Data publikacji:

Sezonowe czy całoroczne - które opony bardziej opłaca się kupić?

Co zwiastuje nadchodzącą zimę? Od lat jednym z niezawodnych wskaźników jest rosnący ruch w serwisach, zajmujących się zmianą opon samochodowych. Wiele wskazuje na to, że już niebawem mechanicy będą mieli znacznie mniej pracy, bo Polacy coraz chętniej wybierają opony całoroczne. Czy mają rację?
Obok sprawnego samochodu, a zwłaszcza zawieszenia i układu hamulcowego, jednym z kluczowych elementów, zapewniających bezpieczeństwo na drodze, są właściwie dobrane opony. Przez długie lata odpowiedzialni kierowcy przed nadejściem zimy zmieniali ogumienie swoich pojazdów, zastępując letnie opony zimowymi.

Michelin Pilot Sport 4 – dobre opony na lato

Logika takiego postępowania wydaje się oczywista – gdy średnie dobowe temperatury zaczynają spadać poniżej 7 stopni Celsjusza, nawet najlepsze, letnie opony, jak Michelin Pilot Sport 4 zaczynają częściowo tracić swoje właściwości. Gdy robi się zimniej, letnie opony zapewniają nieco gorszą przyczepność, a droga hamowania nieco się wydłuża. Nawet, jeśli różnice wyglądają dość niepozornie, to nawet 2-3 metry może oznaczać różnicę pomiędzy bezpiecznym zatrzymaniem się przed przeszkodą a np. uderzeniem w pieszego na pasach.

Opony Continental WinterContact TS 860 – świetna przyczepność w zimowych warunkach

Ten sam mechanizm działa również w drugą stronę. Opony zimowe, jak Continental WinterContact TS 860, działają najlepiej w niskich temperaturach. Gdy robi się cieplej, substancje z których są wytworzone zmieniają swoje właściwości, a dostosowany do zimowej aury bieżnik przestaje być atutem. Może się to przełożyć na nieco większy hałas, wyższe opory toczenia, szybsze zużycie opony, a do tego na mniej skuteczne hamowanie, więc – tym samym – na bezpieczeństwo.

Opony Dębica Frigo 2 – dobre noty w teście ADAC

Jak w praktyce wyglądają różnice w działaniu opon sezonowych? Pokazują to testy, przeprowadzone m.in. przez brytyjski magazyn Auto Express. Przy temperaturze wynoszącej 2 stopnie Celsjusza i kompaktowym samochodzie rozpędzonym do 90 km/h model z letnimi oponami zatrzymał się 11 metrów dalej, niż samochód na „zimówkach”. Podobny, ale przeprowadzony w wyższych warunkach test przeprowadził jeden z producentów opon, firma Uniroyal. W tym przypadku, przy 15 stopniach Celsjusza i prędkości 100 km/h, samochód z oponami letnimi zatrzymał się po 51 metrach. Model z oponami zimowymi potrzebował aż 6 metrów więcej. Wnioski wydają się oczywiste – najlepsze opony to te dopasowane do sezonu. Wiele z nich oferuje potwierdzoną niezależnymi testami jakość, a nie nadszarpnie zanadto naszego budżetu, jak choćby wyróżnione w teście ADAC polskie opony zimowe Dębica Frigo 2.

Kleber Quadraxer 2 – niedrogie opony wielosezonowe

Jak w porównaniu z ogumieniem sezonowym wypadają opony całoroczne? Choć w specyficznych warunkach mogą okazać się nieznacznie mniej skuteczne od sezonowych, to kluczową zaletą jest fakt, że niezależnie od warunków mamy samochód przygotowany do drogi i nie zaskoczy as nagłe ochłodzenie czy opady śniegu.

Co więcej, zdecydowana większość kierowców jeździ po śniegu bardzo rzadko – gdy poruszamy się przede wszystkim w obrębie miast i po autostradach czy drogach ekspresowych, zalegający na drodze śnieg jest rzadkością, dotkliwą przez kilka czy kilkanaście dni w roku. Suma korzyści wydaje się zatem jednoznacznie większa – nasz pojazd zawsze ma właściwe ogumienie, a my – mając założone opony wielosezonowe, jak np. dobrze oceniane Kleber Quadraxer 2, nie musimy tracić czasu na wizyty w warsztatach czy stresować się załamaniem pogody.

Stojak Carlson – praktyczny sposób przechowywania opon

Gdy korzystamy z opon całorocznych, odpada nam kilka problemów. Pierwszy – najbardziej oczywisty – to kwestia zmiany opon na przełomie sezonów. Z całorocznym ogumieniem nie musimy tracić czasu w warsztatach. Odpada również kwestia magazynowania nieużywanych opon, do czego najlepiej wykorzystać specjalny stojak na opony.

Warto jednak brać pod uwagę, że opony całoroczne nie są całkowicie bezobsługowe. Dotyczy to również sytuacji, kiedy to korzystamy z opon sezonowych, ale – mając je założone na felgi – samodzielnie w razie potrzeby zmieniamy koła. Tym, o czym niektórzy kierowcy zdają się zapominać, jest bowiem kwestia wyważenia. Gdy zmieniamy opony w warsztacie, z reguły ta usługa wykonywana jest przy okazji.

Jeśli tej okazji nie ma, sami musimy pamiętać, by nie rzadziej niż co 10-15 tys. kilometrów sprawdzić wyważenie kół. Zaniedbanie w tej kwestii może przełożyć się zarówno na bezpieczeństwo jazdy, komfort (drgania kierownicy), jak i na szybsze zużycie elementów zawieszenia, prowadzące do kosztownych napraw. Wielu z nich da się uniknąć, gdy co jakiś czas zapłacimy kilkadziesiąt złotych za wyważenie.

Opony całoroczne warte polecenia

Które modele opon wielosezonowych warto kupić? Internet roi się od opinii użytkowników, ale oprócz subiektywnych ocen warto wziąć pod uwagę testy, prowadzone przez specjalistów według standaryzowanych procedur. Takie testy przeprowadził w połowie roku niemiecki automobilklub ADAC, biorąc po uwagę opony o rozmiarze 175/65 R 14, popularnym zwłaszcza w niewielkich, miejskich samochodach. W celu zapewnienia możliwie zróżnicowanych warunków, odpowiadających realnym sytuacjom, z którymi kierowcy mogą zetknąć się w ciągu roku, badania prowadzono nie tylko w Niemczech, ale także na drogach Włoch i Finlandii. Oto, jak prezentuje się czołówka rankingu:

1. Opony Nexen N blue 4 Season (cena: ok. 150 zł)
2. Opony Continental AllSeasonContact (cena: ok. 230 zł)
3. Opony Goodyear Vector 4Seasons Gen-2 (cena: ok. 230 zł)
4. Opony Nokian Weatherproof  (cena: ok. 190 zł)

Tekst: Matylda Łańska