Data publikacji:

Źródlana czy mineralna – jaką wodę pić?

O tym, że należy pić wodę wie każdy. Nie każdy jednak wie, która woda jest najlepsza na rynku. Z pewnością spotkaliście się z wieloma twierdzeniami o wodze źródlanej i mineralnej oraz usłyszeliście wiele mitów na temat szkodliwości wody gazowanej. Sprawdźmy zatem, o co wlaściwie w tym wszystkim chodzi.
Zacznijmy zatem od obalenia mitu, według którego woda gazowana jest gorsza od niegazowanej. Jest to tylko i wyłącznie kwestia preferencji- niektórzy lubią pić wodę z bąbelkami, a inni jej nienawidzą. Woda gazowana może zaszkodzić wyłącznie osobom z problemami zdrowotnymi takimi jak nadkwasota czy zaburzenia trawienia. Napoje gazowane nie są rownież wskazane podczas chorób gardła.

A co z wodą z kranu? Sporo osób uważa, że picie kranówki jest niezdrowe. Trochę jest w tym racji, a trochę jej nie ma. Woda w kranie według obowiązujących norm powinna być zdatna do picia, a zatem nie może nam w żaden sposób zaszkodzić. Natomiast wiele ludzi stosuje filtry osmotyczne, które całkowicie pozbawiają wodę minerałów, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu, takich jak magnez czy wapń. Lepiej jest stosować zatem filtry węglowe.
Tu przechodzimy do pytania postawionego w tytule. Wody źródlane są niestety pozbawione wszelakich właściwości zdrowotnych, które oferują wody mineralne. Picie wody to nie tylko nawadnianie organizmu i zaspokajanie pragnienia, ale też świetny sposób na suplementację organizmu. Z drugiej strony powinniśmy jednak unikać rownież wód wysoko zmineralizowanych (to takie, które zawierają ponad 1500mg/l minerałów), gdyż nadmierna suplementacja może prowadzić do problemów z nerkami.
Wody wysokozmineralizowane są zalecane osobom uprawiającym duży wysiłek fizyczny. W ten sposób szybko nawodnią organizm i dostarczą mu nowych minerałów. Dla dzieci najlepszym wyborem będą wody niskozmineralizowane (do 500 mg/l), a przeciętny dorosły powinien rozglądać się za wodami średniozmineralizowanymi (500-1500 mg/l).

Jak widać, nawet wybór wody do picia nie jest prostym problemem. Warto czytać etykiety i dobrać dla siebie odpowiednią wodę.
Tekst: Nadia Pietrzak