Data publikacji:

Farbowanie włosów henną – naturalna koloryzacja

Henna (używana do naturalnej koloryzacji włosów) to barwnik roślinny produkowany z lawsonii bezbronnej (lawsonia inermis). Zobacz, jak zacząć swoją przygodę z henną i jakiego efektu możesz się spodziewać. 

O lawsonii bezbronnej trzeba wspomnieć od razu, gdyż jest głównym składnikiem preparatu do naturalnej koloryzacji włosów. Jeśli nie ma jej w składzie, możemy być pewni, że to farbowany lis. Gdy skład produktu zawiera jedynie lawsonię, oznacza to, że mamy do czynienia z czystą henną, która nie zmieni koloru włosów, a jedynie pogłębi ich odcień. 

Lawsonię bezbronną producenci często łączą więc z innymi naturalnymi barwnikami, takimi jak indygo czy amla. Dzięki dodatkowi amli, uzyskać można chłodny brąz, dzięki indygo – miedź. Najważniejsza jest jednak lawsonia. Znana już w starożytności, służyła nie tylko do farbowania włosów, ale w ostatnich latach właśnie to jej zastosowanie staje się coraz bardziej popularne. Co przyczyniło się do wzrostu popularności? Na pewno dostępność na rynku szerokiej gamy kosmetyków do naturalnej koloryzacji.

Henna blond?

Jeśli mężczyźni wolą blondynki, to henna już nie do końca.  Tak przynajmniej zwykło się uważać. Jest w tym sporo prawdy. Szatynki oraz brunetki nie będą w stanie przy jej pomocy nawet lekko rozjaśnić włosów. Jednak naturalne blondynki, w hennie znajdą duże wsparcie. Henna wzmocni lub nieco odmieni naturalny blond. Im cieplejsza jest woda, z którą miesza się sproszkowany barwnik, tym więcej żółtego odcienia w uzyskanej barwie włosa. Im dłuższy czas farbowania, tym włosy ciemniejsze, a efektem koloryzacji może być nawet średni blond o rudawym odcieniu. 

Henna na siwienie!

Dzięki hennie jaśniejszy odcień włosa przechodzi w ciemniejszy. Tego typu koloryzacja skutecznie pokrywa siwiznę, nadając włosom praktycznie jednolitą barwę. Siwe włosy wyglądają jak słoneczne refleksy – bardzo naturalne, podobne do tych, które powstają po upalnym lecie. Co na siwe włosy, które pojawiają się dopiero tu i tam – jak najbardziej henna. Kto jest przyzwyczajony do swojego odcienia włosów i nie chciałby, aby zmiana koloru włosów była mocno widoczna, z pewnością będzie zadowolony z takiego wyboru. Również mężczyzna. W końcu pierwsze siwe włosy można wyrywać pęsetą jak Tom Cruise w pierwszych minutach „Velvet Sky”, ale… wcale nie trzeba.

Henna do włosów – sposób użycia

Najrozsądniej trzymać się instrukcji dołączonej do opakowania. Ponieważ jednak, idąc za słynnym cytatem Petyra Baelisha z Gry o Tron, że to wiedza jest siłą, przyjrzyjmy się już teraz samemu procesowi koloryzacji. Zresztą, spróbujmy szczerze odpowiedzieć sobie na następujące pytanie: ile osób czytających ten artykuł trzyma w ręku pudełko z henną? A ile dopiero zastanawia się, czy warto wypróbować tę metodę koloryzacji? Więc jak stosować hennę do włosów? Sposób jest prosty, acz czasochłonny. Ale… od początku.

Po pierwsze, zgromadź potrzebne akcesoria. Bo do farbowania potrzebna będą:

  • ceramiczna lub szklana miseczka
  • plastikowa, drewniana lub ceramiczna (nie metalowa) łyżeczka
  • szczoteczka do farbowania włosów;
  • rękawiczki (używaj ich od razu, bez nich nie dotykaj także sproszkowanej henny)
  • folię, którą przykryjesz ramiona;
  • folię, którą przykryjesz włosy lub foliowy czepek; czepek lub folia zatrzymają wilgoć;
  • wełnianą czapkę – która świetnie utrzyma odpowiednią temperaturę.

Kilka godzin przed pierwszym farbowaniem, zrób test uczuleniowy. Jeśli nie wystąpiła reakcja alergiczna, wolna jest droga do naturalnej koloryzacji. Pamiętaj, aby włosy były czyste. Nie musisz ich myć tuż przed. Ważne jednak, aby nie były brudne, gdyż wszystko, co oblepia włos (czy to kurz, czy sebum), wpłynie na efekt farbowania. A jak przygotować samą mieszankę? Wsyp do miseczki proszek i zmieszaj go z ciepłą, ale nie goracą wodą.

