Data publikacji:

Połączone siły robotów

To co wiele lat temu było marzeniem, teraz powoli staje się koniecznością. Widzieliśmy w kinie roboty, które pomagały w Gwiezdnych Wojnach, widzieliśmy Rosie w kreskówce Jetsonowie i wiele innych, pożytecznych robotów. Widzieliśmy je od wielu dekad, tymczasem nasza codzienność pod względem robotyki w naszych domach okazywała się rozczarowująca. Mieliśmy roboty zabawki, praktyczne, aczkolwiek wymagające naszej kontroli maszyny kuchenne, ale próżno było szukać autonomicznych rozwiązań. Do czasu. Do 2002 roku, kiedy iRobot pokazał pierwszego robota odkurzającego Roomba. Jego fenomen trwa do dzisiaj, autonomiczne odkurzacze czy mopy stały się codziennością i receptą na nasze zabieganie. Świat technologii nie znosi jednak próżni, więc urządzenia te były stale rozwijane, aż do momentu, gdy ich efektywność i autonomiczność nie musi, choć dalej jest, rozwijana. Niemniej moment ten sprawił, że doczekaliśmy się kolejnego kroku domowej robotyki – oto bowiem dzięki technologii Imprint Link domowe roboty mogą się ze sobą porozumiewać, a korzyści z tego faktu czerpią ludzie.
połączone siły robotów

Gdybyśmy przeprowadzili badanie na temat najbardziej nielubianych domowych obowiązków, z pewnością odkurzanie i mopowanie podłogi wiodłyby prym. Są one monotonne, wymagają systematyczności, a ich efekty zastraszająco szybko mijają. Szczególnie przy dzieciach czy zwierzętach domowych odkurzanie staje się codziennym obowiązkiem, na którym rocznie spędzamy nawet kilkadziesiąt godzin. Nic więc dziwnego, że najbardziej popularnymi robotami domowymi są te odkurzające i mopujące. Idealnie uzupełniają się w wyręczaniu nas w nielubianych i uciążliwych czynnościach, a teraz mogą wykonywać swoje zadania po sobie, praktycznie bez naszej ingerencji.

Technologia Imprint Link marki iRobot została zaprezentowana w 2019 roku. Krótko można scharakteryzować ją w sposób następujący: użytkownik wskazuje, że po odkurzeniu przez robota Roomba automatycznie do mopowania ma wyruszyć Braava i… tak się dzieje. Niemniej diabeł tkwi w szczegółach. Imprint Link jest technologią komunikacji iRobotów, które posiadają technologią mapowania przestrzeni – nawigację iAdapt 2.0 lub 3.0. Modele te zostały pokrótce scharakteryzowane na końcu naszego tekstu. W przypadku wyższej wersji tego oprogramowania (serie Roomba i7, s9 oraz Braava jet m6) możemy nawet wyselekcjonować pomieszczenia, które mają zostać wysprzątane. Sam proces włączenia tej automatycznej sekwencji działań w aplikacji iRobot HOME trwa krócej niż przeczytanie tego zdania. Możemy też oczywiście na ekranie naszego smartfona zaplanować harmonogram prac w duecie, aby czystość „robiła się sama”. Roomba i Braava stały się doskonale dogadującym się w walce z domowymi zabrudzeniami partnerami.

Modele, które wykorzystują technologię Imprint Link

iRobot Braava jet m6

Jest najnowszym robotem mopującym pioniera domowej robotyki. Jest w stanie zapamiętać plan naszego mieszkania, abyśmy mogli wysłać ją do sprzątania danego pomieszczenia w każdej chwili. Posiada spryskiwacz, który zwiększa efektywność jej pracy poprzez namaczanie plam. Może pracować w trybie na sucho i mokro, po nałożeniu dedykowanej nakładki (rozpozna ją sama), nasza rola sprowadza się ewentualnego napełnienia zbiornika na wodę i… włączenia iRobota Braava jet m6.

Roomba serii 900

Jedne z najpopularniejszych modeli w historii firmy. Charakterystyczne dla modeli Roomba dwie szczotki główne AeroForce, które są w jej przypadku pokryte gumową powłoką, która zwiększa efektywność sprzątania. Seria 900 wykorzystuje bardzo dokładny system nawigacji iAdapt 2.0. Dzięki niemu m.in. jest w stanie rejestrować zmiany w otoczeniu – zauważy np., gdy podczas pracy przesuniemy mebel i odkurzy odsłoniętą przestrzeń, a kiedy zabraknie jej energii w trakcie sprzątania, po doładowaniu akumulatora wznowi pracę w miejscu, w którym przerwała. Wspólnie z Braava jet m6 mogą pracować na całej powierzchni mieszkania.

Roomba serii i7

Jeden z najnowszych modeli firmy stanowi rozwinięcie dobrych cech poprzedników oraz wiele więcej. Konstrukcja systemu AeroForce została usprawniona – szczotki jeszcze lepiej zbierają zabrudzenia, a umieszczenie silnika w korpusie robota zmniejszyło głośność. Podobnie jak w przypadku opisanego modelu Braava możemy wysłać takiego robota lub oba razem w ściśle określonych pomieszczeniach lub w całym mieszkaniu. W modelu i7+ mamy stację Clean Base, która zasysa zebrane przez robota zanieczyszczenia, a my możemy zapomnieć o odkurzaniu na długie tygodnie.
Tekst: Artykuł partnera