Data modyfikacji:

Jak rozjaśnić włosy w domu bez zniszczeń

Każda kobieta przechodzi czasem jakąś metamorfozę, którą odzwierciedla zmianami w swoim wizerunku, a nie od dziś wiadomo, że najbardziej spektakularne efekty dają zabiegi przeprowadzane na włosach. Włosy są wdzięcznym tematem do metamorfoz: można je wydłużać, skracać, prostować, falować czy też zmieniać kolor i pewnie nie ma blondynki, która nie wizualizowałaby siebie w ciemnej fryzurze, ani nie ma szatynki, która nigdy w życiu nie śniłaby o blondzie. Niestety natury nie da się oszukać, a każda drastyczna zmiana koloru wiąże się z uszkodzeniem struktury włosa, o czym doskonale wiemy i czego bardzo się obawiamy. Mam jednak dobrą wiadomość: jeśli wciąż marzysz o złocistych pasemkach, ale drżysz na myśl, że rozjaśniacz zniszczy Twoje włosy, to nic straconego! Aby uzyskać zjawiskowe rezultaty wcale nie musisz stosować chemicznych środków, a naturalne, nieinwazyjne metody, które za chwilę poznasz możesz bez trudu wypróbować w domu.
Na czym polega rozjaśnianie w domu? Jakie produkty możesz wykorzystać, aby samodzielnie i w bezpieczny sposób odświeżyć fryzurę? I dlaczego przed rozpoczęciem zabiegu powinnaś zerknąć do lodówki i spiżarni? Uwaga Drogie Panie! Rozpoczynamy fascynującą wycieczkę pod tytułem: "jak rozjaśnić włosy domowe sposoby".

Rozjaśnianie włosów 

W wielkim skrócie jest to proces, który polega na usunięciu naturalnego barwnika, zlokalizowanego w naszych łuskach włosowych. Taki efekt pozwalają nam uzyskać metody chemiczne wykorzystujące specjalne preparaty, zawierające związki niszczące pigmenty. Niestety efektem ubocznym zawsze jest osłabienie struktury włosów, które po prostu kruszą się i niszczą. Czy można temu zapobiec? Z pewnością warte rozważenia są alternatywne metody rozjaśniania włosów oparte o naturalne produkty. 

Rozjaśnianie włosów miodem

Miód to na pierwszy rzut oka dość nieoczywisty środek do rozjaśniania włosów, ponieważ mało osób zdaje sobie sprawę, że podczas reakcji miodu z wodą wydziela się nadtlenek wodoru o właściwościach utleniających. Oczywiście tempo reakcji nie jest zbyt intensywne, a więc miód nie uszkodzi ani włosów, ani skóry głowy w odróżnieniu do wody utlenionej, którą zdarza nam się aplikować w tym samym celu. Właściwie to jest wprost przeciwnie! Bursztynowy płyn nie tylko pozwoli uzyskać ładne słoneczne refleksy, ale także wspaniale odżywi i nawilży włosy. Jesteś zainteresowana? Jeśli tak, to do przeprowadzenia zabiegu będziesz potrzebowała swojej ulubionej odżywki do włosów oraz - oczywiście - miodu. Metoda jest banalnie prosta - łyżkę miodu mieszasz z porcją odżywki (postaraj się, aby odżywka miała jak najmniej substancji mogących tworzyć film na włosach), a następnie rozprowadzasz maź na wilgotnych włosach, na całej długości. Nakładasz czepek foliowy i owijasz głowę ręcznikiem, a po godzinie spłukujesz mieszankę. Dla lepszego efektu możesz zostawić miksturę na całą noc. Zabieg powtarzasz 1-2 razy w tygodniu.

