Oral-B Genius 9000 - test elektrycznej szczoteczki do zębów z Bluetooth i systemem wykrywania położenia


„To tylko szczoteczka - ma po prostu myć zęby” - jeszcze niedawno myślałem podobnie i z dużą rezerwą patrzyłem na modele z wieloma trybami pracy i łącznością Bluetooth. Po miesiącu testów szczoteczki elektrycznej Oral-B Genius 9000 nie wyobrażam sobie jednak mycia zębów zwykła szczoteczką. Zobacz, co zmieniło moje podejście do tematu wyboru szczoteczki.
Pierwsze elektryczne szczoteczki do zębów marki Oral-B Pro z funkcją Bluetooth firma zaprezentowała w 2014 roku. Przez 4 lata do modeli Oral-B Pro 6000 i 6500 dołączyło kilka innych szczoteczek. W moje ręce wpadł model Oral-B Genius 9000 - najlepsza ze szczoteczek elektrycznych tej marki. Czy warto wydać na nią prawie 600 zł? Sprawdźmy.

Oral-B Genius 9000 Black

4,87 675 głosów
od 469,00 zł‚
Zobacz
Oral-B Genius 9000 Black
Opinia od elaneczka2016-11-28 Szczoteczka ORAL-B GENIUS PRO 9000 BLACK ma nowoczesny design, jest funkcjonalna - posiada różne tryby szczotkowana od delikatnego przez wybielający do intensywnego czyszczenia zarówno zębów jak i języka, jak również czujnik nacisku który pozwala kontrolować nacisk szczoteczki podczas mycia zębów. Już po pierwszym jej użyciu zęby były dokładnie...


Szczoteczka do zębów to narzędzie, z którego korzystamy codziennie. Warto zadbać, aby mieć sprzęt wysokiej jakości


 Już na pierwszy rzut oka widać, że Oral-B Genius 9000 to produkt klasy premium. Do testów otrzymałem wersję czarną, ale na rynku są jeszcze dostępne wersje w kolorze różanego złota oraz białym. Wszystkie prezentują się wyśmienicie. Testowana szczoteczka jest wykonana z tworzywa sztucznego wysokiej jakości. Całość jest dobrze spasowana, nie trzeszczy i przyjemnie leży w dłoniach. Ktoś mógłby powiedzieć, że to tylko szczoteczka do zębów i takie detale nie mają znaczenia. Moim zdaniem to aż szczoteczka do zębów, czyli narzędzie, z którego korzystamy codziennie. Ważne, aby obcowanie z nim było przyjemne. Jeśli podobnie, jak ja, cenisz wysoką jakość oraz dobre wzornictwo, z pewnością nie będziesz zawiedziony wyborem flagowej szczoteczki Oral-B Genius 9000.
Na przednim panelu urządzenia znajdują się dwa okrągłe przyciski - duży włącznik/wyłącznik oraz mniejszy do zmiany trybu pracy. Poniżej ulokowano 7 diod - pięć z nich to gustowne ikony informujące o trybie pracy, jedna pokazuje ikonę Bluetooth, a ostatnia wskazuje stopień naładowania akumulatora. Przyciski są ułożone ergonomicznie, tuż pod kciukiem, mają przyjemny skok i są wyczuwalne bez patrzenia. Z kolei podświetlane na biało diody w wyraźny sposób opisują, z jakiego trybu korzystamy, dzięki czemu nigdy jeszcze się nie pomyliłem. Nad włącznikiem znajduje się duża funkcyjna dioda LED, który z kolei informuje o stanie pracy szczoteczki, czy ostrzega, kiedy nacisk szczotki jest zbyt duży. Kolor diody możemy zmieniać.
Tuż nad nią jest wymienna końcówka z główką szczoteczki. W zestawie handlowym otrzymujemy cztery różne końcówki, ale wszystkie są niestety w kolorze białym. Do czarnej wersji kolorystycznej to zupełnie nie pasuje.Szkoda, że nie można kupić końcówek dopasowanych kolorystycznie.
Tylna część urządzenia jest pokryta przyjemnym w dotyku, matowym, fakturowanym tworzywem sztucznym przypominającym wysokiej jakości gumę. Dzięki temu szczoteczka dobrze i pewnie leży w dłoniach, nie ślizga się, nawet jak zostanie zamoczona wodą.