Powstała papka powinna mieć konsystencję gęstego jogurtu. Warto najpierw dolać do proszku mniej wody i systematycznie uzupełniać jej ilość, by uniknąć sytuacji, w której henna będzie spływać po twarzy i szyi. Jeśli zaczniesz zgłębiać temat, okaże się, że wielu miejscach Internetu znajdziesz informacje o możliwych dodatkach do papki. Mogą to więc być: sok z cytryny lub pomarańczy, miód, jajka, sól, herbata, kawa albo ocet. Dodanie któregokolwiek z nich nie zaszkodzi. Jednak również raczej nie wpłynie dodatnio na proces farbowania.

Sproszkowaną hennę łączy się po prostu z wodą. Do mieszanki można dodać także ugotowany len. Ten dodatkowy składnik nie będzie mieć wpływu na koloryzację. Po prostu jego konsystencja sprawi, że papka będzie się łatwiej rozprowadzać i utrzymywać na włosach. Raczej powinno unikać się dodawania do mikstury sproszkowanych substancji, takich jak cynamon, czy kakao. Mogą zaburzyć proces. Tego typu eksperymentów powinno się unikać przede wszystkim, gdy chce się zafarbować siwiznę.

Hennę zmieszaną z wodą od razu nałóż na wilgotne włosy. Używaj rękawiczek i folii ochronnej. Wskazane jest również włożenie ubrania, którego nie będzie ci szkoda, jeśli się zabrudzi. Hennę zmywa się ze skóry, jednak plamy z materiału już niestety nie wywabisz. Na włosy nałóż foliowy czepek, na czepek czapkę. Wiosna, czy lato - czapka być musi.

A utrzymanie temperatury to nie fanaberia, lecz ważny składnik systemu. Henna powinna zostać na głowie 3 – 6 godzin. Czas, który wybierzesz niech zależy od tego, jak intensywny ma być nowy kolor, jak delikatna jest twoja skóra oraz jak podatne na farbowanie są twoje włosy. Po kilku godzinach płucz hennę czystą wodą. Nie używaj szamponu, przez 24-48 godzin nie stosuj żadnych pielęgnacyjnych kosmetyków.

 Pozwól produktowi zadziałać. Pozwól mu wniknąć w strukturę włosa i złączyć z włóknami keratyny. Tak się rodzi kolor. Nie trzeba mu pomagać – wystarczy poczekać. Po trzech, czterech dniach barwnik utleni się, a włosy uzyskają odpowiedni kolor.

Jak pachnie henna?

Zapach henny może być jedynym mankamentem naturalnej koloryzacji włosów. Nie ważne jak mówią, ważne, żeby mówili? O tak, zapachu henny nie da się przemilczeć. Jedni go kochają, inni męczą się, gdy roznosi się wokół. Przypomina wakacje na wsi. Wyprawy na łąkę, spanie w stodole, wyprawy nad staw. Kto lubi, z pewnością zamknie oczy i pozwoli sobie na flashbacki z dzieciństwa. Jednak druga strona będzie potrzebowała wsparcia, które zneutralizuje charakterystyczny zapach siana, tym bardziej, że hennę nosi się pod czapką przez kilka godzin. Kadzidełka, świece zapachowe – skorzysta, kto tego potrzebuje.

Henna do włosów – na co uważać

Uważać przede wszystkim na to, by nie dać się zwieść powtarzanym przez kolejne źródła przekłamaniom. A o hennie do włosów krąży wiele mitów. 

  • Czy henna plami skórę? Nie - ani twarzy, ani szyi. Jednak poplami skórę dłoni oraz paznokcie. To właśnie dlatego zaleca się zakładanie ochronnych rękawiczek;
  • Czy henna oblepia włosy? Nie. Henna wnika w ich strukturę, sprawiając, że stają się grubsze;
  • Czy henna barwi wodę? Czy można iść na basen po farbowaniu włosów henną? Hennę należy dobrze spłukać po nałożeniu. Woda na sam koniec powinna być czysta.  Od tej pory można odwiedzać kąpieliska i chodzić po deszczu bez parasola.
  • Czy zapach henny przez cały czas utrzymuje się na włosach? Maksymalnie dwa dni. Damy radę?

Jakie kolory henny?

Skoro już wiemy wszystko, co praktyczne, niech okrasi się ten tekst szczyptą wylistowania. Wikipedia jest mądra. Bądźmy jak Wikipedia! Wiemy więc, że henna poprawi odcień włosów. A jakie kolory i odcienie możemy dzięki niej uzyskać?

  • ciemnobrązowy
  • czarny
  • miedziany (na włosach siwych i blond)
  • odcień mahoniowy na ciemnobrązowym i czarnym
  • pogłębienie miedzianego
  • siny na ciemnobrązowym i czarnym
  • każdy delikatny, będący bardziej refleksem niż potężna zmianą koloru 
Bo henna to nie tylko farbowane rzęsy. To nie tylko tatuaż wykonywany nastoletniej dziewczynce na promenadzie w Międzyzdrojach. To sposób na trwałą koloryzację włosów - i wybiera go coraz więcej z nas. 

Tekst: Barbara Szega