Data publikacji:

Nordic walking - jakie kijki wybrać, żeby ćwiczyć efektywnie

Mało kto wie, że nordic walking był popularny już w latach 20. ubiegłego wieku! Jeżeli też chcesz chodzić z kijkami, koniecznie przeczytaj, czym kierować się przy zakupie sprzętu do nordic walkingu.

Jak dobrać kijki do nordic walking?

Zanim zaczniemy chodzić z kijami, musimy najpierw je kupić. Nie jest to niestety tak proste, jak mogłoby się to wydawać, gdyż kijki dostępne są w różnych rozmiarach, wykorzystują też różne technologie, a w dodatku jest wiele kijków przypominających na pierwszy rzut oka kijki nordic walking, w praktyce jednak mogą to być choćby kijki trekkingowe, które mają dość znacząco odmienne założenia konstrukcyjne i nie powinniśmy z nich korzystać podczas nordic walking.

Skoro upewniliśmy się już, że stoimy w sklepie przed właściwym rodzajem kijów - dobierzmy ich odpowiednią długość. Roboczo możemy skorzystać ze wzoru, zgodnie z którym mnożymy nasz wzrost przez 0,68, a otrzymany wynik to oczekiwana długość kijków. Przykładowo, jeśli osoba ma 170 cm wzrostu, to po pomnożeniu przez 0,68 uzyskany wynik 115,6, a tym samym powinniśmy szukać kijów o długości 115 cm.

Możemy też po prostu wziąć kijki do ręki po ówczesnym ustawienia rąk tak, aby ręka w łokciu była ugięta pod kątem prostym. Jeśli będziemy wtedy mieć uchwyty kijków w dłoniach, a końcówki kijków będą spoczywały na ziemi - oznacza to, że wybraliśmy właściwy rozmiar. Jeżeli nie jesteśmy pewni co do naszego wyboru - możemy też rozważyć kijki regulowane, w których możemy w pewnym zakresie samodzielnie regulować długość. W praktyce jednak znacznie pewniejsze a często również tańsze są kijki przystosowane do jednej konkretnej długości.

Jest jeszcze jedna kwestia - bardzo ważna przy doborze kijków - to materiał z jakiego są one wykonane. Te tańsze, wykonane z aluminium są co prawda trwalsze, ale wiele osób odczuwa charakterystyczne wibracje podczas ich użytkowania. Jeśli zatem planujemy intensywniej korzystać z kijków, to warto wybrać te wykonane z włókna węglowego.

Jak chodzić z kijkami?

To pytanie zadaje sobie każdy początkujący adept nordic walking i trudno się temu dziwić. Mimo wszystko nasze ręce nie są przyzwyczajone do wspomagania się kijami, tym samym trudno oczekiwać, że naturalnie wyczujemy odpowiednią technikę. Wiele osób uważa też, że w zasadzie technika nie jest kluczowa, bo przecież każdy potrafi chodzić podpierając się kijami. Takie podejście jednak znacząco zmniejsza efektywność treningu minimalizuje też zalety, które potencjalnie możemy zyskać używając kijków.

Początki to po prostu ciągnięcie kijków za sobą. Starajmy się wtedy zbytnio o nich nie myśleć, pamiętajmy za to, by stopniowo wydłużać krok oraz aby ręce pracowały na przemian z nogami. Gdy przyzwyczaimy się do trochę innego stylu chodzenia - przyjdzie czas na wbijanie kijów w podłoże.

Zwróćmy uwagę, że dostępnych jest wiele różnych końcówek kijków dostosowanych do różnej nawierzchni - z innych powinniśmy korzystać chodząc po asfalcie, z innych podczas chodzenia po ziemi. Po wbiciu kija dość naturalnym dla nas będzie już odepchnięcie się z jego pomocą. Później przyjdzie czas na bardziej zaawansowane techniki - na początek wystarczy, że dobrze opanujemy powyższe.

Co nam tak naprawdę daje chodzenie z kijkami?

Mimo że wydaje się, iż chodzenie z kijkami daje niewiele więcej niż zwykłe chodzenie - nie jest to prawda. Przede wszystkim podczas nordic walking aktywizujemy zdecydowaną większość mięśni naszego ciała. Oprócz nóg ćwiczymy również choćby mięśnie klatki piersiowej i brzucha szyi, a także bicepsy i tricepsy. Co prawda może trudno nam będzie osiągnąć takie efekty jak u bywalców siłowni, ale dołączając kilka dodatkowych ćwiczeń z wykorzystaniem kijków - poprawa naszej kondycji będzie nie tylko wyczuwalna przez nas, ale też widoczna dla innych.