Data publikacji:

Apple Watch 11 czy 10? Czy warto inwestować w nowszy model?

W sklepach jest już dostępny Apple Watch 11-generacji. Sprawdzamy, jak wypada na tle swojego poprzednika, czyli Apple Watcha 10. Czy warto inwestować w nowszy model? Sprawdzamy!
apple watch 11

Wzornictwo i ekran

Apple Watch 11 generacji wygląda identycznie jak poprzednik i tutaj pod względem wzornictwa Apple nie wprowadziło żadnej rewolucji. Oba modele mają identyczne wymiary oraz wagę. Do obu modeli pasują te same paski, dlatego trudno dostrzec istotne nowości w 11-generacji.
Sytuacja wygląda tak samo, jeśli spojrzymy na ekrany zegarków. Wyświetlacze LTPO Retina OLED mają jasność 2000 nitów i występują w dwóch wielkościach: 1,96 cala (44 mm) oraz 1,77 cala (42 mm). Zagęszczenie pikseli wynosi 326 ppi.
Zegarki występują w wersji aluminiowej oraz tytanowej. Producent zabezpieczył je przed wodą, dlatego można w nich zanurzyć się na głębokość maksymalnie 50 metrów.
Zmianą w Apple Watch Series 11 jest zastosowanie ceramicznej powłoki, która jest dwukrotnie bardziej odporna na zarysowania niż w Apple Watch 10. Pod względem wytrzymałości nowy model jest zdecydowanie lepszy.

Funkcje sportowe i zdrowotne

Funkcje zdrowotne w obu zegarkach są praktycznie identyczne. Smartwatche mają pomiar EKG, powiadomienia o zbyt wysokim lub niskim tętnie, a także powiadomienia o arytmii. Dodatkowo mamy zaawansowane monitorowanie snu wraz z wykrywaniem bezdechu sennego. Ponadto zegarki śledzą aktualne tętno oraz temperaturę wraz ze śledzeniem cyklu menstruacyjnego u kobiet. Monitorowanie aktywności sportowej jest również identyczne.

Wydajność i praca na baterii

Zegarki Apple korzystają z takiego samego procesora Apple S10, co może być małym zaskoczeniem. W połączeniu z systemem watchOS 26 otrzymujemy praktycznie taką samą wydajność. Trudno tutaj doszukać się istotnych różnic.
Jednak jest jeden argument, który może przemawiać za zakupem Apple Watcha 11. Chodzi mianowicie o baterię. W nowym modelu jest ona w stanie wytrzymać na jednym cyklu ładowania pełne 24 godziny. To nadal słaby wynik, ale w porównaniu do 18 godzin pracy w Apple Watchu 10 jest to zmiana na plus. Choć ciekawostką może być fakt, że w trybie oszczędzania energii seria 11 wytrzymuje 38 godzin, a seria 10 działa przez 36 godzin. Mimo wszystko z nowym modelem będziesz sięgać po ładowarkę nieco rzadziej.

Apple Watch 11 czy Apple Watch 10 – który model wybrać?

Trzeba przyznać, że dawno Apple nie wypuściło na rynek produktu tak podobnego do poprzedniego modelu. Można spokojnie powiedzieć, że Apple Watch 11 to zaledwie kosmetyczne odświeżenie poprzedniej serii. Argumentem jest mocniejsza i dłużej pracująca bateria. Sześć godzin różnicy rzeczywiście jest czymś, czego użytkownicy potrzebują. Mimo to i tak zegarek będzie musiał być ładowany każdego dnia. W porównaniu do konkurencji Apple nadal jest mocno z tyłu.
Jeśli jesteś posiadaczem Apple Watcha 10, to raczej nie ma solidnych podstaw do tego, żeby przesiadać się na nowy model. Jeżeli dopiero stoisz przed wyborem zegarka, to warto wybrać Apple Watch 11 nie tylko ze względu na baterię, ale również dłuższe wsparcie. Cena obu modeli jest dość podobna.
Bartłomiej Mazurek
Bartłomiej Mazurek

Dziennikarz i fotograf. Miłośnik nowych technologii, a w szczególności sprzętu z logo nadgryzionego jabłka. W wolnych chwilach zajmuje się prowadzeniem mediów społecznościowych i graniem na konsoli.