Zagadki dla dzieci, czyli sposoby na kreatywną zabawę

Zamiast spędzać czas przed telewizorem czy komputerem najmłodsi powinni ćwiczyć głowy z ołówkiem w ręce. Zadania logiczne takie jak rebusy czy krzyżówki dla dzieci to najlepsza stymulacja mózgu. Rodzice zwykli myśleć, że najlepszym wkładem w przyszłość dziecka jest wysyłanie go w wieku lat pięciu na angielski, balet i lekcje gry na pianinie. Tymczasem, dla większości przedszkolaków i uczniów pierwszych klas szkoły podstawowej napięty do granic wytrzymałości grafik zajęć dodatkowych jest źródłem frustracji i zmęczenia. Alternatywą dla codziennych dojazdów, pieniędzy wydanych na kursy i nieustannego pośpiechu mogą być popołudnia spędzane w domu – po części na beztroskiej zabawie i relaksie, po części na gimnastykowaniu głowy grami, zadaniami i zagadkami dla dzieci. 

Łamigłówki dla dzieci – zabawa czy nauka?

Naturalnie, nie jest łatwo znaleźć rozsądny kompromis pomiędzy wyobrażeniami małolata na temat przyjemnego spędzania czasu w domu a ambicjami rodziców. Wybrane przez mamę krzyżówki, dla dziecka mogą okazać się nudne lub trudne, a w efekcie zniechęcające. Z drugiej strony, zalewające kioski i księgarnie „łamigłówki” dla dzieci polegające na przemieszczaniu naklejek z jednego miejsce na drugie mają dość ograniczoną wartość edukacyjną.

Wziąwszy dodatkowo pod uwagę, że każdy maluch jest inny i to, co jednemu sześciolatkowi przychodzi z łatwością, dla drugiego przerasta granice wszelkiej cierpliwości, znalezienie ambitnej, ale ciekawej rozrywki logicznej dla najmłodszych nie jest wcale takie proste. Krzyżówki dziecięce odgrywają na przykład bardzo ważną role w nauce poprawnej pisowni, ale mogą okazać się zbyt złożone i abstrakcyjne, aby zapewniać satysfakcję z samodzielnej pracy.

Tymczasem, motywacja do szukania rozwiązań i znajdywania prawidłowych odpowiedzi najczęściej zależy właśnie od poziomu umotywowania. Codzienne zmuszanie do ślęczenia nad rebusami dla dziecka automatycznie przybiera postać obowiązku, który nawet, jeśli został dobrze wykonany, nie daje wielkiego szczęścia. Oczywiście, zdarzają się maluchy ewidentnie zorientowane na rozwój intelektualny, dla których składanie części w całość i odnajdywanie sensu w liniach, kształtach czy słowach jest radością samą w sobie, ale one właśnie potrzebują wsparcia i zachęt rodziców w najmniejszym stopniu.

 Zagadki dla dzieci, które z różnych powodów mają problem ze skupieniem uwagi czy zrozumieniem poleceń, muszą być jednak podawane w odpowiednio atrakcyjny, wesoły sposób, aby faktycznie wspomagać rozwój, a nie napędzać strach przed ołówkiem. 

Pierwsze zagadki: dla dzieci od dwóch lat


Już maluchom od jednego roku życia zaleca się zabawę z sorterem, który jest idealnym ćwiczeniem rozpoznawania kształtów i logicznego ich dopasowywania. Stąd długa jeszcze droga do rozwiązywania krzyżówek dziecięcych, ale mały krok do przejścia na drukowane zagadki. Dla dzieci w wieku dwóch lat dostępne są już obrazkowe zadania polegające na pokazywaniu paluszkiem mniejszych lub większych przedmiotów, określonych kolorów czy odpowiedzi na pytania typu: „Kto mieszka pod wodą?”.

 Nawet pytania, na które maluch nie zna odpowiedzi, mają dużą wartość, bowiem dzięki ich powtarzaniu poszerza wiedzę o świecie i ćwiczy pamięć. Trzylatki będą już w stanie policzyć ile jest biedronek na obrazku oraz połączyć przedmioty w funkcjonalne pary typu łyżka i widelec czy czapka i rękawiczki. Łamigłówki dla dzieci w wieku przedszkolnym obejmować już mogą także myślenie abstrakcyjne, np. w postaci zgadywania nazwy przedmiotu na podstawie fragmentów jego zarysu lub szeregowania scenek sytuacyjnych według osi czasu.

 W wyśmienitej serii zagadek dla dzieci firmy Czu-czu dla każdego przedziału wiekowego dobrane są odpowiednio trudniejsze zadania, których tematyka i postać graficzna zachęcają maluchy do myślenia. Cztero- i pięciolatki zdołają już nawet z małą pomocą rodziców rozwiązać pierwsze rebusy dla dzieci oraz odgadnąć zasadę powtarzalności w danym ciągu i dopełnić szeregu. A wszystko to bez konieczności sięgania po ołówek – idealne w chwilach nudy w poczekalni u doktora czy w czasie podróży!

