Zdobienie ciała: metaliczne tatuaże

Niewiele kobiet decyduje się na permanentne atramentowe dekoracje na ciele. Z myślą o tych, które mają jednak ochotę na tymczasowy zdobny kaprys, wymyślono złote, srebrne i białe tatuaże zmywalne. Bardziej zdobne niż biżuteria, bliższe ciału niż ubranie i jednocześnie tchnące nutą egzotyki i społecznego nonkonformizmu — metaliczne tatuaże w ostatnich latach podbijają pokazy mody, ekrany telewizyjne i sceny koncertowe, a także ulice, zwłaszcza gdy dopisuje pogoda. Wbrew pozorom to pomysł nie tylko dla nastolatek, lecz także dla dojrzałych kobiet, które cenią sobie oryginalność i swobodę kształtowania swego wizerunku. 

Skąd się wzięła moda na metaliczne tatuaże?

Sam pomysł na dekorowanie ciała ornamentami ma już dobrych kilka tysięcy lat. Współczesny złoty tatuaż w tymczasowej wersji ma więc tak naprawdę imponujące korzenie. W prymitywnych kulturach neolitu, 9500 lat przed Chrystusem, istniały już na pewno tradycje zdobienia skóry związane z przynależnością do danego plemienia, osiągnięciem męskiego wieku czy statusem wojownika.

 W ciągu wieków rozwinęła się także znacząco upiększająca rola rysunków na ciele — obok wydatnej biżuterii w postaci kolczyków, kręgów czy naszyjników, tatuaże zaczęły być wyznacznikiem atrakcyjności i statusu społecznego. Na Sri Lance i w Pakistanie po dziś dzień pokrywa się dłonie i stopy panny młodej rysunkami z henny.

Powab tego typu dekoracji w końcu podbił także gusta Starego Kontynentu i ludzie zaczęli coraz chętniej zdobić ciała czarnymi, kolorowymi, a w ostatnich dekadach nawet białymi tatuażami. Tradycyjne, permanentne ozdoby atramentowe mają jednak w sobie dużą dozę kontrowersji, kojarząc się czasem z gangami czy więzieniem, a co gorsza, pozostając z właścicielem przez całe życie.

 A moda i gusta się przecież zmieniają, zwłaszcza u kobiet. Nietrudno więc zrozumieć błyskotliwą karierę, jaką zrobiły metaliczne tatuaże tymczasowe, które pozwalają poczuć się jak egzotyczna bogini, bez żadnych długoterminowych konsekwencji. 

Złote tatuaże, czyli styl boho

Rok 2015 okazał się przełomowy dla metalicznych tatuaży, które nagle pokazały się na Nowojorskim Tygodniu Mody i zaczęły być ważnym elementem letnich stylizacji. Z największym zainteresowaniem od pierwszej chwili spotkały się złote tatuaże, imitujące do złudzenia pierścionki, bransoletki czy naszyjniki na nagich ramionach i stopach.

Charakterystyczna estetyka wzorów do naklejania na skórę odnosi się wyraźnie do symbolów plemiennych, tzw. „tribali” i emanuje zamiłowaniem do symetrii, geometrii oraz naturalnych motywów ze świata fauny i flory. Nic dziwnego, że od razu zaczęto kojarzyć je z kulturą hipisów, surferów i szeroko rozumianą modą w stylu bohemy, która podbiła festiwale muzyczne na całym świecie.  

Idąc za ciosem, duża część sklepów odzieżowych od razu wprowadziła do swojej oferty metaliczne tatuaże. Jak zrobić niezwykłe wrażenie w rozgorączkowanym, roztańczonym tłumie? Zamiast nosić na sobie kilogramy dźwięczącej biżuterii, która nie tylko bywa niewygodna i ciężka, lecz także łatwo się gubi, wystarczy sięgnąć po złote tatuaże „na niby”, które z łatwością ozdobią przedramiona, szyję i dłonie.

 A kto lubi jeszcze bardziej wyjątkowe i egzotyczne klimaty, może zafundować sobie dekoracyjne mandale, amulety czy sylwetki zwierząt w formie srebrnych tatuaży, które mogą pokrywać całe ramię, bark czy łydkę, a za kilka dni nie będzie po nich śladu. 

Białe tatuaże na opalone ciało i nie tylko

Problem z klasycznymi czarnymi tatuażami często polega na ich wizualnej ciężkości, która pasować może do zbuntowanego wizerunku androgenicznego, ale nie zawsze jest najbardziej wdzięczną ozdobą kobiecego ciała. W tym aspekcie najbardziej subtelne i delikatne są bez wątpienia białe tatuaże, które idealnie wyglądają zwłaszcza na śniadej karnacji lub brązowej od słońca skórze.

