Data publikacji:

Fujifilm X-T5 – recenzja dla miłośników fotografii ulicznej i podróżniczej

Fujifilm X-T5 to aparat bezlusterkowy z matrycą APS-C, który świetnie odnajdzie się w fotografii ulicznej, podróżniczej oraz krajobrazowej. Czy warto kupić ten model? Tego dowiesz się w naszej recenzji!
fujifilm x-t5

Wykonanie i specyfikacja

Fuji X-T5 to jeden z popularniejszych aparatów w ofercie Fuji. Choć ten model oficjalnie trafił na rynek w 2022 roku, to nadal jest bardzo chętnie wybierany przez pasjonatów fotografii. Trzeba przyznać, że mimo upływu lat konstrukcja prezentuje się nadal imponująco.
Obudowa o wymiarach 130x91x64 mm jest bardzo kompaktowa. Cały korpus waży zaledwie 557 gramy i to sprawia, że można zabrać go ze sobą praktycznie wszędzie. Ale ważny jest fakt, że aparat ma konstrukcję uszczelnioną, w pełni odporną na niekorzystne warunki atmosferyczne.
Jeśli chcesz fotografować w absolutnie każdym miejscu, to ten model bez wątpienia cię nie rozczaruje. Fujifilm X-T5 jest wyposażony w elektroniczny wizjer o rozdzielczości 3,69 mln punktów i współczynnikiem powiększenia 0,8x. Oczywiście do dyspozycji otrzymujemy również 3-calowy wyświetlacz z rozdzielczością 1,84 mln punktów. Mamy możliwość odchylania go w trzech kierunkach, co ułatwi wykonywanie kreatywnych ujęć.
Aparat bezlusterkowy jest wyposażony w trzy niezależne pokrętła do kontrolowania czułości ISO, czasu otwarcia migawki oraz kompensacji ekspozycji. To znacznie ułatwia modyfikowanie ustawień.
Ale zdecydowanie najmocniejszym punktem tego aparatu jest matryca X-TransTM CMOS 5 HR z rozdzielczością aż 40,2 Mpix. Ulepszony algorytm przetwarzania obrazu pozwala na uzyskanie niezwykłej szczegółowości oraz niskiego poziomu szumów nawet przy wyższych wartościach ISO. Ten aparat udowadnia, że przyszłość aparatów APS-C jest niezagrożona!
Ważnym elementem wyposażenia jest 5-osiowy układ stabilizacji z kompensacją o skuteczności do 7 działek EV. W praktyce oznacza to możliwość swobodnego fotografowania na dłuższych czasach naświetlania. Aparat obsługuje zdjęcia w formacie HEIF i zapewnia 10-bitową jakość obrazu. Rejestrowanie filmów jest możliwe w rozdzielczości 6.2K oraz 30 kl./s. Ponadto mamy 10-bitową głębię kolorów i dedykowany tryb F-Log 2 ułatwiający kolorowanie gotowych materiałów.
Mocnym punktem tego aparatu jest 19 wbudowanych trybów symulacji filmu analogowego. Predefiniowane ustawienia nadają niezwykłego charakteru i tak naprawdę po ich zastosowaniu nie trzeba zbyt mocno edytować zdjęć. To zdecydowanie czynnik wyróżniający aparaty Fuji na tle konkurencji.

Praca autofokusa

Autofokus w Fuji X-T5 wykorzystuje technologię głębokiego uczenia, przez co jest w stanie precyzyjniej wykryć zwierzęta, ptaki, samochody, motocykle czy samoloty. Oczywiście jego precyzja nie jest tak doskonała jak w dużo droższych modelach Fuji, ale nie można powiedzieć, że  łapanie ostrości jest złe.
Aparat dobrze radzi sobie z wykrywaniem oka, choć rzeczywiście przy mocniej poruszających się obiektach lubi się czasami zgubić. Jednak dla większości użytkowników jego praca nie będzie budziła żadnych zastrzeżeń.
Także podczas filmowania trudno znaleźć jakiekolwiek większe mankamenty. W początkowych wersjach systemu rzeczywiście bywały problemy z poprawnym złapaniem ostrości, ale kolejne aktualizacje przyniosły zmiany, które sprawiły, że aparat pracuje bez kłopotów.

Jakość zdjęć zdecydowanie nie rozczarowuje

W Fujifilm X-T5 mamy 40-megapikselową matrycę, która ma naprawdę imponującą jakość obrazu. Kolorystyka, odwzorowanie szczegółów, a także zakres dynamiczny to absolutnie najwyższa półka. Jakość jest wystarczająca nawet do wydruków zdjęć w trochę większym formacie. To wszystko sprawia, że masz pełną swobodę w fotografowaniu oraz kadrowaniu, bo ze zdjęć o tak dużej rozdzielczości można przycinać bez obawy o utratę jakości.
Oczywiście wspomnieć należy po raz kolejny o świetnych symulacjach filmu. To one sprawiają, że surowe zdjęcia nabierają kolorów i analogowego klimatu.
Oczywiście pamiętajmy, że Fujifilm X-T5 powinien być zestawiony z odpowiednio dobrym obiektywem (przeczytaj: jaki obiektyw do czego), wówczas otrzymamy piękny obrazek. Na szczęście wybór dedykowanych szkieł do aparatów Fuji jest naprawdę spory, więc każdy z pewnością dobierze ogniskową, która spełni jego potrzeby.

Czy warto kupić Fujifilm X-T5?

Fujifilm X-T5 nie jest młodym aparatem, a cena za samo body nadal oscyluje w granicach 7800 złotych, co jak na aparat z matrycą APS-C nie jest wcale kwotą niską. Jednak w zamian otrzymujemy świetny sprzęt do codziennej fotografii. Cyfrowy kompakt sprawdzi się na wakacyjnych wyjazdach, w fotografii ulicznej, rodzinnych portretach, fotografii krajobrazowej. Jego doskonała jakość i przede wszystkim doskonała rozdzielczość wynoszą go na zupełnie inny poziom.
Warto także dodać, że ten aparat świetnie nagrywa filmy, więc do tworzenia contentu także może być znakomitym wyborem. Czy warto kupić Fujifilm X-T5? Odpowiedź może być tylko jedna - jak najbardziej tak!
Specyfikacja:
  • matryca: 40.2 Mpix APS-C
  • procesor X-Processor 5
  • 5-stopniowa stabilizacja obrazu
  • ISO 125-12,800 rozszerzana do 51,200
  • mechaniczna migawka do 1/8000s, elektroniczna do 1/180 000s
  • zdjęcia w serii do 15 kl./s (mechaniczna migawka), do 20 kl./s (elektroniczna migawka)
  • wizjer OLED
  • ekran LCD 3 cale
  • podwójny slot na karty SD
  • uszczelniana obudowa
  • wymiary: 130x91x64 mm
  • waga: 557 g
  • Bartłomiej Mazurek
    Bartłomiej Mazurek

    Dziennikarz i fotograf. Miłośnik nowych technologii, a w szczególności sprzętu z logo nadgryzionego jabłka. W wolnych chwilach zajmuje się prowadzeniem mediów społecznościowych i graniem na konsoli.