Data publikacji:

Zagraj bezpłatnie w Wolfenstein 3D za pomocą przeglądarki 


Seria Wolfenstein jest jedną z najbardziej kultowych strzelanek w historii. Teraz ta kultowa gra jest dostępna bezpłatnie z poziomu praktycznie każdej przeglądarki. To świetny moment, aby wczuć się w niepowtarzalny klimat, przed premierą najnowszej odsłony New Collossus. 

Kawał historii dostępny z poziomu przeglądarki 


W historii całej serii Wolfenstein w sumie zostało wydanych 11 tytułów na komputery PC, konsole Xbox, Playstation a także urządzenia mobilne. Bez wątpienia jednym z najbardziej kultowych tytułów jest Wolfenstein 3D. Stare gry mimo, że nie miały dobrej grafiki, w latach 90 robiły prawdziwą furorę. W dorobku całej serii, Wolfenstein 3D był trzecią odsłoną, która została wydana w 1992 roku na urządzenia z MS-DOS, mikrokomputer Acorn Archimedes oraz urządzenia firmy Apple. Do obsługi Wolfensteina, niegdyś potrzebny był wielki stacjonarny komputer. Teraz gra jest dostępna bezpłatnie z poziomu przeglądarki. 

źródło: 3D.wolfenstein.com
Fabuła opowiada historię Williama Blazkowicza, amerykańskiego żołnierza pochodzenia polskiego. Uwięziony w nazistowskiej twierdzy, musi się z niej wydostać eliminując swoich wrogów. Jedna ze starszych gier w historii serii, posiada aż 60 zróżnicowanych poziomów. W głównym stopniu są tam spore ilości labiryntów i nazistów do zabicia. Przeniesienie tak kultowego tytułu do przeglądarki jest z pewnością nie lada gratką dla fanów. 

Bezpłatna gra jest dostępna dla każdego posiadacza przeglądarki Google Chrome, Internet Explorer, Firefox oraz Safari. Tym samym, praktycznie każdy może spróbować swoich sił w tym tytule. Do sterowania potrzebne będą strzałki na klawiaturze, natomiast do strzelania trzeba użyć przycisku X. 

Wyjątkowa rocznica serii Wolfenstein 


Stara gra została wskrzeszona do życia w przeglądarce nie bez powodu. Wolfenstein 3D świętuje obecnie swoje 25 urodziny, dlatego gracze dostali nie lada prezent od twórców. Tak naprawdę to ten tytuł był prekursorem do kontynuowania ciekawej historii. W dorobku popularnej strzelanki nie możemy zapomnieć o kultowym Return to Castle Wolfenstein. To także jedna ze starszych gier, które zrobiły prawdziwą furorę. Nieco lepsza grafika, z dzisiejszej perspektywy może nie zadziwiać, jednak uwierzcie, że w 2001 roku to był prawdziwy hit. Powód sukcesu był bardzo prosty. Pomysł na Wolfenstein 3D został wykorzystany w Return to Castle. Twórcy dodali jednak kilka ciekawych smaczków. Główny bohater po ucieczce z zamkowej celi, odkrywa wykopaliska nazistów, gdzie dzieją się bardzo dziwne rzeczy. Część trupów, po prostu ożywa i zaczyna atakować wszystkich na swojej drodze. To jednak dopiero początek tego, co czeka na głównego bohatera. Mimo upływu lat, stare gry takie jak Return to Castle wciąż są warte uwagi. 

Mówiąc o serii nie możemy zapominać o Wolfenstein The New Order, które wydane zostało w 2014 roku. Po 5 latach przerwy od wydania Wolfenstein, gra powróciła w zupełnie nowej odsłonie. Studio Machine Games odwaliło kawał świetnej roboty i stworzyło kolejną ciekawą historię o B.J Blazkowiczu. Fabuła przenosi nas do nazistowskich Niemiec, które dzięki opracowaniu specjalnej technologii wygrały wojnę i przejęły władzę nad światem. 

Bohater próbuje zdobyć twierdzę wroga, jednak misja okazuje się niepowodzeniem. Karą są eksperymenty przeprowadzane przez Wilhelma „Trupią Główkę” Strassego. Blazkowiczowi ostatecznie udaje się uciec, jednak musi on zapłacić wysoką cenę. Odłamek podczas wybuchu trafia go w głowę, wskutek czego trafia on do szpitala psychiatrycznego. Po 14 latach udaje mu się dojść do siebie. Wówczas zaczyna się próba dołączenia do ruchu oporu i stawienia czoła nazistom raz jeszcze. Rok po wydaniu Wolfenstein The New Order, pojawił się dodatek The Old Blood, zapewniający kilka godzin dodatkowej rozgrywki. Bez wątpienia powrót serii do żywych udał się producentom bardzo dobrze. 

Następca Wolfenstein The New Order już niebawem 


Doskonałe recenzje Wolfenstein The New Order i The Old Blood,. sprawiły że Machine Games i Bethesda musiały zrobić kontynuację. Tak też się stało i 27 października zarówno w Polsce jak i na świecie będzie miała miejsce premiera tego tytułu. System rozgrywki jest bliźniaczo podobny do Wolfensteina The New Order. Zmieni się jednak lokacja. Tym razem przyjdzie nam walczyć w Stanach Zjednoczonych. Blazkowicz po wybudzeniu ze śpiączki, razem z członkami ruchu oporu, będą musieli stawić czoła wrogom na obcej ziemi. 

Tym razem do pomocy zgłoszą się liderzy lokalnego ruchu oporu. Tytuł mimo praktycznie niezmienionej mechaniki, będzie posiadał ulepszoną grafikę. Pierwsze zapowiedzi, gwarantują strzelankę na naprawdę wysokim poziomie. W następcę Wolfenstein The New Order zagracie na komputerach PC oraz konsoli Xbox ONE, Xbox One X, PS4 i PS4 Pro. 

Zanim jednak ruszycie na podbój nazistowskich Stanów Zjednoczonych, polecamy waszej uwadze bezpłatną grę - Wolfenstein 3D, dostępna w każdej przeglądarce. Miłej zabawy! 

Autor: Bartłomiej Mazurek  

Przeczytaj również