Data publikacji:

Nowy samochód elektryczny Tesla Roadster przyspiesza szybciej niż Bugatti 


Wielkie zaskoczenie! Tesla zupełnie niespodziewanie przedstawiła swój najnowszy samochód sportowy napędzany energią elektryczną. Pojazd zwraca uwagę nie tylko wyglądem, ale także niesamowitym przyspieszeniem. 

auto: Tesla/źródło: Topgear.com

Czy to najszybszy samochód elektryczny świata?


Trzeba przyznać, że Elon Musk - założyciel Tesli potrafi zrobić w świecie motoryzacyjnym niemałe zamieszanie. O tym modelu, nie mówiło się praktycznie wcale, a jednak ujrzał on światło dzienne i zwrócił oczy całego świata. Samochód Elektryczny Tesla Roadster jest nie tylko piękny, ale również niesamowicie szybki. Takiej konstrukcji napędzaną wyłącznie energią elektryczną, jeszcze nie było. 

Do „setki” przyspiesza on w 1,9 sekundy i bije tym samym na głowę, jeden z najszybszych samochodów sportowych świata, czyli Bugatti Chirona. Do 160 km/h jest on w stanie rozpędzić się w 4,2 sekundy. Prędkość maksymalna też robi wrażenie, amerykański elektryk osiąga 400 km/h. Do rekordu świata pobitego ostatnio przez Koenigsegg Agera RS mu daleko, ale to i tak wynik niesamowity. 

auto: Tesla/źródło: Topgear.com
Podzespoły tego samochodu są zaczerpnięte z Modelu S Tesli. Mamy na pokładzie baterię o łącznej wartości 200 kwh. Jeden akumulator jest umiejscowiony na przodzie, dwa kolejne znajdują się w tylnej części pojazdu. Według producenta, na jednym ładowaniu jest on w stanie przejechać aż 1000 kilometrów. Zasięg jest spory, ale ilość akumulatorów generuje także ogromny moment obrotowy na poziomie 10 000 Nm. Napęd oczywiście jest na wszystkie cztery koła. 

Samochód może nie wygląda na typowego roadstera, ale uwierzcie że nim jest. Co ciekawe, do środka zmieszczą się aż 4 osoby. Dach jest wysuwany jedynie z fotela kierowcy i pasażera. Z tyłu znajduje się twardy dach. 

O wyglądzie można powiedzieć też kilka słów, bo jest on naprawdę bardzo ciekawy. Linia charakterystyczna dla samochodu sportowego. Od Tesli Model S, różni się on bardzo mocno. Bliżej już mu do niedawno zaprezentowanego Modelu 3, chociaż to i tak zupełnie inna konstrukcja. Nad bagażnikiem znalazł się subtelny spoiler, który zapewne ma zapewniać trochę lepszy docisk, przy rozwijaniu ogromnych prędkości. 

Samochód elektryczny ma opływowy kształt, który również ma wpłynąć na rozwijane prędkości. Pojazd został także odchudzony, żeby zagwarantować jeszcze lepsze osiągi. Dla przykładu dach jest wykonany ze szkła, co na pewno odejmuje kilka dodatkowych kilogramów. 
auto: Tesla/źródło: Topgear.com

Cena równie wysoka jak osiągi 


Fani motoryzacji w nowoczesnym wydaniu na pewno chcieliby wejść w posiadanie takiego cacka. Niestety, mamy dla was złe wiadomości, bo samochód elektryczny i sportowy w jednym, do najtańszych nie należy. Osoby, które zdecydują się na jego zakup w przedsprzedaży muszą liczyć się z wydatkiem około 250 000 dolarów, co daje nam około 900 000 złotych. Przedpremierowo zostanie wyprodukowanych tylko 1000 egzemplarzy. Rezerwacja pojazdu będzie kosztować z góry 50 000 dolarów. 

auto: Tesla/źródło: Topgear.com
W mniej więcej 2020 roku do sprzedaży trafi podstawowa wersja tego pojazdu. Kwota wówczas ma wynosić 200 000 dolarów. Dla porównania Tesla Model S w najwyższej konfiguracji kosztuje 113 750 dolarów, więc niespełna o połowę mniej od Roadstera. 

Za prawie milion złotych można kupić już naprawdę niezły samochód. Swoje modele w podobnych cenach oferuje m.in Aston Martin, Porsche, Ferrari czy McLaren. Wszystkie to jednak klasyczne samochody sportowe, które nie są napędzane energią elektryczną. 


Oprócz modelu Roadster zobaczyliśmy elektryczną ciężarówkę! 

Drugi pojazd zaprezentowany przez Teslę to konstrukcja odbiegająca od Roadstera czy nawet modelu S. To ciężarówka napędzana energią elektryczną. Według producenta to najbezpieczniejsza i najwygodniejsza ciężarówka świata. Cztery niezależne silniki zapewniają maksimum mocy jak i przyspieszenia. Do 100 km/h godzinę rozpędza się ona w 20 sekund. 

auto: Tesla/źródło: theverge.com
Zasięg waha się od 500 do 800 kilometrów na jednym ładowaniu. Według Tesli zużycie energii jest mniejsze niż 2 kWh na milę. Można tym samym zaoszczędzić 200 000 dolarów w ciągu dwóch lat. Na pewno dla przewoźników mogłaby to być ciekawa alternatywa. 

Ciężarówka Tesli, podobnie jak w modelu S opiera się na maksymalnej prostocie. Siedzenie kierowcy jest umieszczone na środku, dla jeszcze lepszej widoczności. Po jego lewej i prawej stronie znajdują się dwa ogromne monitory. Patrząc na wnętrze można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z samolotem lub statkiem kosmicznym. To na pewno bardzo futurystyczna wizja ciężarówki, która raczej nie prędko pojawi się na publicznych drogach. 

auto: Tesla/źródło: theverge.com
Według serwisu Bloomberg cztery modele takiej ciężarówki zostały już zamówione przez firmę Meijer INC z Grand Rapids w Michigan. Rezerwacja kosztowała około 5000 dolarów od jednego modelu. 

Elon Musk pokazał bez wątpienia dwa samochody elektryczne przyszłości. Zarówno na model Roadster jak i Semi Truck znajdą się chętni. A wam jak podobają się nowe modele? Czekamy na wasze opinie w komentarzach. 

Autor: Bartłomiej Mazurek