Pielęgnacja cery naczynkowej

Zdarza się, że zauważamy wielkie rumieńce na naszej twarzy, które mogą być spowodowane zakłopotaniem, stresową sytuacją czy wysiłkiem fizycznym. W staropolskiej tradycji, czerwone lico było oznaką zdrowia i urody kobiety. Co jednak w sytuacji, kiedy rumieńce towarzyszą nam przez cały dzień? Zaczynają one przeobrażać się w stałe plamy, a pod nimi zauważamy czerwone krwinki ? Jak zapobiegać popękanym naczynkom i nie zwariować? Oto kilka przykładów!
 


Sucha i wrażliwa skóra

Naczynkowatość to stan, kiedy na naszej skórze pojawiają się zarumienione plamy pod którymi z czasem zauważamy małe, rozszerzone, krwiste żyłki.

Te syndromy łatwo pomylić z trądzikiem różowatym. Niestety, osoby, które cierpią na obie przypadłości są skazane na zaogniony stan zapalny.

Pamiętajmy o tym, żeby zawsze konsultować się z dermatologiem, który postawi precyzyjną diagnozę i dopasuje odpowiednie leczenie.

Pęknięte naczynka z reguły są domeną bardzo cienkiej i wrażliwej skóry. Wraz ze zbliżającym się latem zwiększa się liczba osób uświadamiających sobie posiadanie skóry naczynkowej.

U większości, objawy rumieniowatości i widocznych żyłek nasilają się wtedy, kiedy słońce jest bardziej intensywne. Niestety rozczarowujący jest fakt, że ten rodzaj cery może wahać się pomiędzy odwodnieniem a przetłuszczeniem.
 


Przyczyny występowania cery naczynkowej

Przyczyny powstawania cery naczynkowej są różne. Nasza skóra może zostać osłabiona przez czynniki zewnętrzne, ale także przez zaburzone wydzielanie hormonów, chemię kosmetyczną czy stres.

Posiadanie skóry naczynkowej może być także wrodzone. Co ciekawe, jest to uwarunkowane położeniem naczynek krwionośnych twarzy - jeśli są one ulokowane zbyt płytko, z czasem tracą zdolność regeneracji i po prostu pękają.

 Dlatego tak ważne jest, aby chronić naszą skórę odpowiednim kremem do twarzy. Nabyta naczynkowatość skóry, jest także spowodowana niszczeniem naskórka. 

Zauważmy, że ludzie z cienką i wrażliwą skórą szybko nabierają rumieńców w czasie zimy lub dużych upałów, co prowadzi do osłabienia naczynek.

 


Jak pielęgnować cerę naczynkową? 

Cera naczynkowa, to jeden z rodzajów skóry wyjątkowo ciężkich do pielęgnacji. Zaczerwienienia z reguły pojawiają się w okolicach nosa i policzków. Bez odpowiedniej pielęgnacji wypieki i plamki mogą stać się permanentne, a naczynkowatość nadal się będzie rozwijała.

Ostatecznym ratunkiem na taki stan rzeczy jest wizyta w gabinecie estetyki kosmetycznej w celu zamknięcia rozszerzonych naczynek. Przekonajmy się, jak traktować tego niechcianego gościa, aby nasze mozolne próby zapobiegania zaczerwienieniom przyniosły zadowalające efekty. 

Jest wiele możliwości, które mogą być wykorzystywane przy pielęgnacji skóry naczynkowej - na przykład dobrze jest używać letniej wody do mycia twarzy.

Możemy też zapewnić skórze witalność poprzez ograniczenie ostrego jedzenia, które prowadzi do jej przesuszenia. Kolejną metodą jest spożywanie dużej ilości surowych cytrusów w postaci świeżo wyciskanych soków . Te metody są polecane przy wszystkich typach cery, jednak działają one powoli a efekty są ciężkie do zauważenia.


Zadbaj o dobry krem do twarzy

W takim razie, co konkretnego możemy zrobić, żeby poprawić stan naszej skóry? Dobrą inwestycją na pewno będzie zakup porządnego kremu do twarzy, który będziemy stosować zarówno na dzień jak i na noc.

Cera naczynkowa jest z reguły bardzo wrażliwa, dlatego musimy otoczyć ją właściwą troską. Odpowiednie nawilżenie i ochrona naczyń krwionośnych to podstawa. Najlepiej, aby nasz krem zawierał jak najmniejszą ilość chemii kosmetycznej.

Dodatkowo, powinien mieć gęstą konsystencję i być najlepiej tłusty lub półtłusty. Wydawać by się mogło, że nie idzie to w parze z chęcią posiadania perfekcyjnego makijażu. Spokojnie! Współczesne kremy do twarzy dostosowane są właśnie do tego wymogu i bardzo szybko się wchłaniają.

Jeżeli jednak nie mamy czasu lub nie możemy znieść tłustej mazi na naszej twarzy, z pomocą przychodzą bazy pod makijaż i kremy BB. Powinny one zawierać wysokie filtry chroniące przed promieniami UV.

Pamiętajmy, że słońce, wiatr i zimno nie są przyjaciółmi cery naczynkowej! Podczas opalania zawsze miejmy przy sobie ochronny krem do twarzy i zakrywajmy swoją buzię nosząc kapelusz z dużym rondem.
 


Wystrzegaj się chemii kosmetycznej

Nie od dziś wiadomo, że dla naszej skóry najlepsze są składniki naturalne. Jednak nie zawsze jesteśmy w stanie korzystać z usług sklepów zielarskich i tych oferujących kosmetyki naturalne.

Jak zatem mądrze dobierać środki przeznaczone dla skóry naczynkowej w tradycyjnej drogerii? Przede wszystkim, wystrzegajmy się chemii kosmetycznej! To czasochłonna czynność, ale naprawdę się opłaca.

Unikajmy także szerokim łukiem składników konserwujących. Dodatkowo, trzeba uważać na produkty zawierające mocne, syntetyczne zapachy i kolory. Zwracajmy również uwagę na starą, dobrą wazelinę, która wbrew pozorom nie chroni naszej skóry, co więcej - naraża ją na poparzenia słoneczne.

Jeżeli posiadamy cerę naczynkową, naszymi sprzymierzeńcami prócz dobrego kremu do twarzy będą maseczki, które powinno się stosować kilka razy w tygodniu.

Najlepiej, jeśli będą one zawierały miłorząb japoński lub kasztanowiec. Dodatkowymi, pomocnymi składnikami mogą okazać się witamina C i panthenol. Używajmy także łagodnych żeli do mycia.

Delikatne mleczka do demakijażu spełnią swoją rolę, ale musimy uważać aby nie podrażnić skóry mocnym tarciem. Dobrym rozwiązaniem okazuje się też używanie kosmetyków do skóry atopowej, które zawierają ograniczoną ilość tzw. „wspomagaczy”, czyli chemii kosmetycznej. 

Podsumowanie

Na koniec, radzimy wspomóc swoją skórę uzupełniając dietę o dodatkowe składniki odżywcze. Polecamy pić herbatki ziołowe - na przykład z dziurawca czy rumianku.

Dodatkowo, możemy zacząć przyjmować witaminę K, która wzmocni nasze
naczynka. Pamiętajmy o tym, że najważniejsza systematyczność i to ona może zapewnić nam piękny wygląd skóry.

Podobne artykuły