Data publikacji:

Serj Tankian zaśpiewał piosenkę z Gry o Tron

Wokalista System of a Down niespodziewanie pojawił się na koncercie muzyki z serialu Gra o Tron i zaśpiewał jedną z bardziej chwytających za serce piosenek. Takiego występu nie przewidział nikt.
Serj Tankian znany jest przede wszystkim z metalowego zespołu System of a Down, który od 2005 nie wydał ani jednej płyty. Serj kilkanaście lat temu rozpoczął karierę solową i chyba odpuścił już marzenia o kolejnej płycie SOAD. Nie oznacza to, że całkiem spoczął na laurach.

Serji urodził się w Libanie, ale obecnie mieszka w Los Angeles. Światową sławę przyniosły mu dokonania wokalne w System of a Down, gdzie wyróżniał się charakerystycznym i niepowtarzalnym śpiewem.
(fot. Metal Injection)

Tankain pojawił się podczas koncertu muzyki filmowej zupełnie niezapowiedziany. Ramin Djawadi obecnie podróżuje z trasą koncertową po całym świecie odgrywając utwory znane wszystkim fanom serialu Gra o Tron. Koncerty to istne show nie tylko muzyczne, ale i wizualne. Ekipa Djawadiego próbuje jak najwierniej oddać klimat sagi.
(fot. HBO)

Gdy nadszedł czas, aby zagrać „The Rains of Castamere”, hymn serialowego domu Lannister, na scenie pojawił się wokalista System of a Down i nieskazitelnym głosem odśpiewał piosenkę. Na olbrzymim ekranie za nim pojawiły się sceny z Gry o Tron pokazujące wszystkich Lannisterów. 

Ciężko nie dostać ciarek. Zwłaszcza, że ten temat muzyczny powracał w serialu zawsze wtedy, gdy ktoś z rodziny Lannister knuł coś niedobrego. Przypomnijmy sobie chociaż słynną scenę krwawego wesela Robba Starka.
(fot. popruntheworld.pl)

Czy można było lepiej dobrać wokalistę do zaśpiewania „The Rains of Castamere”? Pewnie można było, w serialu tę piosenkę wykonał znany amerykański zespół The National, ale to wcale nie oznacza, że Tankain zrobił to gorzej. Dla każdego, kto w młodości słuchał System of a Down występ Tankaina zapewnił dodatkową nutkę melancholii to i tak posępnego już hymnu.

Niecierpliwym przypominamy, że siódmy sezon Gry o Tron już w lipcu tego roku! Zapowiada się prawdziwa kinowa uczta, bowiem producenci zapewniają, że nowe odcinki są jeszcze lepiej zrobione niż poprzednie.
Tekst: Jakub Spiryn