Data publikacji:

Najdroższe gry komputerowe

Gry komputerowe są dość dużym obciążeniem dla naszych portfeli. Duża produkcja w okolicach premiery potrafi kosztować 300-400 złotych, a dodatkowa zawartość tylko podnosi tę cenę do jeszcze wyższych pułapów. Jeśli jednak wydaje ci się, że przepłacasz za gry na co dzień, to zestawienie najdroższych produkcji naprawdę cię zaskoczy.

Lista najdroższych gier komputerowych

Podpowiadaliśmy już, jak znaleźć tanie gry. Tym razem skupimy się na najdroższych grach, jakie są dostępne w sklepach.

1. Milionowa edycja Saint’s Row IV

Zacznijmy od szczytu szczytów, czyli milionowej edycji Saint’s Row IV, znanej też jako Super Dangerous Wad Wad Pack. Zapowiedziana w jednej tylko sztuce edycja specjalna kosztowała okrągły milion dolarów i zawierała masę bardzo niegrowych gadżetów, takich jak przelot w kosmosie Virgin Galactic, Lamborghini Gallardo, operację plastyczną, przelot pierwszą klasą do Waszyngtonu i Dubaju wraz z pobytami w luksusowych hotelach i Toyotę Prius.

Były też bardziej growe gadżety, jak pełnowymiarowa replika Dub-Step Guna, całość jednak, wedle wyliczeń prasy i tak była warta jakieś 200 tysięcy dolarów mniej niż cena podana przez wydawcę.

Warto zaznaczyć, że nikt ostatecznie nie kupił specjalnej edycji, a całość była przede wszystkim bardzo udanym zabiegiem marketingowym, o którym przez długie tygodnie pisali wszyscy.

2. Drogie i nieistniejące statki w Star Citizen

Star Citizen jest swego rodzaju fenomenem – nieukończona od lat gra zebrała ponad dwieście milionów dolarów w ramach kampanii crowdfundingowych i nie przestaje zarabiać na siebie.

Jednym ze sposobów na zarobienie tych olbrzymich pieniędzy było dla Star Citizena sprzedawanie statków, a właściwie: potencjalnych statków, bo wiele z nich istnieje jedynie na papierze, jako koncepty.

Statki sprzedawane były przez ostatnich kilka lat indywidualnie i kosztowały od kilkudziesięciu dolarów po tysiąc od sztuki. Nie tak dawno twórcy wypuścili jednak zbiorczy pakiet zawierający wszystkie dotychczasowe jednostki i wycenili go na 28 tysięcy dolarów, czyli trochę ponad 100 tysięcy złotych.

Do tego można dokupić sobie jeszcze wirtualną walutę w grze, co dodatkowo podbija cenę całego projektu do niebotycznych sum.

3. Każda lokomotywa kosztuje w Train Simulator 2019

Star Citizen zaszalał z wyceną pakietu swoich statków, ale w porównaniu z Train Simulator 2019 był bardzo racjonalny w kwestii liczby sprzedawanych produktów. Wymyślonych okrętów jest niecałe 150, podczas gdy w Train Simulatorze możemy kupić łącznie 519 DLC, z których większość to wirtualne parowozy i elektryczne lokomotywy.

Pojedyncze wozy kosztują kilkadziesiąt złotych, ale prawdziwie unikalne cacka wycenione są na prawie półtorej setki. Całość kosztuje w tej chwili 32 tysiące złotych. Trzeba być wielkim entuzjastą kolejek, by wydać takie pieniądze.