Data modyfikacji:

Jakie spodenki rowerowe z wkładką wybrać?

Pierwsza jazda na nowym rowerze górskim lub szosowym to niewątpliwie duża przyjemność. Ból i dyskomfort przemówi dopiero wtedy, gdy opadną emocje. Jak się okazuje, to wcale nie ból nóg lub brak kondycji doskwiera najbardziej. Większe cierpienia zafunduje ci najprawdopodobniej siodełko.

Dlaczego warto jeździć w spodenkach z wkładką?

W sportowych rowerach stosuje się wąskie i twarde siodełka, czasem wykonane nawet bez zewnętrznego poszycia (np. siodełka karbonowe). Ale jeśli posiadasz rower miejski czy trekkingowy, pewnie jesteś przyzwyczajony do szerokich, bardzo miękkich siodełek. Wiele osób wymienia siedziska na miękkie, na których jeździ się… gorzej!

Wąskie siodełka szosowe lub górskie przystosowane są do jazdy w pochyleniu. Pochylona sylwetka sprawia, że ciało opiera się wówczas nie tyle na szeroko rozstawionych guzach kulszowych miednicy, a na gałęziach kości kulszowych usytuowanych z przodu miednicy. Zbyt szerokie siodło uniemożliwi więc przyjęcie poprawnej pozycji i spowoduje otarcia. Nadmierna miękkość wywoła natomiast duży ucisk na naczynia krwionośne, powodując mrowienie i drętwienie nóg oraz pośladków.

Spodenki rowerowe z wkładką rozwiązują ten problem. Sprężysty materiał chroni miednicę przed twardym siodełkiem i amortyzuje drgania. Zapobiega też otarciom ud w czasie pedałowania. Dzięki temu, że wkładka wszyta jest w spodenki, utrzymuje się cały czas na swoim miejscu. Żelowe nakładki na siedzisko nie spełniają tego wymogu.

Spodenki rowerowe z wkładką – luźne czy obcisłe?

W kolarstwie szosowym używa się najczęściej obcisłych spodenek i spodni, wykonanych z materiału z domieszką lycry. Minimalizuje to opory powietrza, co przekłada się na możliwość rozwinięcia i utrzymania wyższych prędkości. Obcisłe spodnie kolarskie pomagają też dogrzać mięśnie ud i stawy, czym przyczyniają się do ochrony przed kontuzjami i bolesnymi dolegliwościami.

Jeżeli jednak nie odpowiada ci obcisła odzież kolarska, możesz wybrać luźne spodenki z wkładką. Używa się ich chociażby w zawodach MTB, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by skorzystać ich w rekreacyjnym kolarstwie. Składają się ze zwykłych, luźnych spodenek sportowych oraz miękkiej, oddzielnej wkładki. Najlepiej, jeśli wkładka jest wypinana. Dzięki temu można wyprać samą wkładkę, która wymaga odświeżenia po każdej jeździe, oszczędzając zewnętrzną część spodenek.

Spodenki rowerowe z wkładką — z szelkami czy bez?

Najtańsze modele spodenek rowerowych z wkładką to modele krótkie, utrzymujące się na miejscu dzięki ściągaczowi i antypoślizgowym taśmom. Choć są wygodne w użytkowaniu i ułatwiają korzystanie z toalety, w czasie dłuższych tras mogą się przesuwać. Powoduje to jednocześnie przesuwanie się wkładki, więc może prowadzić do dyskomfortu. 

Alternatywą są spodenki kolarskie z szelkami, które stabilizują wkładkę. Szelki wykonane są z cienkiego i przewiewnego materiału, więc nie powodują odcisków lub nadmiernego pocenia. Dużą uwagę należy jednak zwrócić na dobór rozmiaru spodenek, bo trzeba wziąć pod uwagę nie tylko szerokość dolnych partii ciała, ale i własną wysokość. Dotyczy to zwłaszcza osób wysokich ze stosunkowo wąską miednicą. W ich przypadku szelki mogą okazać się zbyt krótkie.

Jakość wkładki

Jakość wkładki w spodenkach kolarskich to najważniejsza rzecz. To od niej zależy, czy spodenki będą wygodne. W tańszych modelach wykonana jest z cienkiej pianki, która może „ubić” się w czasie długotrwałej jazdy. Spodenki te przeznaczone są najczęściej do krótkich tras (do ok. 30 km). Jeżeli zależy ci na większej wygodzie, wybierz wkładkę żelową. Żel zachowuje swoje parametry przez cały czas i jest bardzo sprężysty, więc świetnie tłumi drgania. Zwróć też uwagę na obecność szwów. Grube i mocno wystające szwy mogą skutkować otarciami. To ważne, bo w spodenkach rowerowych jeździ się bez bielizny.