6 trybów pracy i świetna jakość czyszczenia sprawiały, że naprawdę polubiłem mycie zębów 


Oral-B Genius 9000 to jedna z najbardziej zaawansowanych szczoteczek elektrycznych na rynku. Urządzenie zaspokoi potrzeby chyba każdego dając możliwości od zwykłego, codziennego mycia przez wybielanie zębów po czyszczenie języka. Szczoteczka oferuje aż 6 trybów czyszczenia: codzienne czyszczenie, pielęgnacja dziąseł, delikatne czyszczenie, wybielanie, PRO Clean oraz czyszczenie języka. Sam korzystałem głównie z trybu codziennego, a następnie wybielania i czyszczenia języka. Czasami także wybierałem tryb pielęgnacja dziąseł, w którym technologia kontrolująca siłę nacisku zmniejsza prędkość szczotkowania, a pierścień SmartRing ostrzega, gdy szczotkujesz zbyt mocno. Po miesiącu testów, moje dziąsła są w lepszej kondycji - nie są już tak wrażliwe i delikatne. Jestem też zachwycony trybem wybielania, który naprawdę działa. Zęby są wyraźnie bielsze o przynajmniej jeden poziom, sprawiają wrażenie zdrowych i mocnych. Producent podaje, że Oral-B Genius 9000 usuwa do 100% więcej płytki nazębnej od zwykłej szczoteczki, a okrągła końcówka czyści lepiej niż szczoteczka manualna, poprawiając stan zdrowia dziąseł. Przekonałem się, że nie są to tylko reklamowe przechwałki.

Jak znajomi widzieli w mojej łazience uchwyt na smartfona powieszony na lustrze to pytali ze zdziwieniem co on tam robi


 „Oglądasz YouTube’a myjąc zęby?” - słyszałem. I rzeczywiście mógłbym to robić, ale z pewnością nie poprawiło my to stanu moich zębów. Kiedy opowiadałem, jak naprawdę działa system Oral-B i jakie mam z tego korzyści, mina znajomych zmieniała się z uśmiechu na zdziwienie i zaciekawienie.
Tym, co odróżnia Oral-B Genius 9000 od innych elektrycznych szczoteczek jest nie tylko Bluetooth, ale przede wszystkim funkcja wykrywania położenia. Wystarczy pobrać aplikację Oral-B na smartfona, sparować szczoteczkę przez Bluetooth z urządzeniem przenośnym i uruchomić appkę. Program wykorzystuje przedni aparat smartfona do śledzenia pozycji szczoteczki, kiedy myjesz zęby. Aplikacja zbiera informacje, analizuje na bieżąco i podaje informacje w postaci ładnej animacji, gdzie możesz zobaczyć jak długo trzeba jeszcze szczotkować poszczególne części jamy ustnej.
Przypomina mi to trochę sytuację, kiedy za każdym razem, jak szczotkuję zęby to mam osobistego asystenta mówiącego mi, jak długo i gdzie szczotkować. A na koniec przypominającego czy wyczyściłem też język, skorzystałem z nici dentystycznej oraz płynu do płukania jamy ustnej. Coś wspaniałego przy moim szybkim, zabieganym i aktywnym trybie życia, w którym muszę pamiętać o wiele rzeczach na raz, a w czasie mycia zębów zazwyczaj myślałem o masie innych spraw. Teraz skupiam się na tym, aby zadbać o dokładne wyszczotkowanie zębów.
Aplikacja realnie mnie motywuje i działa trochę, jak fit-opaska, monitorująca ile dzisiaj przebiegłem. Szczotkowanie zębów stało się trochę małym, codziennym wyzwaniem, a osiąganie tego małego celu daje satysfakcję i poczucie, że naprawdę dbam o zęby i robię coś dla swojego zdrowia. Jedyny minus całego procesu to wymuszona pozycja, w którym myjesz zęby. Musisz być w zasięgu obiektywu smartfona, aby aplikacja była w stanie wykryć położenie szczoteczki.
W czasie testów trochę podróżowałem. Zabieranie za każdym razem ze sobą uchwytu na smartfona to nie jest najlepszy pomysł, ale producent na szczęście o tym pomyślał za wczasu. W zestawie handlowym znajdziemy wysokiej jakości pokrowiec wykonany z matowego tworzywa sztucznego, który pomieści nie tylko samo urządzenie, ale także dwie końcówki. Drzwiczki pokrowca są tak zaprojektowane, aby mogły pełnić także funkcję podstawki dla smartfona, dzięki czemu możesz korzystać z inteligentnych funkcji szczoteczki także w czasie wyjazdów - bez zabierania ze sobą uchwytu. Co więcej, do pokrowca można podłączyć ładowarkę, dzięki czemu naładujesz w nim swoją szczoteczkę elektryczną. Do pokrowca możesz również podłączyć kabel USB i nim ładować smartfona. Ktoś tu naprawdę pomyślał. Takie rozwiązania są nie tylko praktyczne, ale też sprawiają, że wysoka cena urządzenia wydaje się być bardziej uzasadniona. Kupujemy przecież nie samą, gołą szczoteczkę, ale pełny, bogaty zestaw na każdą okazję.