Uczymy się pisać dzięki dziecięcym krzyżówkom

Pięcio- i sześciolatki na ogół dobrze dają już sobie radę z rozpoznawaniem i kreśleniem literek na papierze. Nauka poprawnej pisowni jest jednak długa i trudna, bo musi uwzględniać różnice między głoskami a literami oraz zawiłą czasem ortografię polską. Krzyżówki dziecięce są wspaniałym ćwiczeniem pozwalającym rozkładać słowa na pojedyncze znaki, połączonym z radością odgadywania haseł. Pierwszą krzyżówkę dla dziecka możemy nawet wykonać sami – wystarczy skrzyżować na papierze trzy proste wyrazy, a do każdego dorysować symboliczny obrazek. Rozwiązując zadanie, maluch uczy się myśleć logicznie, a pierwsze sukcesy zwykle zachęcają go do podejmowania trudniejszych wyzwań.

Gotowe krzyżówki dziecięce najczęściej obejmują słowne opisy haseł i wtedy rodzic może pomóc przy czytaniu, skupiając się na tym, aby pociecha odgadła słowo i zapisała je w prawidłowy sposób do kratek. Młodzież szkolna krzyżówki potrafi już zwykle rozwiązywać samodzielnie, poszerzając przy tym wspaniale zasób słownictwa i rozumienie synonimów. Wydawnictwo Literat przygotowuje krzyżówki dla dzieci w wieku 7-12 lat, skupiając się na aspekcie ortograficznym poprzez wykorzystanie jak największej liczby wyrazów ze znakami „ó”, „ż” czy „ch”. 

Szyfry, labirynty i rebusy dla dzieci – jak pomagać dziecku robić postępy?


Większość wydawnictw łączy różne rodzaje łamigłówek dla dzieci w jednym zeszycie, dzięki czemu można uniknąć monotonii i skupić się na różnych aspektach rozwoju logiczno-lingwistycznego. Zwykle okazuje się, że jedna pociecha wyszukuje tylko labirynty, a druga mogłaby spędzić cały dzień na rozwiązywaniu rebusów dla dzieci. Te preferencje należy szanować, jednocześnie pamiętając, że niechęć do wykonywania określonego typu zadania najczęściej wynika z jego subiektywnej trudności. Jeśli więc synowi czy córce wyraźne problemy sprawiają łamigłówki matematyczne czy krzyżówki dla dzieci, to znak, że warto z nim usiąść i spokojnie spróbować rozłożyć problem na czynniki pierwsze.

Niestety, dorośli mają bardzo często problem z cierpliwością i zejściem do poziomu rozumowania malucha, denerwując się, gdy pociecha nie zna od razu odpowiedzi, bądź rozwiązując zadanie za nią. Oba podejścia są deprymujące i zniechęcające, a pociecha nie ma żadnej motywacji, aby spróbować znowu. Tymczasem zadania takie jak szyfry do odkodowania, równania do uzupełnienia czy obrazkowe rebusy dla dzieci są wspaniałą szansą na przyswojenie znajomości liter i działań matematycznych, zanim jeszcze do ich życia wkradnie się nudna monotonia szkolnych zadań domowych.

 Pomagać można więc małymi kroczkami, lekko naprowadzając na dobrą ścieżkę myślenia, ale pozostawiając pociesze do wykonania finalny krok wiążący się z satysfakcją. Jeśli danego popołudnia brakuje czasu i cierpliwości na wspólną zabawę z ołówkiem, lepiej pójść na spacer niż niepotrzebnie stresować się i zniechęcać do nauki.

Wybieramy najlepsze zadania i krzyżówki dla dzieci

Dobre podejście rodzica i zapał dziecka to jednak nie wszystko – duże znaczenia ma także jakość samych wydawnictw edukacyjnych. Wybór łamigłówek dla dzieci na rynku jest dość spory, ale istnieją dość duże rozpiętości cenowe, graficzne, a co najważniejszej merytoryczne. Niestety, najpiękniejsze książeczki, pełne ulubionych bohaterów, bardzo często okazują się być przerostem formy nad treścią: zadań jest niewiele, są mało kreatywne, a całość jest bardzo droga.

 Z drugiej strony, kupić można dobrze przygotowane pod kątem zawartości zeszyty, które niestety zniechęcają brzydką jakością papieru i druku czy zbyt zawiłymi instrukcjami. Tymczasem, dobre krzyżówki dziecięce powinny być atrakcyjnie wizualnie i na tyle proste, aby podopieczni nie zniechęcili się na wstępie. Idealne są krzyżówki z hasłem, których poprawne rozwiązanie daje namacalny wynik. Rebusy dla dzieci nie powinny budzić żadnych wątpliwości, jeśli chodzi o to co jest na obrazku i jakie litery trzeba ze sobą zamienić – czcionka jest tu zatem nie bez znaczenia. Inne łamigłówki, polegające na odgadywaniu sekwencji, uzupełnianiu grafiki czy odczytywaniu zaszyfrowanych wiadomości nie powinny być zbyt żmudne i skomplikowane.

Mało który ośmiolatek ma dość cierpliwości, aby spędzić pół godziny nad jednym zadaniem. Idealnie jest zachęcić babcie i ciocie, aby zamiast kupować słodycze, przynosiły ze sobą łamigłówki i gazetki z zadaniami, bowiem im więcej różnych wydawnictw będziemy mieć pod ręką, tym większa szansa na znalezienie optymalnego. To, co sprawdza się u kuzynów czy znajomych, niekoniecznie musi sprawdzić się u nas, ale kreatywna rozrywka dla głowy zawsze jest lepszym sposobem na popołudnie niż siedzenie przed telewizorem!

Podobne artykuły

Ostatnio dodane artykuły