Książki, które zmienią Twoje życie

Są takie książki, które czyta się jednym tchem. Są takie, które nie wymagają szczególnej uwagi i można się w nich zatapiać w zatłoczonym tramwaju. Inne pobudzają wyobraźnię i choć na chwilę pozwalają oderwać się od codzienności . Są też te najbardziej wyjątkowe, które inspirują i nie dają o sobie zapomnieć. To te, które nas rozwijają i zmieniają sposób, w jaki patrzymy na świat. Jednak przede wszystkim, najwięcej możemy się z nich dowiedzieć o sobie. To stanowi o ich niezwykłej wartości. Uwaga – niektóre z nich mogą wywoływać skrajne zmiany w naszym życiu!

Edwarda Stachury rozprawa o człowieku

Filozofia życia, można by tak określić krótką, pisaną dialogiem książkę Fabula rasa. Edward Stachura to ważna postać w polskiej literaturze. Dobrze znane są jego wiersze i opowiadania, natomiast Fabula rasa to proza niedoceniona, a obowiązkowa dla tych, którzy noszą w sobie ciekawość i chęć poznania siebie. Nie jest to łatwa lektura, pomimo lekkiego stylu, lecz taka, której należy poświęcić spory skrawek swojej wyobraźni i czasu na przemyślenie słów.

Stachura stawia pytania i proponuje odpowiedzi, ale aktualizacja tekstu należy do czytelnika. A pyta o podstawowe sfery życia każdego z nas – miłość, relacje międzyludzkie, wolność, i przede wszystkim o istotę własnego Ja. W tym przypadku nie ma prawidłowego odczytania, nie ma klucza do interpretacji, jest tylko jeden warunek, o którym należy pamiętać; Stachura na wstępie zaznacza, że to książka, którą się odkrywa. Tak więc do lektury trzeba podejść z umysłem absolutnie otwartym, pozbawionym uprzedzeń.



Bądźmy zależni tylko od siebie

W życiu każdego z nas przychodzi taki moment, kiedy to my stajemy się dla siebie tym, za którym warto podążać. To taki czas, kiedy weryfikujemy nasze postępowania, podjęte dotychczas decyzje, plany i pragnienia. Zdarza się, że żyjemy obok własnych celów. Zamiast szukać sensu, bądźmy sami swoim sensem. Trzeba zrozumieć, że zdrowy egoizm wcale nie oznacza negatywnej arogancji.

Jest jedynie podążaniem za własnymi potrzebami. Należy oczywiście pamiętać, że nasza wolność jest nieograniczona, dopóki nie koliduje z wolnością drugiego człowieka. To, czy te chwile bycia obok własnych celów nie przeciągają się na całe życie, bo tym właśnie grozi ciągłe poleganie na innych, zależy jedynie od nas. Jorge Bucay, argentyński pisarz i psychiatra, wydał serię książek Drogowskazy.

Jedną z nich jest Droga do samozależności. Nie jest to zestaw wzorów i gotowych rozwiązań. To historie opowiadane w sposób prosty i przystępny, dzięki czemu mocno uniwersalny. Czytelnik łatwo może odnaleźć się w opisywanych sytuacjach, bo Bucay wciąga go w rozmowę.

Co bardzo istotne, treść zawarta w książce pozwala zrozumieć, kim się właściwie jest i co chce się osiągnąć. Otwiera oczy na to, czego wcześniej się nie dostrzegało i subtelnie wytyka wszystkie niezdrowe relacje z naszego otoczenia. Jest sygnałem, który nagle zaczyna świecić w naszym umyśle.
Przynosi piękne zmiany, bo uświadamiamy sobie, jak ważne jest zrozumienie siebie. Bucay tłumaczy mechanizmy naszych zachowań, dzięki czemu odkrywamy wszelkie motywacje, które nami kierują. Po przeczytaniu Drogi do samozależności większość spraw nabiera innego znaczenia. To książka, która dodaje odwagi i wiary w słuszność tego, co robimy, lub czego dotąd baliśmy się ujawnić.

Prowadzi do wewnętrznej przemiany, uczy jak mówić o swoich pragnieniach i przygotowuje na bycie niezależną jednostką. Wszyscy, którzy utknęli na spełnianiu wyimaginowanych, często czyichś marzeń, powinni czym prędzej zabrać się za lekturę. Chcesz dowiedzieć się, jak zmienić swoje życie? Wartość nieoceniona, efekt gwarantowany. 

Sońka, której zostały wspomnienia

Ignacy Karpowicz stworzył obraz pięknej miłości na tle wojny. Z pozoru to temat powielany, ale w rzeczywistości absolutnie wyjątkowy, bo uderzający swoim przekazem. Autor przedstawia bohaterów na zasadzie kontrastu, a całość osadzona jest w małej wsi na Podlasiu. Nie jest to kraina, jaką dziś kojarzymy. Jest odczarowanym rajem i piekłem zarazem, w którym przychodzi żyć głównej postaci – Sońce. Nie ma w tej powieści fałszu ani sztucznego upiększania.

Choć tytułowa Sońka opowiada o przeszłości, jej historia jest bardzo aktualna i niesie prawdziwie uniwersalne wnioski. Jest brutalna, bezpośrednia i tym samym wzruszająca. To, co najważniejsze w jej opowieści, to możliwość uświadomienia sobie, czym jest miłość, i jak wielką wartość ma życie. Wskazuje na jego kruchość i na nieuchronne przemijanie. Karpowicz zastosował kilka chwytów symbolizujących milczenie i pomijanie pewnych niezwykle istotnych faktów.

Wprawdzie wojna istnieje w naszej pamięci lub post pamięci,  i zawsze już w niej pozostanie, ale pewne sprawy nigdy nie zostaną rozwiązane, a wiele z nich jest już wypartych z naszej świadomości. Obraz niedokończonych dramatów jest tym, co zmusza do przemyśleń. Życie przyszłością, ciągłym planowaniem, formowaniem siebie w wyobrażeniach, i jednoczesne funkcjonowanie za pomocą wiecznych wspomnień, rozpamiętywanie dawnych ran albo szczęśliwych momentów, jest tak naprawdę staniem w miejscu.

To choroba dzisiejszego świata, bo zamiast bycia tu i teraz, nie wyciągamy wniosków, tylko nieustannie żyjemy tym, czego już nie ma, lub też jeszcze się nie wydarzyło. A jedyne, co mamy, to ta chwila. I nie ma nic bardziej cennego. Warto zatrzymać się i pomyśleć, czy wykorzystujemy  dany nam czas. 

Hanna Szyszka

Studentka twórczego pisania i edytorstwa. Zakochana w podróżach bliskich i dalekich, a szczególnie tych, podczas których można się zgubić. Uwielbia literaturę i teatr, nie tylko ten sceniczny, ale również teatr życia. Oprócz pisania zajmuje się nie stwarzaniem sobie problemów.

Podobne artykuły

Ostatnio dodane artykuły