Korzyści z asystenta mycia zębów odczujesz nawet bez aplikacji


Szczoteczka Oral-B Genius 9000 ma też SmartRing, czyli po prosty okrągłą diodę ulokowaną tuż przy wymiennej końcówce. SmartRing może świecić na 12 kolorów - barwę możesz ustawić w aplikacji, a jego zadaniem jest ostrzeganie przez zbyt mocnym naciskiem szczoteczki na zęby. Oprócz tego, jeśli myjesz zęby bez podłączonej appki, dioda miga, a cała szczoteczka wibruje co 30 sekund i finalnie dłużej po 2 minutach. Po co? Otóż dentyści zalecają, aby standardowe mycie zębów trwało właśnie 2 minuty, a to daje po 30 sekund na lewą i prawą część zębów na górze i dole jamy ustnej. Jeśli zatem jesteś w biegu, a zależy Ci na dokładnym wyszczotkowaniu zębów to nie musisz nawet łączyć smartfona z appką.

12 dni pracy bez ładowania


Producent podaje, że testowana szczoteczka jest w stanie pracować do 48 minut bez ładowania, a to daje 24 dwuminutowe sesje szczotkowania. Jeśli założymy, że myjesz zęby dwa razy dziennie to akumulator starczy na 12 dni pracy. Testy potwierdzają, że są to prawdziwe parametry. Mi maksymalnie udało się uzyskać nawet 14 dni przy myciu dwa razy dziennie, ale kilka razy myłem krócej. Trzeba zatem realnie przyjąć ok. 1,5 tygodnia pracy. To niezły wynik, ale trzeba też przyznać, że są na rynku szczoteczki elektryczne, które oferuję nawet 3 tygodnie bez ładowania. I wcale nie są grubsze.

Oczywiście, dla większości z nas nawet codzienne ładowanie nie jest większym problemem, szczególnie, jeśli mamy dedykowaną ładowarkę podpiętą na stałe do sieci i po każdym myciu po prostu odstawiamy ją na ładowanie. A w podróży możemy korzystać z etui z ładowarką. Warto zaznaczyć, że pełne ładowanie trwa ok. 12 godzin, a jeśli rozładujesz szczoteczkę do zera to urządzenie potrzebuje przynajmniej 30 minut, aby zaczęło znów działać. Czego zabrakło w kontekście zarządzania energią? Automatycznego systemu wyłączania szczoteczki. Nie jest trudno zostawić urządzenie włączone, szczególnie jak śpieszysz się rano do pracy czy wracasz późno w nocy.

Oral-B Genius 9000 to zdecydowanie jedna z najlepszych szczoteczek elektrycznych na rynku


To trochę taki Mercedes w świecie czyszczenia zębów. Szczoteczka sporo kosztuje, ale jeszcze więcej oferuje. Oral-B Genius 9000 można kupić za ok. 600 zł, co jest sporym wydatkiem, jak na urządzenie tego typu. Szczoteczka jest jednak warta swojej ceny. Świetnie myje zęby oferując 6 praktycznych trybów czyszczenia, oferuje łączność Bluetooth ze smartfonem, gdzie rozbudowana aplikacja Oral-B monitoruje położenie szczoteczki, analizując je i pilnując czy robisz to dobrze. W zestawie otrzymujesz tak naprawdę osobistego wirtualnego asystenta dentystę, który codziennie może Ci podpowiadać, jak dbać o zęby. Urządzenie jest bardzo dobrze wykonane, z zestaw handlowy oferuje także cztery końcówki szczoteczki, ładowarkę sieciową oraz wysokiej jakości pokrowiec podróżny.
Nowe technologie mają nam służyć i pomagać w codziennym życiu. Firma Oral-B o tym wie i robi z nich naprawdę dobry użytek. Nawet w tak z pozoru zwykłym i nudnym urządzeniu, jak szczoteczka do zębów.

Autor: Krzysztof Basel