Data modyfikacji:

Najnowszy singiel Lany Del Rey na winylu w kształcie serca

Teledysk do najnowszej piosenki Lany Del Rey – Lust for Life ma już prawie 50 milionów wyświetleń na YouTube. Teraz będziecie mogli kupić go równiez na płycie winylowej w kształcie serca. Radzimy się spieszyć, bo nakład jest mocno limitowany!
Lana Del Rey – Lust for Life to najnowsza piosenka artystki z Nowego Jorku. Gościnnie w utworze pojawił się znany i lubiany producent i wokalista The Weeknd. Współpraca tych dwóch muzyków zaowocowała niezwykle przyjemnym singielm w typowym dla Lany Del Rey rozmarzonym stylu.

Dla wszystkich fanów została przygotowana niezwykła niespodzianka. W wytwórni Urban Outfitters pojawił się podwójny singiel Lany Del Rey – Lust for Life i Love będziemy mogli teraz słuchać na czerwonym winylu w kształcie serca.

(żródło: Getty)

Wszystkim fanom Lany Del Rey, którzy w swojej kolekcji chcą mieć to niezwykłe wydawnictwo radzimy się pospieszyć – do sprzedaży trafiło zaledwie 5 000 sztuk tego krążka. Cena jest niemała – za singiel Lust for Life / Love zapłacimy 21 dolarów (zazwyczaj single na winylu kosztują mniej niż $10), ale biorąc pod uwagę fakt, że jest to seria limitowana w niecodziennym kształcie, na pewno płyta z biegiem czasu nabierze dodatkowej wartości. 

Najnowszy singiel był zapowiedzią kolejnego studyjnego albumu Lany Del Rey – Lust for Life, który ukazał się 21 lipca tego roku. Znajdziemy na nim aż 16 nowych piosenek. Podczas tworzenia albumu Lana Del Rey współpracowała z takimi artystami jak Playboi Carti, A$AP Rocky, czy Sean Lennon.

Jak do tej pory, Lust for Life zbiera raczej przychylne opinie od rozmaitych krytyków muzycznych i można śmiało stwierdzić, że zostanie na długo w pamięci fanów Lany Del Rey.

Czy wydawnictwo w kształcie serca wytyczy nowy trend na rynku muzycznym? Dotychczas mogło się wydawać, że kształt inny niż okrąg będzie mocno niepraktyczny, jednak okazuje sie, że można dokonywać wielu wariacji, a wszystko zależy od wykonania wytwórni.

A czy ty kupisz ostatni singiel Lany Del Rey na winylu?
Tekst: Jakub Spiryn