Nordic walking — sport nie tylko dla starszych


Coraz częściej w lasach, parkach czy nawet w miejskiej scenerii można spotkać spacerowiczów wyposażonych w kijki do chodzenia. Pierwsza myśl, jaka przychodziła do głowy na taki widok jeszcze kilka lat temu, brzmiała mniej więcej tak: „Po co im te kijki, co to za nowa moda? To już nie można wybrać się na spacer bez jakiegokolwiek gadżetu?”. Laicy często szydzą z tej aktywności fizycznej, jednak spowodowane jest to tylko i wyłącznie brakiem wiedzy. Kto rozpoczął całe to kijkowe szaleństwo, jakie korzyści płyną z uprawiania nordic walkingu oraz jak dobrać sprzęt — między innymi na te pytania postaramy się odpowiedzieć.

Skąd wzięły się kijki do chodzenia?

To Finlandię — w końcu jedno z państw nordyckich — uznaje się za kolebkę nordic walkingu. Technika odbijania się kijkami do złudzenia przypomina tę stosowaną w narciarstwie biegowym. Skojarzenia są jak najbardziej słuszne — właśnie takie było pierwotne przeznaczenie aktywności. Narciarze mieli za zadanie trenować także poza sezonem właśnie przy użyciu kijków do chodzenia, aby utrzymać kondycję.

Do roku 1997 nordic walking pozostawał zatem elementem treningu kolegów i koleżanek po fachu Justyny Kowalczyk. Wtedy to Fin Marko Kantaneva, wieloletni entuzjasta tej aktywności fizycznej, swoimi publikacjami (głównie poradnikami o jej zaletach) rozpropagował chodzenie z kijami na całym świecie. Wówczas też pierwsze firmy sportowe zaczęły produkować profesjonalne kijki do nordic walking, które dziś można dostać niemal w każdym zakątku Polski.

Nordic walking — efektywnie, zdrowo i bez wielkiego wysiłku

Na pierwszy rzut oka być może trudno w to uwierzyć, ale trening z kijami angażuje niemal wszystkie partie naszego ciała — pracują nogi, ręce, tułów i plecy. Umiejętne uprawianie tej dyscypliny niesie z sobą wiele korzyści zdrowotnych — używając kijków do nordic walking, nie tylko rozwijamy siłę i wytrzymałość naszych ramion, lecz także odciążamy stawy i kręgosłup, co jest istotne zwłaszcza w przypadku osób starszych.

Nasze plecy i poszczególne partie nóg nie muszą tak mocno się wysilać, by zachować stabilność. Co ciekawe, chodzenie z kijami powoduje, że spalamy większą liczbę kalorii niż podczas normalnego spaceru — mówi się, że można spalić nawet do 100‒120 kcal więcej w ciągu godziny, podczas gdy wysiłek i zmęczenie są niemal jednakowe. Ponadto aktywność ta zalecana jest w walce z nadwagą, nadciśnieniem czy chorobami kości.

Wymierne efekty przy niewielkim nakładzie sił — to najbardziej niezwykłe w nordic walkingu. Technika umiejętnego odbijania się od podłoża powoduje, że niemal całe nasze ciało jest zaktywizowane — w większym nawet stopniu niż podczas przebieżki czy treningu na pływalni. Dzięki kijkom do chodzenia nie musimy wracać z ćwiczeń zdyszani i spoceni, nie powinno też zabraknąć nam sił na kontynuację treningu, co często zniechęca do powrotu na bieżnię. 

Trening tego rodzaju jest łatwy do nauczenia, a uprawiać go mogą praktycznie wszyscy — od młodzieży (ta zwykle jednak bywa zbyt niecierpliwa) po ludzi starszych, którym właśnie ta forma aktywności powinna służyć najbardziej. Kijki do nordic walking można z sobą transportować niemal wszędzie — w końcu maszerować da się niezależnie od klimatu, pory roku czy rodzaju nawierzchni.

Jak uprawiać nordic walking? Technika przede wszystkim!

Po raz kolejny w przypadku tej niecodziennej dyscypliny można wpaść w pułapkę ignorancji — cóż bowiem prostszego niż chodzenie z kijami? Łapiemy w dłonie i cała naprzód!

To niestety bardzo często popełniany błąd. Wbrew pozorom, podobnie jak w większości dyscyplin sportowych, nie jest łatwo osiągnąć biegłość, będąc samoukiem. Aby nasze marsze były bezpieczne i przede wszystkim efektywne, warto poprosić o radę kogoś, kto kijki do nordic walking dzierżył w dłoniach więcej niż kilka razy w życiu. Instruktor powinien pomóc w przyjęciu właściwej postawy opartej na pracy górnych partii ciała, oraz pokazać, w jaki sposób właściwie używać kijów. Wbijanie przyrządów w ziemię pod odpowiednim kątem wcale nie jest tak oczywiste, jak mogłoby się zdawać.

