Karimaty, materace i śpiwory, czyli jak spędzić wygodną noc pod namiotem

Kilkudniowe wycieczki pod namiot to zazwyczaj niezapomniane przeżycia, które wspomina się do końca życia. Nic dziwnego — odpoczynek na łonie natury czy też na kempingach rządzi się swoimi prawami — wieczorne biesiady przy ognisku i niekończące się nocne rozmowy to norma. Co jednak można zrobić, aby pobyt pod namiotem był jak najwygodniejszy? Można na przykład zaopatrzyć się w takie produkty, jak materace dmuchane, śpiwory puchowe czy karimata składana.

Musi być miękko — materace dmuchane

Karimata czy też śpiwór położone na twardym podłożu zazwyczaj nie zapewniają nam odpowiedniego wypoczynku oraz mogą powodować bóle pleców czy kończyn. Dlatego też wiele osób decyduje się zabrać pod namiot materace dmuchane, które można szybko napompować i równie szybko spuścić z nich powietrze.

Dużo osób nie może się do nich przekonać ze względu na ich wagę — prawdą jest, że jeżeli mamy na plecach dźwigać ciężki namiot, to każdy kolejny kilogram odczujemy z podwójną siłą. Jednak jeżeli wybieramy się pod namiot samochodem, to materace dmuchane są nieodzownym gadżetem do spania.

Zajmują także mniej miejsca niż inne produkty do spania w namiocie, takie jak karimaty czy maty samopompujące się. Ponadto ze względu na swoją wysokość lepiej izolują nasze ciało od podłoża.

Ich bardzo dużą zaletą jest cena — dobrej jakości materac dmuchany kupimy już za kilkadziesiąt złotych, a jeżeli zależy nam na bardzo dużym komforcie, to możemy poszukać droższych modeli. Będą one miały wbudowaną pompkę, która sama napełni materac powietrzem.

Jeżeli lubimy podczas snu mieć coś pod głową, to warto szukać takich materacy, które mają wbudowaną poduszkę lub zagłówek — dzięki temu nie będziemy musieli nieść z sobą poduszki.

Dobrze aby materac miał osobne wejście do pompowania — w razie potrzeby ustawimy sobie sami odpowiednią dla nas miękkość.

Materac dmuchany musimy przede wszystkim dopasować do wymiarów naszego namiotu. Najlepiej aby było on o jakieś 10 centymetrów krótszy i węższy ze względu na to, że po napompowaniu delikatnie się rozciąga.

Najtańsze wersje mają jeden zawór i niestety w razie pojawienia się dziurki czy pęknięcia na szwie cały materac nie nadaje się już do użycia. Lepiej jest inwestować w materace wyposażone w osobne komory — w razie czego reszta komór zdoła utrzymać nasz ciężar.

Materiał, jakiego używa się do wykonania materaca dmuchanego, to najczęściej PCV, winyl oraz welur na powierzchnię śpiącą (zapobiega ślizganiu, szczególnie jeżeli noce są ciepłe i się pocimy). Materace są łatwe w czyszczeniu i składaniu, należy jednak pamiętać, aby nie wskakiwać na nie gwałtownie i unikać ostrych przedmiotów.

Nie zapomnijmy zakupić odpowiedniej pompki do materaca oraz zestawu łatek na wszelki wypadek. Możemy wybierać pompki spośród modeli nożnych lub tłokowych. Są one proste w użyciu i lekkie.

Bardziej wymagający mogą się pokusić o pompkę elektryczną, która jednak potrzebuje zasilania, jej cena jest też kilkakrotnie wyższa.

Zestaw łatek uratuje nas, gdy przypadkowo coś się zepsuje i trzeba będzie zakleić dziurkę. Materac pewnie nie posłuży już nam wtedy zbyt długo, ale będziemy mogli spokojnie dotrwać do końca wycieczki.

Karimata składana — lepsza wersja karimaty zwijanej

Osoby, które cenią swoje plecy i nie chcą dźwigać dodatkowych kilogramów, chętnie korzystają z takiego przedmiotu, jak karimata składana. Nic w tym dziwnego, gdyż zazwyczaj waży ona nie więcej niż jeden kilogram, a po złożeniu zajmuje bardzo mało miejsca.

Zazwyczaj jest bardzo cienka, jednak im grubsza, tym większy komfort dla nas. W przeciwieństwie do zwijanej karimata składana nie odkształca się łatwo oraz dobrze izoluje ciało od podłoża. Wszystko to za sprawą zamkniętych wewnątrz struktury bąbelków powietrza.

