Moment, w którym iPhone nagle przestaje reagować, potrafi wywołać zimny pot na plecach. Czarny ekran, brak logo Apple, zero reakcji na przyciski – brzmi jak poważna awaria, ale w praktyce w wielu przypadkach problem da się rozwiązać samodzielnie. Zanim uznasz telefon za uszkodzony i pobiegniesz do serwisu, warto przejść przez kilka sprawdzonych kroków. Część z nich zajmie minutę, inne wymagają odrobiny cierpliwości, ale mogą uratować Cię przed niepotrzebnym wydatkiem.