Rozjaśnianie włosów rumiankiem

Rumianek to jeden z najbardziej popularnych środków rodem z babcinej apteczki, którego zadaniem może być także kosmetyczna pielęgnacja. Efekt koloryzacyjny jest możliwy dzięki zawartości w kwiatach rumianku flawonoidów: apigeniny i luteoliny. W kosmetyce wykorzystujemy napary z zioła w formie płukanki kondycjonującej na świeżo umyte włosy. W tym celu możemy używać koszyczków rumianku, który w sezonie zbieramy na łące i suszymy, bądź też - jeżeli akurat nie aspirujesz do miana mniej lub bardziej zaawansowanej zielarki - równie dobre efekty pozwoli Ci uzyskać... herbata rumiankowa. Wystarczy, że zaparzysz w litrze wody ok 4 torebek z ziołem. Tak powstały napar stosujemy po umyciu włosów szamponem. Bardzo ważna informacja: nie spłukujemy płynu! Dla wzmocnienia efektu rozjaśniającego możesz później wyjść na słońce. Nie bój się także stosować ziołowej mieszkanki w postaci sprayu, bo to genialny sposób nie tylko na odświeżenie fryzury, ale także prosty zabieg zmiękczający włosy i nadający im sprężystości. Co więcej, jeżeli masz problemy ze skalpem przeciwzapalne działanie kwiatów rumianku z pewnością złagodzi podrażnioną skórę głowy. 

Rozjaśnianie włosów cytryną

Nieinwazyjną metodą jest również rozjaśnianie włosów sokiem wyciśniętym ze świeżej cytryny. Jest to jeden z najstarszych sposobów, które z powodzeniem stosowały nasze mamy i babcie, wykorzystując dużą zawartość w owocu witaminy C o działaniu rozjaśniającym. Receptura maseczki jest banalnie prosta: sok wyciśnięty z cytryny mieszasz z przegotowaną wodą w proporcji 1:3, a następnie wcierasz we włosy. Mieszankę pozostawiasz na kilka godzin (generalnie im dłużej trzymasz ją na włosach, tym efekt rozjaśnienia będzie mocniejszy), po czym spłukujesz wodą. Warto wiedzieć, że magia cytrusa wiąże się nie tylko z efektem rozjaśniającym włosy, ale sok z cytryny dodatkowo zamyka łuski, a ze względu na to, że przywraca włosom im naturalne pH - wydobywa ich naturalny blask. Przy tej metodzie należy jednak pamiętać, że sok z cytryny może wysuszać włosy, więc do mieszanki rozjaśniającej warto dodać odrobinę miodu lub ulubionej odżywki. 

Rozjaśnianie włosów w domu

Jak widzimy, aby skutecznie rozjaśnić włosy o kilka tonów wcale nie musimy korzystać z profesjonalnego salonu fryzjerskiego, ponieważ zadowalające rezultaty osiągniemy wykorzystując tradycyjne metody w domowym zaciszu. Niewątpliwą zaletą takiego rozwiązania jest cena - domowy zabieg nie będzie się wiązał z kosztami wizyty u fryzjera, które uszczuplą budżet. Co więcej, naturalne sposoby rozjaśniania włosów niosą ze sobą dodatkowe korzyści: stosowane produkty są nieszkodliwe i wolne od drażniących detergentów, a poza efektem złocistych refleksów naturalne środki zadziałają jak genialna odżywka oczyszczająca i pielęgnacyjna, która wzmocni włosy i doda im blasku! Oczywiście nie możemy pominąć faktu, że naturalne metody rozjaśniania włosów mają pewną wadę: w porównaniu do bardziej radykalnych preparatów chemicznych, które pozwalają uzyskać natychmiastowy efekt, na rezultaty działania miodu, rumianku czy cytryny trzeba trochę zaczekać i dopiero po kilku aplikacjach uzyskamy wymierne wyniki. Jeśli jednak uzbroimy się w cierpliwość, konieczność systematycznego poddawania się zabiegom pielęgnacyjnym na włosach może przerodzić się w królewski rytuał piękna, w którym możemy skupić się tylko na sobie. Wówczas nasz salon czy łazienka może przerodzić się w luksusową strefę SPA, gdzie odpoczywamy, relaksujemy się i odkrywamy w sobie boginię.