Data publikacji:

Letni biurowy dress code dla mężczyzn

Wszyscy uwielbiamy casualowe piątki. Nie można jednak zapomnieć o pozostałych czterech dniach roboczych, które wymagają nieco bardziej formalnego outfitu. Choć garnitur i upały wydają się w pierwszej chwili mieszanką wybuchową, przekonamy Cię, że nie ma się czego bać. Jak ubrać się latem do biura i nie zwariować?

Zacznij od tkanin

Największą pułapką letnich stylizacji są źle dobrane tkaniny. Wiele z nich w pierwszej chwili wyda Ci się lekkich i zwiewnych, jednakże już po kilkunastu minutach noszenia obleje Cię pot. Dlaczego? Syntetyczne tkaniny ropopochodne, np. akryl, poliamid czy poliester, mogą zachowywać się jak membrana, która utrudnia wymianę ciepła, odparowanie potu oraz stanowi nieprzewiewną barierę. To duży problem, bowiem z poliestru bardzo często wykonane są koszule oraz marynarki, nawet te droższe. Zamiast kierować się wyłącznie ceną, lepiej spojrzeć na metkę.

Drobne domieszki materiałów syntetycznych (do 20%) nie zawsze są jednak wadą. Wzmacniają tkaninę, zapobiegają jej rozciąganiu oraz znacznie przedłużają jej żywotność, co w przypadku intensywnie eksploatowanych ubrań do biura ma duże znaczenie. Wbrew pozorom wysokiej jakości wełna czesankowa jest znacznie mniej trwała niż jej nieco mniej jakościowi odpowiednicy.

Jakim tkaninom warto zaufać w lecie?

Królem przewiewności wśród letnich tkanin jest len. Lniany garnitur lub koszula będą bardzo wygodne i zapewnią maksymalny komfort termiczny. Co ciekawe, największą wygodę da Ci strój zabudowany od stóp do samej szyi. Jasna tkanina o luźnym splocie odbije promienie słoneczne, zabezpieczy skórę przed poparzeniami, a jednocześnie będzie na tyle przewiewna, że nie odczujesz skutków upałów tak dotkliwie, jak na gołej skórze. Wady lnu? Przede wszystkim niska odporność na zagniecenia. Pojawiają się one na ubraniach z lnu momentalnie i nie sposób z nimi walczyć. Pocieszeniem jest jednak to, że traktowane są już jako jeden z uroków lnu, nie jego wadę. W wyjątkowo formalnych sytuacjach są, mimo wszystko, niedopuszczalne.

Co zamiast lnu?

Co wybrać zamiast pomiętego lnu? Przede wszystkim lekkie tkaniny naturalne, tj. bawełnę (w tym seersucker) oraz wełnę o luźnym splocie, zwaną także chłodną wełną (cool wool). Zaskoczeniem może być to, że nie zawsze są one cienkie i zwiewne w dotyku. Niektóre tkaniny, np. pika lub bawełna oxford, są stosunkowo grube, jednakże z uwagi na luźny splot zapewniają doskonały komfort termiczny.
Częstą obiekcją jest zastosowanie w lecie wełny, która kojarzy się z zimą oraz zapewnianiem ciepła. Tutaj unaocznia się niezwykła właściwość wełny, bowiem w lecie może… chłodzić! Wełna „dostosowuje” się do warunków atmosferycznych oraz temperatury ciała i zawsze działa na Twoją korzyść. To duża zaleta, zwłaszcza jeśli z rozgrzanych ulic miasta wchodzisz do mocno wychłodzonego przez klimatyzacje biura.

Kolor jest Twoim sprzymierzeńcem

Jakie kolory uznawane są za męskie? Granatowy, ciemnobrązowy, szary, butelkowa zieleń itd. Nie trudno zauważyć, że są to kolory ciemne, które w lecie mocno się nagrzewają. Warto zastąpić je tkaninami jasnymi, tj. błękitnymi, beżowymi, jasnoszarymi lub białymi. Biała barwa doskonale odbija światło zapobiegając nagrzewaniu ciała. Załóż biało-czarną koszulkę, a zobaczysz jak wielkie ma to znaczenie.

Co więc założyć do biura? Postaw na błękitną koszulę, która przy okazji będzie najbardziej uniwersalna. Unikaj tych na krótki rękaw, gdyż nie pasują do garnituru. Zawsze lepiej zdecydować się na koszulę z długim rękawem, a w razie potrzeby stylowo podwinąć rękawy. Dobrym wyborem będzie jasnoszary lub kremowy garnitur. Niezwykle popularne są w tym sezonie kremowe lub białe spodnie typu chino, które wpisują się w kanony sportowej elegancji. Wolisz ubrać się nieco luźniej? Postaw na jednolite koszulki polo. Są nieco bardziej eleganckie i formalne niż t-shirty, zwłaszcza te z napisami.

Obuwie na lato

W przypadku obuwia nie ma większej filozofii – wybierz skórzane półbuty. Zapewne spotkasz się niejednokrotnie z opinią, że te na skórzanej podeszwie są bardziej przewiewne, jednak to mit. Wrażenie może wynikać wyłącznie z faktu, że obuwie ze skórzaną podeszwą wykonane jest zazwyczaj z lepszej jakości materiałów niż tańsze odpowiedniki na gumowych podeszwach. Pamiętaj, że skóra nasiąka potem, dlatego dobrze mieć dwie pary obuwia używanego zamiennie. Ta druga para będzie miała dodatkowe 24 godziny na to, by wyschnąć.
Jeśli możesz pozwolić sobie w pracy na nieco więcej swobody, wybierz mokasyny, np. żeglarskie (boat shoes) lub dla kierowców (driving mocs). Są bardzo wygodne, co Twoja stopa z pewnością doceni podczas upalnego dnia. Powinno się je nosić na gołą stopę, jednakże ze względów higienicznych warto założyć do nich niewidoczną skarpetkę (nie mylić ze stópkami do kostek). A może pokusisz się o połączenie garnituru z białymi sneakersami? W sezonie wiosna-lato 2018 króluje połączenie elegancji ze sportem.

Podsumowując, w lecie nie jesteś skazany na t-shirt, szorty i sandały. Wystarczy spojrzeć na południowe kraje, by zauważyć, że okrycie ciała podczas upałów może przynieść znacznie lepsze efekty. Łącząc zwiewne tkaniny, jasne kolory oraz letni krój (np. brak podszewek w marynarkach), otrzymujesz idealne eleganckie stylizacje do biura. Można? Można!
Tekst: Szymon Sonik / jego-styl.pl

Przeczytaj również: