Data publikacji:

Małe ramki na każdą kieszeń. 7 smartfonów z dużymi ekranami w małych obudowach

iPhone X, Galaxy S8, LG V30 czy Huawei Mate 10 Pro - co je łączy? Nie licząc wysokich cen, każdy z tych smartfonów ma niewielkie ramki dookoła wyświetlacza. Na szczęście nie jest to cecha zarezerwowana wyłącznie dla urządzeń premium.
Małe ramki mają wiele zalet. Smartfon z takim panelem nie tylko wygląda nowocześnie, ale i jest praktyczny. Wielu z nas lubi duże wyświetlacze, ale czy te same osoby mogą powiedzieć, że lubią duże smartfony? No właśnie. Tymczasem węższe obramowanie pozwala zmieścić spory ekran w obudowie o sensownych wymiarach. 

Oto kilka "bezramkowców", które można kupić za mniej niż 2000 zł, przy czym większość jest dużo tańsza. 

Xiaomi Redmi 5 i Redmi 5 Plus

Gdy mowa o dobrych smartfonach dla oszczędnych, nie mogło zabraknąć Xiaomi. Chiński producent ma w swojej ofercie cieszące się sporą popularnością modele Redmi 5

Dzięki metalowej obudowie, małym ramkom i ekranom z zaokrąglonymi rogami prezentują się świetnie. 
Oba smartfony mają także sensowne wyposażenie. W mniejszym modelu jest to m.in. ośmiordzeniowy Snapdragon 450, 3 GB pamięci RAM oraz 5,7-calowy wyświetlacz o proporcjach 18:9. W porównaniu z panelami 16:9 mieści się na nim więcej treści. 
Xiaomi Redmi 5 Plus ma większy ekran (6 cali), wydajniejszy układ (Snapdragon 625) oraz pojemniejszą baterię (4000 zamiast 3300 mAh). 

Xiaomi MIX 2

MIX 2 to sztandarowy "bezramkowiec" chińskiego giganta. Droższy, ale też o wiele mocniejszy od modeli Redmi. 

Snapdragon 835 i 6 GB pamięci RAM to absolutnie topowe wyposażenie godne flagowca. Z kolei 6-calowy ekran 18:9 otoczony jest metalowo-ceramiczną konstrukcją, która przyciąga wzrok.
Trzeba jednak zaznaczyć, że taka obudowa jest dość kompromisowa. Przedni aparat znajduje się na "bródce" pod ekranem, przez co zrobienie sobie selfie wymaga obrócenia telefonu. 

Honor 7X

Honor 7X to tańszy odpowiednik modelu Mate 10 Lite. Nic dziwnego; Honor jest marką stworzoną przez Huaweia. 

Podobnie jak Redmi 5, Honor 7X ma metalową obudowę i panel o proporcjach 18:9. Długość przekątnej to 5,9 cala. Również i ten producent zadbał o sensowną specyfikację; obudowa skrywa ośmiordzeniowy układ Kirin 659, 4 GB pamięci RAM i aż 64 GB rozszerzalnej pamięci wewnętrznej.  
Na szczególną uwagę zasługuje podwójny aparat zarówno z tyłu, jak i z przodu. Oba aparaty potrafią robić zdjęcia z rozmytym tłem, co docenią przede wszystkim miłośnicy selfie.

LG Q6

Markowy "bezramkowiec" w rozsądnej cenie? Da się zrobić. Jeśli zależy Wam na tym,  by na obudowie widniało logo popularnej firmy, dobrą propozycją jest LG Q6.  

Ten smartfon może się poszczycić skromniejszym wyposażeniem niż modele omawiane wcześniej. Obejmuje ono nie najświeższy już układ Snapdragon 435, który wspierany jest przez 3 GB pamięci RAM. Sporym minusem jest brak czytnika linii papilarnych. 
Do plusów należy jednak zaliczyć fakt, że 5,5-calowy ekran 18:9 zamknięty jest w metalowo-plastikowej, która cechuje się podwyższoną odpornością. 

LG G6

Z LG G6 sprawa jest o tyle ciekawa, że w połowie 2017 roku debiutował on jako telefon flagowy i bezpośredni konkurent Galaxy S8. Jego cena błyskawicznie jednak spadła, dzięki czemu obecnie jest jedną z najciekawszych propozycji ze średniej półki. 

5,7-calowy ekran Quad HD (proporcje 18:9), mocny Snapdragon 821, 4 GB pamięci RAM i szybkie ładowanie, a to wszystko w wodoszczelnej i wzmacnianej obudowie ze szkła i metalu. Ciężko się czegoś przyczepić.
Jedną z największych zalet tego modelu jest podwójny aparat z szerokokątnym obiektywem, który robi naprawdę dobrej jakości zdjęcia.

Doogee MIX

Zauważyliście pewnie, że większość omawianych smartfonów są mniej lub bardziej do siebie podobne. Doogee MIX, podobnie jak Xiaomi Mi MIX 2, wyraźnie wybija się na tle innych smartfonów. Zwłaszcza wśród tych za mniej niż 1000 zł. 

5,5-calowy ekran AMOLED ma wąziutkie ramki z trzech stron oraz charakterystyczną "bródkę" na dole. Taki wygląd może się podobać. Panel ma jednak klasyczne proporcje 16:9, więc o większej ilości wyświetlanych treści można zapomnieć.
Specyfikacja na papierze robi wrażenie (ośmiordzeniowy MediaTek Helio P25 i 6 GB RAM-u), ale Doogee MIX bynajmniej nie działa lepiej od omawianych wcześniej smartfonów. Wysoka moc obliczeniowa ma w tym przypadku raczej zrekompensować nie najlepszą optymalizację oprogramowania. 

Samsung Galaxy A8

Galaxy A8 to model, którego także nie mogło w tym zestawieniu zabraknąć. Jest to przecież tańszy brat cenionego Galaxy S8. 

Smartfon ma bardzo podobny wygląd (metalowo-szklana obudowa i małe ramki) oraz bliźniacze oprogramowanie. Kontroluje ono przyzwoite podzespoły na czele z mocnym Exynosem 7885 oraz 4 GB pamięci RAM. Obiektyw zastosowanego aparatu ma najwyższą jasność spośród wszystkich omawianych modeli (f/1,7). 
Wyświetlacz AMOLED ma 5,6-calową przekątną oraz proporcje 18,5:9, dzięki czemu podczas przeglądania internetu wyświetla jeszcze większy fragment strony internetowej niż pozostałe modele. Nad nim znalazł się podwójny aparat do selfie z funkcją rozmywania tła.
Autor: Miron Nurski

Przeczytaj również