Karimata tego typu jest zdecydowanie najtańszą opcją, jeżeli chodzi o wybór gadżetu do spania pod namiotem. Te najtańsze oraz najcieńsze to wydatek rzędu 30‒40 złotych. Jeżeli zależy nam na trochę lepszej jakości, musimy odpowiednio więcej zapłacić.

Karimaty składane, podobnie jak te zwijane, wykonane są ze specjalnej pianki z tworzywa sztucznego, np. EVA czy XPE. Są odporne na wsiąkanie wody, a niektóre dodatkowo wzmacniane przeciw uszkodzeniom mechanicznym. Można je bez problemu przytroczyć na zewnątrz plecaka.

Istnieją warianty zarówno jedno-, jak i dwuosobowe. Ich wadą jest jedynie to, że komfort używania jest niski — najlepiej używać ich pod śpiwór.

Kupując karimatę składaną, warto rozejrzeć się za takimi sprzedawanymi w sklepach wojskowych — zapewniają zdecydowanie większą wygodę.

Śpiwory puchowe — lekkie i ciepłe

Śpiwory puchowe to zdecydowanie najbardziej komfortowy sposób na spędzenie wygodnej nocy pod namiotem. Jak sama nazwa wskazuje, są wypełnione puchem — zazwyczaj kaczym bądź gęsim, co czyni je niezwykle lekkimi. Dzięki temu można je także złożyć do bardzo małych wymiarów, co na pewno zauważymy podczas pakowania plecaka.

Warto podkreślić, że w przypadku śpiworów syntetycznych nie uzyskamy takiej izolacji cieplnej, jak w tych puchowych. Ich waga też pozostawia wiele do życzenia.

Dla pań, które marzną o wiele szybciej niż panowie, są przeznaczone śpiwory puchowe o większym stopniu zatrzymywania ciepła.

Należy jednak pamiętać, że śpiwory puchowe nie lubią wody — jeżeli zawilgną, to stracą swoje właściwości cieplne. Nie martwmy się jednak, bo wielu producentów oferuje możliwość dopełnienia śpiwora — oczywiście za odpowiednią dopłatą. O wiele lepiej jest z nich korzystać w suchym namiocie czy w schronisku niż na trawie czy glebie.

Gdy kupujemy śpiwór puchowy, musimy się zastanowić, do jakich temperatur będzie on przeznaczony. Jeżeli planujemy wiosenno-letnie wędrówki, to taki do -10 stopni Celsjusza wystarczy.

Na okres jesienno-zimowy zaopatrzmy się w o wiele cieplejsze śpiwory. Często producenci podają wagę puchu i im jest ona większa, tym produkt jest przeznaczony na niższe temperatury.

Na lato pod namiotem w zupełności wystarczą śpiwory o wadze 200‒500 gramów, natomiast zimą musimy myśleć już o 900 gramach wzwyż.

Podczas zakupów szukajmy informacji o konstrukcji komór — jeżeli ich nie znajdziemy, możemy zapytać producenta czy też sprzedawcy. Uznaje się, że najlepsze jakościowo dla zwyczajnych użytkowników są te w kształcie litery V bądź trapezowe.

Zawodowcom zaleca się konstrukcję cegiełkową. Komory odpowiadają za przemieszczanie się puchu oraz za równomierne rozmieszczenie ciepła. Innym parametrem, jaki napotkamy przy zakupie śpiwora, jest CUI, czyli sprężystość puchu. Im większa wartość, tym lepszy śpiwór — często wiąże się to z użyciem lepszej jakości materiału.

Minusem śpiworów puchowych jest ich cena — zazwyczaj od 500‒600 złotych wzwyż. Jednak jeżeli dbamy o swój sprzęt, to może nam on posłużyć nawet trzy razy dłużej niż ten syntetyczny. Inną niedogodnością może być kłopot znany z kurtek puchowych, czyli wychodzenie puchu na zewnątrz.

Czasy, kiedy spanie pod namiotem kojarzyło się z dolegliwościami bólowymi pleców, minęły.

Dzisiaj możemy odpoczywać w namiocie po ciężkiej wędrówce niemalże jak u siebie w łóżku. Wszystko za sprawą producentów materacy dmuchanych, karimat składanych oraz śpiworów puchowych. Stworzyli oni produkty, które są dostosowane do trudnych warunków atmosferycznych oraz wymagań swoich użytkowników.

Podobne artykuły

Ostatnio dodane artykuły