Data publikacji:

Czyszczenie reflektorów. Jak skutecznie wyczyścić reflektory?

Pożółkłe i matowe reflektory to przypadłość wielu współczesnych aut. Źródłem problemu jest tworzywo, z których wykonane są lampy. Ze względów bezpieczeństwa szklane klosze musiały ustąpić plastikowym. Jak wyczyścić reflektory, by były przejrzyste jak nowe?
czyszczenie reflektoru

Domowe sposoby na czyszczenie reflektorów

W internecie znajdziesz wiele „magicznych” i prostych sposobów na oczyszczenie reflektorów. To m.in. czyszczenie reflektorów pastą do zębów lub pokrywanie ich preparatem WD40.

Wszystkie sposoby mają jedną wadę – nie działają. Nawet jeśli przyniosą całkiem dobry efekt, nie utrzyma się on dłużej niż kilka dni. Co więcej, mogą przyspieszyć dalszą degradację powierzchni reflektora.

Mając do czynienia z pożółkłym reflektorem, nie ma dróg na skróty. Aby pozbyć się matowej warstwy, trzeba ją mechanicznie spolerować. Tylko w ten sposób uzyskasz trwały efekt, który nie będzie wymagał poprawek po kilku tygodniach.

Jak wyczyścić reflektory – usuwanie utlenionej warstwy

Pierwszym etapem przywracania reflektorom samochodowym przejrzystości jest zdarcie utlenionej warstwy plastiku. Wymaga to mocno ściernych środków, więc samo polerowanie maszyną polerską i gąbkowymi padami nie wystarczy.

Do pozbycia się pożółkłego nalotu użyj papierów wodnych o kilku gradacjach: 800, 1200, 1500, 2000, 2500 i 3000. Zanim jednak przejdziesz do szlifowania, zabezpiecz maskę, błotnik i zderzak taśmą malarską. Reflektory umyj szamponem samochodowym i odtłuść alkoholem izopropylowym.

Ścieranie zmatowiałej powłoki zacznij od papieru ściernego o gradacji 800. Co jakiś czas spryskuj reflektor wodą. Gdy zobaczysz, że po pokryciu taflą wody reflektor staje się przejrzysty, przejdź do wyższych gradacji.

Każdym kolejnym papierem szlifuj w innym kierunku, naprzemiennie pionowo i poziomo. Dzięki temu zatrzesz głębsze rysy i uzyskasz w efekcie końcowym gładką powierzchnię.

Polerowanie reflektorów samochodowych

Po wyszlifowaniu lampy papierem wodnym 3000 w dalszym ciągu będzie ona matowa. Bez obaw, to normalne. Do uzyskania idealnej przejrzystości niezbędne jest wypolerowanie lampy przy pomocy maszyny polerskiej z gąbkowym padem.

Jeśli nie masz polerki, możesz kupić specjalną nakładkę na wkrętarkę. Znajdziesz je często w zestawach do regeneracji reflektorów.

Drugim niezbędnym elementem jest pasta polerska. Możesz wykorzystać pastę do polerowania lakieru renomowanych firm, np. Menzerna, Sonax, Farecla, jednak lepiej sprawdzi się dedykowana pasta do polerowania plastikowych lamp, np. Maguiar’s 105, Farecla G3 czy K2 Lamp Doctor.

Dla perfekcyjnego efektu warto użyć past o różnych gradacjach (cutting, polish, finish) i padów o różnej twardości.

Zabezpieczenie reflektorów

Pozostawienie wypolerowanego plastiku bez zabezpieczenia szybko doprowadziłoby do nawrotu utlenienia plastiku. By cieszyć się efektem przez wiele lat, zabezpiecz reflektory. Jak to zrobić?

Najprostszym sposobem jest nawoskowanie ich dobrej jakości woskiem do lakieru, np. Fusso Coat, Finish Kare 1000p Hi-Temp czy Collinite 476s. Musisz jednak pamiętać o tym, że wosk ma ograniczoną żywotność (kilka miesięcy), więc konieczne jest regularne odtwarzanie powłoki.

Znacznie lepszym sposobem na zabezpieczenie reflektorów jest użycie powłoki ceramicznej lub specjalnego preparatu ochronnego, np. K2 Lamp Protect lub Meguiar’s Headlight Protectant.

Bardzo dobrze sprawdzi się też lakier bezbarwny, choć jego równomierne nałożenie jest znacznie trudniejsze.

Pamiętaj, że matowienie i polerowanie lamp jest dość żmudnym zajęciem, więc zarezerwuj sobie na jedną lampę ok. 2-3 godziny. Gwarantujemy, że efekt końcowy jest tego wart!
Przeczytaj także:
Autor: Szymon Sonik