Data publikacji:

Polerowanie reflektorów. Jak samodzielnie wypolerować reflektory?

Jesienią i zimą do wielu kierowców powraca znany problem – znikoma widoczność po zmroku. Powodem niedostatecznego światła reflektorów może być zmatowienie klosza. Wykonane z tworzywa sztucznego lampy z czasem utleniają się, żółkną i ulegają zarysowaniu. Jak wypolerować reflektory w prosty sposób?
polerowanie reflektorów
Pisaliśmy już o tym, Jaki olej silnikowy wybrać. Tym razem w naszym poradniku motoryzacyjnym podpowiadamy, jak wypucować reflektory.

Zabezpiecz miejsce pracy

Jeśli masz możliwość, wymontuj lampę z samochodu. Dzięki temu dotarcie do wszelkich zakamarków i polerowanie krzywizn będzie znacznie łatwiejsze. Jeśli chcesz robić to bezpośrednio na samochodzie, zabezpiecz pobliskie elementy karoserii, tj. błotnik, maskę i zderzak. Użyj do tego taśmy malarskiej. W ten sposób nie uszkodzisz lakieru papierem ściernym.

Wstępne zmatowienie

W przypadku wyjątkowo zniszczonych, matowych reflektorów, pierwszy etapem jest… dodatkowe zmatowienie. Konieczne jest zdarcie utlenionej i zarysowanej warstwy ochronnej, która może wręcz odchodzić płatami.

Do usunięcia rys z reflektorów użyj papierów wodnych o gradacjach 800, 1000, 1200, 1500, 2000, 2500 i 3000. Nie pomijaj żadnego z nich, gdyż zatarcie rys z poprzedniego  matowienia jest w tej technice kluczowe. Przed użyciem papierów namocz je w wodzie przez kilkanaście minut i przygotuj spryskiwacz z wodą.
Usuwanie rys rozpocznij od papieru 800. Nałóż niewielki fragment papieru na klocek do polerowania i kolistymi ruchami usuń zniszczoną powierzchnię zabezpieczającą reflektor.

Jeśli wolisz polerować reflektor posuwistymi ruchami, pamiętaj o tym, by robić to naprzemiennie – pionowo i poziomo. Co jakiś czas spryskuj lampę wodą, aby pracować na mokro. Szczególną uwagę zwróć na to, by zmatowić reflektor równomiernie, włącznie z krawędziami lampy.


Przeczytaj także: Dobry prostownik samochodowy - jaki wybrać?


Po usunięciu utlenionej warstwy, przejdź do kolejnych gradacji papieru. W tym przypadku wystarczy matować krócej, aż do zatarcia głębszych rys. Po zastosowaniu wszystkich gradacji, lampa w dalszym ciągu będzie matowa, jednak bez obaw – w procesie polerowania stanie się szkliście przejrzysta.

Polerowanie lampy samochodowej

Po wstępnym wyrównaniu powierzchni pora na uzyskanie całkowitej przezroczystości lampy. Najłatwiejszym sposobem na polerowanie lamp jest użycie profesjonalnej maszyny polerskiej (rotacyjnej lub dual action), jednak można to także zrobić ręcznie. Wówczas użyj gąbki do ręcznego polerowania lakieru lub pada dołączonego do zestawu renowacyjnego.
Nałóż pastę polerską na gąbkę, a następnie rozprowadź nadmiar „kleksami” na całej powierzchni lampy. Jeśli zależy ci na idealnym efekcie, użyj trzech past o różnych gradacjach, tj. tnącą, polerującą i wykańczającą.

Znacznie tańszym rozwiązaniem będzie natomiast użycie jednej pasty 3w1 (lub AIO), która jednocześnie poleruje, wypełnia i nabłyszcza. Lampę poleruj kolistymi ruchami, dociskając gąbkę ze średnią siłą. Kontynuuj do momentu, w którym efekt będzie dla ciebie zadowalający.

Zabezpieczenie lampy

Pozostawienie niezabezpieczonej lampy szybko doprowadziłoby do ponownego zmatowienia. Z tego względu należy uzupełnić zdartą powłokę warstwą zabezpieczającą.

Możesz to zrobić za pomocą bezbarwnego lakieru (tzw. klaru), jednak wymaga to podstawowych umiejętności lakierniczych. To najtrwalsze zabezpieczenie, ale niechlujne lakierowanie będzie widoczne.
Łatwiejszym sposobem na zabezpieczenie polerowanej lampy jest nałożenie powłoki kwarcowej, takiej samej jaką używa się do zabezpieczenia lakieru. Kupując ją do renowacji reflektorów bez obaw możesz więc zużyć resztę do odświeżenia karoserii.

Powłoka jest znacznie twardsza oraz trwalsza od wosku samochodowego, który również sprawdziłby się w tej roli.


Przeczytaj także:

  1. Jaki olej silnikowy do Diesla?
  2. Czyszczenie skórzanej tapicerki samochodowej
  3. Opony wielosezonowe - czy warto?


Autor: Szymon Sonik