprzerwanie gra dla Bayernu i reprezentacji Polski. Co więcej, w niemieckim klubie nie ma zamiennika, to znaczy, że podczas rozgrywki meczowej musi być na boisku przez całe dziewięćdziesiąt minut. Trener już pracuje nad tym, żeby pozyskać nowego napastnika do drużyny, który grałby na miejscu Polaka.

Z pewnością na Robercie Lewandowskim ciążą duże wymagania, które trudno sprostać. Z pewnością wynika to z dobrego warsztatu i szczęśliwej passy, która towarzyszy piłkarzowi od dłuższego czasu.

Jak zaczął Robert Lewandowski?

Wszyscy mówimy o wielkim i znanym piłkarzu, który robi międzynarodową karierę. Wiemy, że gra w najlepszych klubach, w reprezentacji Polski strzela najwięcej goli. Jak wyglądały początki jednego z najlepszych sportowców?

Robert urodził się w Warszawie. Pochodzi z rodziny sportowców — ojciec Krzysztof uprawiał judo i grał w piłkę nożną. Matka Iwona była siatkarką pierwszoligowego AZS Warszawa. Kierowali też halą w Lesznie, a w późniejszym czasie mama była wiceprezesem klubu Partyzant, gdzie Robert stawiał pierwsze zawodowe kroki. Potem przeszedł do Varosowii, następnie do Delty i Legii III Warszawa. W 2006 trafił do Znicza Pruszków, gdzie zdobył koronę najlepszego strzelca trzeciej i drugiej ligi. Mało znanym faktem jest to, że Lewandowski grał długo dla Lecha Poznań. Zespołowo zdobyli w tym czasie mistrzostwo, puchar i superpuchar Polski, a piłkarz został królem strzelca Ekstraklasy. Dopiero w 2010 roku rozpoczął swoją międzynarodową przygodę trafiając do Borussi Dortmund, a potem przenosząc się do Bayernu Monachium.

Ambicję Roberta Lewandowskiego widać także w rozwoju edukacyjnym - jako jeden z ośmiu zawodników Bayernu Monachium ma maturę. Nie zakończył jednak na tym etapie nauki — postanowił teraz także ukończyć studia. Kierunek, który wybrał to wychowanie fizyczne w sporcie o specjalizacji trenersko-menadżerskiej. Po zakończeniu będzie mógł zostać szkoleniowcem kadry sportowej — może to być plan na przyszłość. W tym momencie Robert uzyskał stopień licencjata.

Sportowe życie objawia się nie tylko w życiu zawodowym — w 2013 roku wziął ślub z Anną Lewandowską ( Stachurską), która wielokrotnie reprezentowała Polskę w karatę i jest specjalistką do spraw żywienia. Studiowała na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Anna udziela się też w blogosferze — prowadzi bloga Healthy Plan by Ann. Teraz sportsmenka zaczęła ćwiczyć z Klarą — córeczką pary. Jest to jedno z bardziej wyczekiwanych dzieci polskich celebrytów.

Robert Lewandowski jest najlepiej opłacanym piłkarzem w Polsce i Bundeslidze. Od 2016 roku piłkarz zarabia ponad 20 milionów rocznie grając w Bayernie Monachium. Wiele osób przewiduje, że może zostać pierwszym polskim sportowcem, który w ciągu swojej kariery zarobi miliard złotych.

To nie wszystkie zarobki Roberta. Wiele znanych marek chce, aby ich produkty były reklamowane przez piłkarza. Estymuje się, że zarobki z reklam mogą wynosić  nawet 10 milionów euro. Pod marką Vistuli firmuje autorską kolekcję garniturów.

Widać, że Robert jest świadomy tego, że kariera piłkarska nie trwa wiecznie oraz, że kontuzje mogą wykluczyć każdego z tego świata. Dlatego też część zarobionych pieniędzy inwestuje w tworzenie firm zupełnie niezwiązanych ze sportem. Wspólnie z Group One założył dom mediowy RL Media, który będzie skupiał się na planowaniu i zakupie mediów na potrzeby komunikacji Roberta i docelowo innych sportowców.