Data modyfikacji:

Najmocniejsze piwa na świecie

Czy wydawało wam się, że piwa 6% można zaliczyć do mocnych? Myślicie, że wino zawiera więcej alkoholu niż piwo? A co powiecie na browary produkujące trunki mocniejsze niż wódka? Poznajcie najmocniejsze piwa świata. Tylko nie próbujcie wypić ich więcej niż jedno!

Black Damnation IX – Special Key

Zacznijmy od tych „lżejszych”. Black Damnation IX – Special Key to ciemne piwo z gatunku Russian Imperial Stout i produkowane jest w Belgii przez De Struise Brouwers. Special Key ma 22% alkoholu objętościowo. To stawia go wyżej niż niejedno wino, a wciąż jest to jedno ze słabszych piw w tym zestawieniu. Smakosze powinni wyczuć nuty ciemnej czekolady i suszonych owoców. 

BrewDog Watt Dickie

Szkockie piwo typu Eisbock. Watt Dickie z pewnością będzie nie lada wyzwaniem dla niejednego piwosza. 35% objętości alkoholu stawia go zdecydowanie wyżej niż poprzednika. Polecany jest jednak raczej jako ciekawostka, bo zapaleni piwosze nisko oceniają jego walory smakowe.

Baladin Esprit de Noel

Doszliśmy już do 40%, a to wciąż dopiero początek. Baladin Espirit de Noel to jasne piwo, które leżakuje 3 lata w drewnianych beczkach zanim jest gotowe do spożycia. Proces leżakowania nadaje piwu przyjemny, dębowy posmak.

BrewDog Sink the Bismarck

Kolejne piwo od BrewDog w tym zestawieniu i kolejny mocarz w kolekcji – 41% to wynik lepszy niż przeciętna wódka. Browar ten zasłynął na całym świecie z piekielnie mocnych piw. Sink the Bismarck to Imperial IPA, gorzkie w smaku o bogatej palecie aromatów.

Les Pirates du Clain Libertalia

Jeżeli Francja do tej pory kojarzyła wam się głównie z produkcją wina to jest okazja, by zmienić ten wizerunek. Tutaj produkowane jest również jedno z najmocniejszych piw świata. W Libertalii znajdziemy aż 53% czystego alkoholu. Jest to jasne piwo typu IPA, w którym znajdziemy aromaty cytrusowe i ziołowe.

Koelschip Start the Future

Jeżeli gdziekolwiek na półce w sklepe traficie na Start the Future to trafiliście na prawdziwy rarytas. Browar Koelschip obecnie zawiesił działalność i nie produkuje więcej piw. Start the Future osiągnęło zawrotną objętość 60% alkoholu.

Brewmeister Snake Venom

Jeżeli poprzednie trunki nie zrobiły na was wrażenia to poznajcie prawdziwego króla mocnych piw. Snake Venom na etykiecie może pochwalić się objętością 67,5%, a na etykiecie znajdziemy ostrzeżenie, aby nie pić na raz więcej niż 35 ml. Śmiałkowie, którzy mieli okazję pić Snake Venom przyrównują jego smak do whiskey.
Tekst: Jakub Spiryn