 W przeciwieństwie do złotych i srebrnych tatuaży, które najczęściej naśladują biżuterię, białe wzory są zwykle inspirowane motywami roślinnymi i prostymi, uniwersalnymi symbolami. Mniej pyszne i ekstrawaganckie, są idealną ozdobą na ślub, coraz częściej pojawiając się na odsłoniętych ramionach czy dłoniach panny młodej.

Bardziej złożone wzory białych tatuaży stwarzają wręcz efekt koronkowy i wspaniale prezentują się z jasnymi plażowymi tunikami czy romantycznymi letnimi sukienkami. A że fascynacja metalicznymi tatuażami nie przemija i wydaje się zataczać coraz szersze kręgi, mówi się już o białych propozycjach w zimowych czy świątecznych klimatach— – płatki śniegu, gwiazdki czy choinki mogą już wkrótce stać się wigilijnym i sylwestrowymi hitem.

Złote i srebrne tatuaże w wersji ekstrawaganckiej


Jak to jednak zwykle z modą bywa, najpopularniejsze wzornictwo bardzo szybko staje się powszechne i mało oryginalne, więc bardziej odważni projektanci i trendsetterzy uderzają w bardziej awangardowe tony. Myśląc, jak zrobić metaliczne tatuaże, aby były jeszcze bardziej intrygujące, zaczęto eksperymentować nie tylko z kolorami, lecz także z dodatkowymi aplikacjami.

Przykładowo firma Flash Tattoos, będąca zdecydowanym liderem i prekursorem na amerykańskim rynku, wylansowała ornamenty wzbogacone autentycznymi kryształami Swarovskiego, a dom mody Saint Laurent stworzył złote tatuaże z prawdziwym 24-karatowym kruszcem.

Propozycją na specjalne okazje są także ornamenty przeznaczone do przyklejenia na twarz — złote i srebrne tatuaże imitujące łzy czy okalające brwi stwarzają piękny orientalny look, który łatwo stanie się hitem każdej imprezy.

Miłością do trwałych i tymczasowych dekoracji ciała zapłonęły także słynne gwiazdy świata muzyki, filmu i mody, a każda nowinka ze  za wzorem Beyoncé hitem stały się srebrne i czarne napisy przeznaczone do aplikacji na wewnętrznych stronach palców. Białe tatuaże wyglądają także szczególnie uroczo w formie cytatów i pojedynczych słów, które zdobić mogą wewnętrzną stronę ramion, dekolt czy szyję.

Metaliczne tatuaże — jak zrobić?

Metaliczne tatuaże kupujemy najczęściej w gotowych zestawach zawierających od kilku do kilkunastu ornamentów w danym stylu i kolorystyce. Bardzo często na jednym arkuszu znajduje się kilka pasków na bransoletki czy pierścionki oraz mniejsze i większe obrazki. Do każdego zestawu dołączona jest instrukcja wykonania, która w rzeczywistości jest bardzo prosta, ale wymaga staranności.

Wybrany wzór, np. złoty tatuaż w kształcie słońca, wycinamy precyzyjnie z arkusza i zdejmujemy ochronną folię. Na umytą, suchą i najlepiej ogoloną skórę przykładamy obrazek nadrukiem w dół i przyciskamy mokrym ręcznikiem. Po ok. 30 sekundach papierek można usunąć i całość lekko osuszyć chusteczką. Trudności mogą jednak sprawiać większe metaliczne tatuaże. Jak zrobić na przykład bransoletkę?

Zasada jest ta sama, ale pasek ze wzorem należy dociąć idealnie do obwodu nadgarstka, a następnie dokładnie okręcić nim rękę, tak aby oba końce idealnie się stykały. 

Większość tymczasowych ornamentów wytrzyma na skórze 3–6 dni, ale ich trwałość zależy także od ostrożności. Gorące kąpiele i długie prysznice, jak również energiczne pocieranie skóry ręcznikiem, zdecydowanie nie pomagają.

Pod względem estetyki białe i srebrne tatuaże ścierają się w najbardziej subtelny sposób i nie rażą wyglądem, tak jak czarno-złote na wpół starte wzory. Wszelkie pozostałości można jednak zawsze łatwo usunąć wacikiem nasączonym olejkiem dla dzieci albo alkoholem. I ta właśnie łatwość zmiany wizerunku na jeden wieczór jest niewątpliwie kusząca.

Podobne artykuły

Ostatnio dodane artykuły