Data publikacji:

Letnia wycieczka w góry – 10 rzeczy, jakich nie może zabraknąć w twoim plecaku

Planujesz wypad w Tatry, przechadzkę wśród bieszczadzkich połonin, a może szybkie zdobycie Śnieżki? Niezależnie od tego, gdzie tym razem prowadzi wybrany przez ciebie szlak, twój plecak w góry powinien być odpowiednio wyposażony. Przekonaj się, jaki ekwipunek górski zapakować do plecaka w trakcie letniej wycieczki, aby wędrówka wśród górskich szczytów była przyjemna i bezpieczna.

1. Czołówka

To absolutne must have podczas wycieczek w góry. Czołówka to rodzaj niewielkiej latarki osadzonej na elastycznym pasku, który nakłada się na głowę. Jest ona znacznie wygodniejsza od tradycyjnych latarek, ponieważ pozwala zachować swobodę ruchów i dwie wolne ręce, co może być szczególnie ważne, jeśli poruszasz się wymagającym szlakiem. Czołówka zapewni ci bezpieczeństwo podczas schodzenia, jeśli twój regeneracyjny przystanek na szczycie lub punkcie widokowym przedłuży się na tyle, że przyjdzie ci iść po zmroku.

2. Kurtka z membraną, czyli hard shell

Pogoda w górach bywa zmienna, a poranne słońce może szybko zmienić się w popołudniową burzę. Niestety w takich warunkach zwykłe przeciwdeszczowe kurtki nie zdają egzaminu. Niby chronią cię przed deszczem, ale jest jeden mały szkopuł – w górach cały czas się poruszasz. Schodzisz w dół lub pniesz się ku szczytowi, co naturalnie wiąże się z faktem, że twoje ciało się poci. Zwykła przeciwdeszczówka ochroni cię przed deszczem, ale gwarantuję ci, że i tak będziesz cały mokry, ponieważ nieprzepuszczalny materiał nie pozwoli ciału oddychać. W efekcie zamiast deszczem, spłyniesz potem.

Zaopatrz się w niezbędny sprzęt w najniższych cenach!

Dlatego właśnie w twoim plecaku powinna znaleźć się kurtka z membraną, określana też mianem warstwy hardshell. Najpopularniejszym dostawcą membran tego typu jest amerykańska firma WL Gore&Associates, czyli producent słynnego materiału GORE-TEX. Kurtka z membraną tej marki z pewnością zapewni ci komfort podczas górskiej wędrówki. Producenci odzieży outdoorowej stosują też swoje własne membrany np. Fjall Raven, Mamrot, Salewa czy The North Face, jednak to GORE-TEX – nie bez przyczyny – cieszy się największą popularnością wśród użytkowników.

3. Polar

Pewnie nie raz słyszałeś, że w góry trzeba się ubierać na cebulkę? To stare porzekadło do dziś jest wyznacznikiem zasad górskiego ubioru. Idąc zatem w góry nawet latem, powinieneś być wyposażony w 3 warstwy ubioru – bieliznę termoaktywną, warstwę docieplającą oraz okrycie wierzchnie. To ostatnie, to wspomniana już kurtka z membraną. Bieliznę termoaktywną powinieneś mieć na sobie, więc pozostaje ci jeszcze wyposażyć swój plecak w góry w warstwę, która zapewni ci ciepło, gdy letnia pogoda gwałtownie się zepsuje.
 
Sięgnij więc po bluzy popularnie nazywane polarami. Swoje miano zawdzięczają tkaninie Polartec, z jakiej pierwotnie wykonywana była tego typu odzież. Obecnie na rynku znajdziesz polary wykonane z dzianin różnych producentów. Zapewniają one ciepło, ciało może oddychać, a do tego są lekkie i nie zajmują w plecaku dużo miejsca.

4. Mapa

Gdy technologia zawodzi, proste rozwiązania okazują się najlepsze. Mapa turystyczna z zaznaczonymi szlakami w paśmie, którym zamierzasz się poruszać, jest równie ważna, jak wygodne buty czy ciepła odzież. Do mapy warto dołączyć mapnik, czyli specjalny pokrowiec, który uchroni ją przed wilgocią, gdyby ulewa złapała cię akurat wtedy, gdy będziesz sprawdzał prawidłowy przebieg szlaku.

5. Apteczka

Niewielka apteczka turystyczna powinna zawierać podstawowe medykamenty – bandaże, plastry, opaski uciskowe i koniecznie folię NRC, która w razie wypadku, pozwala utrzymać temperaturę ciała poszkodowanej osoby.

6. Termos

Jeśli się zastanawiasz, co jeszcze zabrać latem w góry, podpowiem, że w twoim plecaku powinien znaleźć się termos. I tym razem nie chodzi tu o ciepłą herbatkę z miodem i cytryną. Przeciwnie – zanim ruszysz na szlak, nalej do termosu zimnej wody. Termosy utrzymują bowiem stałą temperaturę cieczy, więc gdy będziesz wędrować w pełnym słońcu, zimna woda będzie smakować świetnie.

To właśnie przez fakt utrzymywania stałej, niskiej temperatury, termosy mają przewagę nad zwykłymi butelkami czy bukłakami typu camelbak, w których woda szybko się nagrzewa i nie jest orzeźwiająca. Dobry termos utrzyma temperaturę wody nawet przez kilkanaście godzin.

7. Krem z filtrem

Nie myśl, że słońce jest problemem tylko wtedy, gdy wylegujesz się na plaży. W trakcie górskiej wędrówki promieniowanie słoneczne będzie ci dokuczać zwłaszcza wtedy, gdy wyjdziesz powyżej regla górnego, czyli tam, gdzie drzewa nie zapewniają cienia. Do zestawu chroniącego przed słońcem dodaj jeszcze okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV i koniecznie nakrycie głowy.

8. Przekąska

Tradycyjnie wielu górskich piechurów w swoim plecaku w góry nosi tabliczkę czekolady. Smakołyk szybko doda ci energii, gdy opadniesz z sił na szlaku, jest niewielki i lekki, więc nie odczujesz dodatkowego bagażu na plecach. Jednak lato w górach rządzi się swoimi prawami – czekolada szybko zamieni się w lepką maź, a jej jedzenie na pewno będzie dalekie od przyjemności. Dlatego postaw na baton energetyczny, który w trakcie wyprawy nie zmieni swojej konsystencji.

9. Naładowany telefon + powerbank

Smartfon będzie nieocenionym towarzyszem twoich górskich wędrówek. Nie dość, że za jego pomocą zrobisz zdjęcia, to jeszcze po zainstalowaniu odpowiednich aplikacji sprawdzisz aktualną prognozę pogody czy przebieg szlaku turystycznego. Zanim jednak wyruszysz w góry latem, zapisz w pamięci telefonu numery kontaktowe do lokalnych grup GOPR-u, ogólny górski numer alarmowy i zainstaluj aplikację Ratunek, która za pośrednictwem lokalizatora w telefonie, pozwala służbom ratowniczym łatwo odnaleźć potrzebującego pomocy turystę. Do zestawu dodaj jeszcze naładowany powerbank.

10. Pokrowiec na plecak

Ostatnim elementem twojego ekwipunku, jakiego nie może zabraknąć podczas letniej wycieczki w góry, jest pokrowiec na plecak. To rodzaj worka na gumce, jakim uchronisz swój bagaż przed ulewą. W efekcie wszystko co niesiesz na plecach, przetrwa gwałtowne załamanie na szlaku.
Tekst: Kamila Zalińska-Woźny

Przeczytaj również: