Data publikacji:

Zlew wpuszczany czy nakładany? Który wybrać?

Wybór zlewozmywaka to jedna z tych decyzji, nad którą warto się głęboko zastanowić. Oprócz względów estetycznych liczy się przede wszystkim to, jak wygodne będzie korzystanie ze zlewu. Po czasie może się okazać, że zlew jest niekomfortowy, powoduje ból pleców, a jego czyszczenie woła o pomstę do nieba. Wyjaśniamy, jaki zlew wybrać – nakładany czy wpuszczany w blat.

zlew wpuszczany

Zlew nakładany – wady i zalety tradycyjnego zlewozmywaka

Najczęściej wybieranym rodzajem zlewozmywaka jest zlew nakładany. Nazwa może być myląca, on również wpuszczany jest w blat, a dokładniej w wycięty w nim otwór. Dzięki temu, że górna część zlewozmywaka opiera się jednak na szafce, otwór nie musi być bardzo precyzyjny. Bez trudu wytniesz go samodzielnie przy użyciu prostych narzędzi, np. piły do drewna, piły kabłąkowej z brzeszczotem lub wyrzynarki.

Zlew nakładany na blat ma wiele zalet, a najważniejsza z nich to właśnie łatwość montażu. Nie wymaga żadnych precyzyjnych narzędzi, a do uszczelnienia wystarczy taśma rozciągnięta po obwodzie zlewozmywaka. Czasem do uszczelnienia krawędzi stosuje się także silikon.

Zlewozmywaki nablatowe są na widoku, dlatego dużą uwagę przykłada się do ich stylistyki. Dawniej królowały modele metalowe, jednak we współczesnych kuchniach coraz częściej pojawiają się designerskie zlewy ceramiczne oraz granitowe.

Zobacz, czy warto umieścić zlew pod oknem

Wadą zlewu nakładanego jest utrudniona pielęgnacja. W szczelinie pomiędzy blatem a kołnierzem zlewozmywaka łatwo zbiera się brud, a jedynym sposobem na jego usunięcie jest użycie szpilki lub wykałaczki. Ze względu na podwyższone krawędzie zlewu trudno także zgarnąć do niego okruszki czy zanieczyszczenia gromadzące się na blacie. Jeśli natomiast pod zlew wcieknie woda, powierzchnia blatu może się wybrzuszyć.

Zlew wpuszczany w blat – jakie ma plusy i minusy?

W nowoczesnych kuchniach coraz częściej możemy ujrzeć zlewozmywaki wpuszczane w blat. W odróżnieniu od tych nakładowych nie osadza się ich w szafce od góry, ale od dołu. Krawędzie blatu nachodzą delikatnie na sam zlewozmywak i zakrywają jego punkty montażowe. Dzięki temu powierzchnia blatu kuchennego jest niezaburzona, a sam zlewozmywak staje się niemal niewidoczny.

Pociąga to oczywiście za sobą konieczność uszczelnienia zlewozmywaka od dołu. Jest to trudniejsze niż w przypadku zlewu nablatowego, ale w dalszym ciągu można to zrobić samemu. Do uszczelnienia służy specjalna uszczelka dodawana do zestawu lub silikon. Szczelność zależy od sposobu osadzenia zlewozmywaka w blacie.

Zlewozmywak wpuszczany jest znacznie wygodniejszy w codziennym użyciu. Jako że w blacie znajduje się tylko otwór i nie ma na nim żadnych krawędzi, wszystkie okruszki zgarniesz do zlewu jedną ręką. Styk blatu ze zlewem znajduje się pod wysuniętą krawędzią blatu, więc jest chroniony przed zanieczyszczeniami czy wodą. Jeśli utrzymanie czystości oraz minimalistyczny wygląd kuchni są dla ciebie sprawą priorytetową, zlew wpuszczany będzie dobrym wyborem.

Jak montowany jest zlew wpuszczany?

Największym wyzwaniem związanym ze zlewozmywakiem wpuszczanym jest konieczność precyzyjnego docięcia otworu w blacie. Należy to zrobić według szablonu dołączonego przez producenta zlewu. Ewentualna pomyłka wiąże się z koniecznością wymiany blatu na nowy – wszelkie defekty będą doskonale widoczne.

Sprawdź, jaka powinna być wysokość odpływu do zlewu w kuchni

Oprócz tego krawędź blatu musi być dobrze zabezpieczona oraz osłonięta przed wodą. Nie da się więc po prostu wyciąć otworu w płycie wiórowej, jak w przypadku zlewu nakładanego.

Zlew podblatowy montowany jest najczęściej w blatach wykonanych z materiałów odpornych na wodę oraz prezentujących się znacznie estetyczniej, np. granitowych, marmurowych, kompozytowych lub dobrze zaimpregnowanych blatach drewnianych. Są to materiały podatne na frezowanie i dobrze współpracujące z tego rodzaju zlewozmywakiem. Do klasycznych laminowanych blatów drewnopodobnych lepszym wyborem jest blat nablatowy.

Zlewozmywak wpuszczany czy nakładany – który wybrać?

Jak widać, wybór blatu podwieszanego pociąga za sobą dodatkowe wymogi co do kuchni. Minimalistyczna komora zlewozmywaka uzależniona jest więc od rodzaju blatu, a także dostępu do profesjonalnych narzędzi, zapewniających odpowiednią precyzję.

W większości przypadków montaż zlewu wpuszczanego zleca się po prostu specjalistom, którzy nie uszkodzą cennego i kosztownego materiału. Trzeba także podkreślić, że ceny blatów wpuszczanych są znacznie wyższe od nakładanych. Podstawowe modele kupisz za ok. 600 zł. Ceny zlewów montowanych na szafkach kuchennych rozpoczynają się natomiast już od ok. 100 zł.

Ważnym czynnikiem jest też to, jak zamierzasz korzystać ze zlewu. Oba rodzaje zlewozmywaków mogą być jedno- lub dwukomorowe, jednak zlewy podblatowe najczęściej nie mają ociekacza. Jeśli ci na nim zależy, warto rozejrzeć się za modelami nakładanymi. Dodatkowo zlewy nablatowe mają często większą powierzchnię roboczą i lepiej nadają się do ręcznego mycia naczyń.

Zachęcamy także do przeanalizowania innych aspektów niż tylko cena i wygląd. Podczas zakupu zlewu zwróć uwagę także na jego pojemność, głębokość oraz wielkość. Dobierz taki zlew, przy którym wygodnie staniesz w kuchni, a mycie naczyń nie skończy się bólem pleców.

Przypominamy też o zachowaniu trójkąta roboczego pomiędzy zlewem, lodówką i płytą grzewczą. Zwróć uwagę także na to, by obok zlewu znalazły się blaty robocze. Dzięki ergonomicznemu rozplanowaniu zlewu korzystanie z kuchni będzie wygodne.

Autor: Szymon Sonik