Kiedy możemy mówić o osobie, że nabrała wprawy w chodzeniu z kijami? Przede wszystkim marsz powinien być swobodny, a głowa wolna od nerwowego analizowania kolejnych kroków. Trening zwykle rozpoczyna się bez kijków. Uczymy się stawiać długie kroki, utrzymując przy tym wyprostowane plecy i rozluźnione ramiona. Po opanowaniu tego etapu chwytamy za kijki i — rzecz jasna pilnując się, jeśli chodzi o poprzednie założenia — próbujemy wprawić w ruch ręce, nie wbijając kijków w ziemię. Dopiero gdy wypracujemy automatyzm w tej dziedzinie, możemy dodać wbijanie kijów w podłoże. Wówczas można mówić o płynnym maszerowaniu.  

Kijki do nordic walking — jakie wybrać?

Mimo że w pewnym sensie dyscyplina ta liczy sobie niespełna 20 lat, na rynku pojawiło się wiele akcesoriów niezbędnych do uprawiania nordic walkingu. Technika wciąż idzie naprzód i powstają coraz to doskonalsze modele. Na co zwrócić uwagę podczas zakupów?

Podstawowym czynnikiem różnicującym sprzęt do nordic walkingu jest tradycyjnie cena. Profesjonalne akcesoria kosztują od mniej więcej 100 do nawet 900 złotych. Należy wystrzegać się tańszych produktów rodem z marketów — ich jakość wykonania i żywotność mogą okazać się zaskakująco niskie.

Kije różnią się od siebie w kilku aspektach. Jednym z nich jest waga, zależna od rodzaju materiału, z jakiego zostały wykonane. Większość dostępnego na rynku sprzętu zrobiona jest z aluminium lub włókien — szklanego bądź węglowego. Kije aluminiowe są stosunkowo wytrzymałe, jednak przy tym dość ciężkie i przekazujące więcej wibracji po wbiciu w ziemię. 

Najlżejsze i najtrwalsze są te z wysoką zawartością włókna węglowego (zwykle na kijach napisane jest, ile procent tego tworzywa zawierają). Podczas chodzenia z kijami tego rodzaju towarzyszyć powinien nam największy komfort, jednak są to produkty bardziej kosztowne.

Kijki do chodzenia można też podzielić w inny sposób. Wyróżniamy trzy podgrupy:

— kijki o stałej długości — przeznaczone dla konkretnego użytkownika (muszą być dopasowane do jego wzrostu). Zdają się najbardziej wytrzymałe, są lżejsze niż kije regulowane, a do tego wypadają korzystnie na tle innych pod względem cenowym;

— kijki o długości regulowanej mają mechanizm, który pozwala dopasować je nie tylko do osoby, lecz także nawierzchni. To ich wielka zaleta, albowiem z jednej pary może korzystać choćby kilku członków rodziny — zarówno dorastający chłopiec, jak i dwukrotnie wyższy ojciec. Do tego zajmują mniej miejsca niż kije stałe. Ich wadą w porównaniu z tradycyjnymi modelami jest to, że podczas wycieczki kije mogą same się złożyć. Przy zakupie tego typu sprzętu warto zwrócić uwagę na mechanizm, który odpowiada za regulację długości. Ponadto waga tego rodzaju kijów jest nieco większa.

— kijki składane skonstruowane są z trzech rurek teleskopowych. Dzięki temu po złożeniu zajmują stosunkowo niewiele miejsca i można je schować nawet do większej torby czy plecaka. Ze względu na swą budowę być może są najbardziej narażone na uszkodzenia, jednak dla podróżników to opcja najbardziej korzystna.

Po dokonaniu zakupu kijków do nordic walkingu pozostaje nam dobór uchwytów. Najbardziej wytrzymałe są korkowe i te wykonane z gumy, jednak nie wszystkim odpowiada ich faktura. Wówczas warto nabyć przyjemniejsze w dotyku uchwyty piankowe. Zasadniczo ich zakup nie stanowi wielkiego wydatku i najskuteczniejszą metodą doboru odpowiedniego akcesorium jest wypróbowanie każdego z nich w praktyce. Gdy już wyposażymy się adekwatnie do naszych potrzeb, pozostaje nam zaplanować trasę, odpowiednio się ubrać i czerpać przyjemność ze wspaniałego marszu.

Nordic walking — technika budowania więzi?

Oprócz wymienionych korzyści dla ciała nordic walking może też być znakomitą próbą połączenia przyjemnego z pożytecznym. Ze względu na swą specyfikę czynność ta nie wymaga od nas wzmożonego skupienia uwagi na samym treningu — w przeciwieństwie do pływania, joggingu czy jazdy na rowerze — możemy więc w tym czasie plotkować bądź toczyć poważne dysputy. Zaprośmy zatem do zabawy naszą rodzinę lub przyjaciół i wyruszmy razem w drogę!

Podobne artykuły

Ostatnio dodane artykuły