Data modyfikacji:

Jak sobie radzić z brakiem napędu optycznego do laptopa?

Laptop bez napędu optycznego jest lżejszy, cieńszy i zazwyczaj tańszy. Zakup takiego modelu może być dobrym rozwiązaniem. Zobacz, w jaki sposób radzić sobie z brakiem napędu optycznego do laptopa.

Użytkownicy chcą, żeby nowoczesne modele laptopów były lekkie, wygodne w przenoszeniu, a do tego miały ciekawy design. Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom, producenci zaczęli proponować modele, które nie mają wbudowanych napędów optycznych, są za to cienkie (nawet o 1 cm bardziej smukłe niż wersje z DVD) i niewiele ważą. Nie bez znaczenia jest także to, że brak napędu optycznego do laptopa oznacza często niższą cenę.

Jak w takim razie mają sobie radzić posiadacze laptopów bez napędu optycznego? W rzeczywistości brak napędu to żadna katastrofa, ponieważ można z powodzeniem skorzystać z innych rozwiązań.

Warto na przykład wgrać Windows na pendrive'a i w ten sposób zainstalować system. Można też użyć zewnętrznego napędu DVD, gdy trzeba uruchomić grę komputerową. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wykorzystać dysk przenośny do przechowywania dużej ilości danych. Przyjrzyjmy się bliżej tym rozwiązaniom.

Windows na pendrive’a, czyli zawsze można sobie poradzić

Pendrive jest o tyle uniwersalny i poręczny, że można go podpiąć do każdego laptopa, a potem schować nawet w kieszeni. Rozmiary pamięci USB nie są zwykle duże, a same pendrive’y także oferowane są w różnych kolorach i mają zróżnicowany, czasami bardzo oryginalny design.

Łatwo zauważyć, że każdy z laptopów bez napędu optycznego ma w standardowym wyposażeniu co najmniej jedno, a często dwa lub trzy złącza USB. W rzeczywistości trudno już znaleźć urządzenie mobilne, które pozbawione byłoby takiego interfejsu komunikacyjnego.

Standard USB pojawił się po raz pierwszy w 1996 roku i od tamtego czasu jest nieustannie rozwijany, co jakiś czas pojawiają się jego nowe wersje, pozwalające na coraz szybszą transmisję danych (na przykład w USB 2.0 było to maksymalnie 480 Mb/s, a w USB 3.1 – 10 Gb/s). To właśnie z takich złącz korzystają pendrive’y.

Te małe urządzenia doskonale sprawdzą się wszędzie tam, gdzie brakuje napędu optycznego do laptopa. Pendrive’y są mniejsze od innych urządzeń, takich jak zewnętrzne napędy DVD czy dyski przenośne, a do tego bardzo odporne na uszkodzenia.

Tak naprawdę pamięć masową USB można z powodzeniem wykorzystywać do tych samych czynności co wbudowany napęd optyczny w laptopie. Przede wszystkim mowa tu o gromadzeniu danych. Nic nie stoi również na przeszkodzie, żeby instalować z USB także programy.

To jednak nie wszystko. Można też skopiować Windows na pendrive’a i w ten sposób zainstalować system operacyjny. Warto dodać, że odbywa się to o wiele szybciej niż z wykorzystaniem napędu optycznego.

Zewnętrzny napęd DVD nie tylko dla graczy

Poza umieszczaniem Windowsa na pendrivie i instalowaniem w ten sposób laptopach można jeszcze wykorzystać inne opcje. Wygodnym rozwiązaniem jest zewnętrzny napęd DVD. Dzięki niemu można właściwie wykonać wszystkie czynności, do jakich używa się napędu wbudowanego.

Najczęściej właściciele komputerów używają takich napędów do instalacji systemu i do uruchamiania gier. W przypadku właścicieli laptopów jednak coraz częściej reanimacja systemu następuje z ukrytej partycji, a coraz lepiej rozwinięty rynek cyfrowej dystrybucji gier i programów także pozwala wyeliminować używanie płyt DVD.

Jeśli jednak ktoś chciałby nadal wykorzystywać napęd DVD, znajdzie na rynku mnóstwo różnych modeli nagrywarek. Wiele z nich to bardzo poręczne, niezwykle smukłe urządzenia, nierzadko o rozmiarach dobrze dopasowanych do ultrabooków. To sprawia, że taki napęd DVD bardzo łatwo przenosić, a nawet mieć zawsze pod ręką w torbie od laptopa.

Niektóre modele napędów zamiast przycisku wysuwania na przednim panelu mają go na górnej części obudowy. Zewnętrzne napędy podłącza się najczęściej za pomocą złącza USB. Dobrej jakości modele charakteryzują się niskim zużyciem energii, co sprawia, że zużywają znacznie mniej baterii.

Dodatkowo nowe napędy zewnętrzne przystosowane są najczęściej do współpracy z różnymi systemami operacyjnymi, co sprawia, że nie ma dla nich większego znaczenia, gdzie się je podpina.

Dysk przenośny jako wsparcie laptopa

Jeśli jednak nie chcemy kopiować Windowsa na pendrive’a i szukamy czegoś więcej niż tylko odtwarzanie płyt, dobrym rozwiązaniem będzie zakup dysku przenośnego. Na rynku można znaleźć bardzo bogaty wybór takich urządzeń, w tym wielu renomowanych firm.

Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na rozmiar dysku przenośnego. Najpopularniejsze są dyski zewnętrzne 2,5", ponieważ charakteryzują się małymi gabarytami, niską wagą, a do tego wystarczy podpiąć je do portu USB i już można z nich korzystać. Dysk przenośny 2,5" to idealne rozwiązanie dla każdego, kto chce mieć nośnik danych zawsze pod ręką i podpinać go do różnych urządzeń.

Drugim istotnym parametrem dysków zewnętrznych jest pojemność. Oczywiście im większa, tym więcej danych można umieścić na nośniku. Dobór pojemności powinien uwzględniać przeznaczenie takiego dysku.

Jeśli będzie wykorzystywany do przechowywania wielu plików multimedialnych, obrazów czy gier, przyda się większa przestrzeń. Warto też zwrócić uwagę na typ złącza USB. Jego starsze standardy mają dość ograniczoną przepustowość.

Ważna jest także jakość wykonania obudowy. Dyski zewnętrzne będą często przenoszone i przewożone, dlatego powinny charakteryzować się solidnym wykonaniem.

Zaletą laptopów bez napędu jest ich duża mobilność, lekkość i bardzo cienka obudowa. To właśnie brak wbudowanego napędu optycznego do laptopa pozwala na osiągnięcie takich parametrów. Można sobie jednak z powodzeniem poradzić z brakiem możliwości odtwarzania płyt DVD w laptopach.

Wbudowane napędy optyczne z powodzeniem mogą być zastąpione zewnętrznymi urządzeniami w wielu różnych przypadkach. Umieszczenie Windows na pendrivie, odtworzenie płyty DVD z zewnętrznego napędu czy instalacja gry z zewnętrznego dysku nie są wcale skomplikowanymi i trudnymi czynnościami, a na co dzień można się cieszyć lekkim, cienkim laptopem.