Data publikacji:

Wyciekły zdjęcia telefonu Xiaomi Mi7, który do złudzenia przypomina flagowca konkurencji 

Do sieci wyciekły pierwsze zdjęcia nadchodzącego telefonu Xiaomi Mi7. Fotografie zdradzają, że jego wygląd będzie łudząco podobny do iPhone’a X. Bezramkowy ekran w połączeniu z solidną specyfikacją mogą dać produkt, który będzie chętnie wybierany przez klientów. Sprawdź, czy warto czekać na ten model. 

Wycięcie w ekranach staje się standardem 

Wszystko zaczęło się od ubiegłorocznej premiery iPhone’a X, który wprowadził bezramkowy ekran z charakterystycznym wycięciem u góry ekranu. W tym roku pojawiło się już przynajmniej kilka urządzeń, które również korzystają z tego rozwiązania. Huawei P20 Pro , Asus Zenfone 5 czy LG G7 ThinQ . Wszystko wskazuje na to, że nadchodzący OnePlus 6T również będzie wyglądał tak jak wspomniane modele.

Pierwsze zdjęcia Xiaomi Mi7, jakie trafiły do chińskiego serwisu Weibo wskazują, że również Xiaomi podąża drogą „notcha”. Spoglądając na Xiaomi Mi7 i iPhone’a X jedyną różnicą jest zastosowanie czytnika linii papilarnych z tyłu ekranu. Plecki telefonu Apple są zupełnie gładkie. Nowy smartfon może mieć ekran OLED 19:9 dysponujący rozdzielczością Full HD. Jego przekątna ma wynosić 5,6 cala, jednak nie będę zdziwiony jeśli Xiaomi zdecyduje się na wielkość 5,99 cala tak jak ma to miejsce w modelu Mi Mix 2S.
Póki co nie wiadomo z jakiego materiału będzie wykonana obudowa. Zdjęcia wskazują, że tył może być szklany. Zastosowanie aluminiowej ramki byłoby kolejnym nawiązaniem w stronę iPhone’a, ale trzeba liczyć się z tym, że Xiaomi będzie chciało nieco obniżyć koszty produkcji i zastosować gorszy materiał. 

Nowy Xiaomi Mi7 może być mocnym smartfonem 

Specyfikacja nowego smartfona jest dość dużą zagadką, ale w sieci pojawia się sporo informacji podpowiadających czego można się spodziewać. Na pokładzie urządzenia może pojawić się procesor Snapdragon 835 lub najnowszy Snapdragon 845. Chińczycy w swoich smartfonach stosują już pamięć ram na poziomie 6GB i również w tym modelu nie powinno być inaczej. Wielu fanów marki liczy na zaprezentowanie wariantu z 8GB pamięcią RAM. Na pewno Mi7 mógłby otrzymać solidnego kopa pod względem wydajności. Pamięć wewnętrzna najprawdopodobniej będzie dostępna w wariancie 64GB i 128GB z możliwością rozszerzenia za pomocą kart pamięci

Smartfon może otrzymać bardzo pojemną baterię 4480 mAh, która przy stosunkowo małym ekranie zapewniłaby długi czas pracy na jednym ładowaniu. Bardziej realna wydaje się pojemność około 3100 mAh. Wiele modeli Xiaomi z wysokiej półki dysponuje taką właśnie baterią. Nie mam jednak nic przeciwko, gdyby producent zaskoczył wszystkich. Telefon z bezramkowym ekranem powinien pracować w oparciu o Androida 8.1 Oreo i zupełnie nową nakładkę MIUI 9. Na jednym ze zdjęć, gdzie widać specyfikację widnieje jej najnowsza wersja. 

Pewnym jest, że w telefonie Xiaomi pojawi się podwójny aparat. Mówi się, że mógłby on mieć rozdzielczość 16-megapikseli, ale na temat światła obiektywów póki co nic nie wiadomo. Podwójny aparat sugeruje, że będzie on oferował tryb portretowy, ale czy coś jeszcze? Tego nie wiadomo. Mam nadzieję, że jego jakość będzie tak dobra jak w Xiaomi Mi Mix 2S. 

Przewidywana data premiery i cena 

Wszystkie informacje, jak i opublikowane zdjęcia Xiaomi Mi7 na ten moment nie są w żaden sposób potwierdzone i ostatecznie urządzenie może być nieco inne. Wcześniejsze przecieki pojawiające się w serwisie Weibo przeważnie były trafione. Cena smartfona nie jest znana, jednak patrząc na jego specyfikację można spodziewać się ceny w granicach 3 tysięcy złotych. Chińczycy lubią jednak zaskakiwać i kwota za urządzenie może być znacznie niższa. Na pewno ucieszyliby się z tego fani marki. Smartfon porównywalny do iPhone’a X znacznie w znacznie niższej cenie mógłby stać się wielkim hitem. 

Data premiery prawdopodobnie została przez przypadek zdradzona na jednym z plakatów, który również pojawił się w sieci. Widać na nim wielką siódemkę z datą 23 maja. Najprawdopodobniej to wtedy urządzenie ujrzy światło dzienne. 

Czy warto czekać na Xiaomi Mi7? 

Chińczycy od początku roku prezentują coraz to ciekawsze urządzenia. Niedawno na rynku pojawił się Xiaomi Mi 6X , a także Xiaomi Mi Mix 2S . Oba urządzenia charakteryzują się bardzo dobrymi procesorami, aparatem i ekranem. Wiele wskazuje na to, że Mi7 będzie jeszcze mocniejszy, dlatego jeśli zależy ci na bardzo mocnym telefonie, to warto czekać. Wygląd wzorowany na iPhone X nie powinien być wadą. Możliwe, że Xiaomi zastosuje w oprogramowaniu taką samą nakładkę, jaką ma Huawei P20 Pro. Wówczas telefon będzie wyglądał zupełnie normalne. 

Warto też pomyśleć nad zakupem tych modeli, które już są w sklepach. Warto dodać, że wciąż ciekawą propozycję stanowi Xiaomi Mi6 wyposażony w podwójny aparat i solidne podzespoły. Można już śmiało powiedzieć, że Xiaomi skutecznie goni największych graczy rynku telefonów komórkowych. W bardzo atrakcyjnej cenie można dostać smartfony, które w żaden sposób nie odbiegają od flagowców. 

Autor: Bartłomiej Mazurek 

Przeczytaj również