Data publikacji:

Test słuchawek bezprzewodowych Creative Outlier Sports 

Słuchawki bezprzewodowe Creative Outlier Sports zostały przygotowane z myślą o osobach aktywnych. Czy producentowi udało się stworzyć model, który będzie oferował wysoką jakość w atrakcyjnej cenie? Sprawdź.

Słuchawki bezprzewodowe na pierwszy rzut oka 

Creative Outlier Sports zostały wyposażone w płaski przewód o długości 55 cm. Już po wyjęciu z pudełka widać, że słuchawki wykonano z dużą dbałością o szczegóły. Producent dołącza w zestawie trzy rodzaje silikonowych końcówek ze stabilizacją w standardowych rozmiarach S,M i L. W ten sposób bez problemu dopasujesz je do swojego ucha. W pudełku dodatkowo znajduje się futerał i kabel do ładowania ze złączem microUSB. Pod względem jakości wykonania trudno doszukać się wad. Cała konstrukcja łącznie z mikrofonem waży zaledwie 16 gramów. Creative Outlier Sports są dostępne w trzech wersjach kolorystycznych: zielonej, niebieskiej i pomarańczowej. 

Dane techniczne: 

  • pasmo przenoszenia: 20 Hz - 20 kHz
  • mikrofon: 100 Hz - 10 kHz, czułość -42dBV
  • waga: 15 g 
  • długość kabla - 55 cm 
  • moduł Bluetooth 4.1
  • odporność na pot IPX4

  • Słuchawki w codziennym użytkowaniu 

    Gdy intensywnie ćwiczysz lub biegasz, słuchawki często wypadają z uszu. W Creative Outlier Sports ten problem nie występuje, dzięki nakładkom z silikonowym stabilizatorem. Pierwsze próby umieszczania słuchawek w uchu mogą sprawiać małe problemy. Jednak po kilku próbach nie powinieneś mieć z tym większego problemu. Na pierwszy rzut oka taka konstrukcja nie wydaje się zbyt wygodna, ale w praktyce jest zupełnie inaczej. Nakładki w żaden sposób nie uwierają i nawet podczas biegania komfort użytkowania jest zachowany na bardzo wysokim poziomie. 

    Świetnym rozwiązaniem jest zastosowanie pilota, który umożliwia zarządzanie muzyką, a także odbieranie połączeń. Jego obsługi trzeba się nauczyć, ponieważ przełączanie piosenek odbywa się za pomocą przycisków głośności. Dłuższe przytrzymanie pozwala na zmianę utworu, krótsze zwiększa lub zmniejsza głośność.
    Pilot pod względem funkcjonalności sprawdza się idealnie. Problem pojawia się z rozłożeniem ciężaru. Panel sterujący jest umieszczony po prawej stronie, co powoduje, że słuchawki podczas biegania uciekają w tymkierunku. Producent musiał zdawać sobie z tego sprawę, ponieważ w zestawie znajduje się specjalny klips umożliwiający podpięcie przewodu do koszulki. Takie rozwiązanie praktycznie eliminuje ten problem, ale pod warunkiem, że dobrze go umieścisz. Taki dodatek nie jest regułą w słuchawkach bezprzewodowych, dlatego to mały plus dla producenta. 

    Jeśli podczas treningu wylewasz hektolitry potu, to nie musisz się obawiać o uszkodzenie słuchawek. Konstrukcja jest zgodna z certyfikatem IPX4 i rzeczywiście po kilkunastu tygodniach użytkowania w terenie, jak i na siłowni nie mam ze słuchawkami najmniejszych problemów. 

    Dźwięk - pozytywne zaskoczenie 

    Te słuchawki bezprzewodowe przynajmniej na papierze dysponują niezłymi parametrami. Producent chwali się, że na wysoką jakość dźwięku wpływają 6 mm przetworniki. Rzeczywiście, odtwarzana muzyka brzmi bardzo dobrze, niezależnie od gatunku. Czysty i dobrze wytłumiony dźwięk pozwala cieszyć się ulubionymi utworami nawet przy dużym hałasie otoczenia.

    Rzeczywiście, w tym modelu basy nie należą do najmocniejszych i można to uznać za ich minus. Dla przeciętnego użytkownika brzmienie nie powinno stanowić jednak większego problemu. Dźwięk można dodatkowo poprawić, korzystając z equalizera w ustawieniach odtwarzacza muzycznego. Na tle konkurentów z produktami w podobnej cenie, te słuchawki bezprzewodowe wypadają naprawdę nieźle. 

    Praca na baterii - jest nieźle 

    Według producenta zastosowany akumulator o pojemności 150 mAh jest w stanie wytrzymać 11 godzin intensywnego użytkowania. W rzeczywistości czas ten jest nieco krótszy i oscyluje w granicach 7-8 godzin. Taki wynik wciąż jest bardzo dobry, dlatego nie musisz obawiać się, że na długim treningu słuchawki ulegną rozładowaniu. Dostarczenie energii zajmuje mniej więcej dwie godziny. Jedynym minusem jest złącze microUSB, które powoli przestaje być wykorzystywane. Do ideału zabrakło USB typu C. Wiele modeli słuchawek bezprzewodowych również nie korzysta jeszcze z tego rozwiązania, dlatego można po części usprawiedliwić producenta. 

    Creative Outlier Sports to bardzo uniwersalne słuchawki 

    Firma Creative udowodniła, że solidne słuchawki bezprzewodowe nie muszą kosztować majątku. Creative Outlier Sports przede wszystkim doceniłem za dużą wszechstronność. Ten model doskonale sprawdza się podczas biegania czy jazdy na rowerze, ale nie ma problemu, aby słuchawki wykorzystać do rozmów podczas jazdy samochodem czy spaceru z psem. Zastosowanie modułu Bluetooth 4.1 sprawia, że słuchawki gwarantują duży zasięg, dlatego telefon schowany w kieszeni nie jest jedyną opcją, gdy chcemy posłuchać muzyki. 

    Na tle bardzo mocnych konkurentów słuchawki bezprzewodowe Creative wypadły bardzo dobrze. Jakość dźwięku nie jest powalająca, jednak ciężko powiedzieć, że jest zła. Spokojnie można ocenić ją na mocną czwórkę z plusem. Lekka konstrukcja sprawia, że na co dzień ciężko ją wyczuć na szyi. Gdyby nie mikrofon, to całkowicie można by o nich zapomnieć. Uciekanie słuchawki w prawą stronę momentami przeszkadzało, ale całą sytuację uratował klips. Czy warto wydać w takim razie nieco ponad 200 złotych na ten model? Odpowiedź brzmi jak najbardziej tak. To solidne słuchawki bezprzewodowe z bardzo dobrymi parametrami. 

    Autor: Bartłomiej Mazurek