Data publikacji:

Kosztuje grosze, a zapewni bezpieczeństwo tobie i twojej rodzinie. Podpowiadamy, jak wybrać najlepszy czujnik dymu 

Czujniki dymu nie są w Polsce jeszcze tak popularne. Tymczasem jest to naprawdę niewielki wydatek, a w skrajnej sytuacji może uratować zdrowie, a nawet życie nasze i naszej rodziny. Zobacz, jak wybrać najlepszy czujnik dymu.

Czujniki dymu – jak działają 

Czujniki dymu to urządzenia, które mają nas ostrzec w razie wybuchu pożaru, a nawet pomagać go gasić (na przykład przez uruchomienie zraszaczy). Działają na różnej zasadzie, co ma wpływ na ich zastosowanie ze względu na pomieszczenia, gdzie będą montowane. Chodzi o to, żeby z jednej strony skutecznie ostrzegały przez zagrożeniem, ale z drugiej nie powodowały fałszywych alarmów na skutek dymu papierosowego czy tego wydobywającego się z e-papierosa. 

Czujniki dymu termiczne

Najprostszymi urządzeniami są czujniki termiczne. Wykrywają one przekroczenia ustalonej temperatury (tzw. czujniki nadmiarowe) lub jej duże zmiany w krótkim czasie (różniczkowe). Te ostatnie nie nadają się do zamontowania w pomieszczaniach, gdzie temperatura szybko i często się zmienia, na przykład w kuchni, kotłowni czy pralni – tu lepiej się sprawdzą czujniki nadmiarowe. Urządzenia termiczne mają swoje klasy czułości (w kolejności od największej do najmniejszej) – A1, A2, B, C, D, E, F, G. Ich wybór zależy od miejsca, gdzie czujniki mają zostać zamontowane. Wspólną wadą czujników termicznych jest dość wolny sposób działania, zaletą za to – niewrażliwość na zapylenie czy kurz.

Czujniki dymu optyczne

Podatność na takie zanieczyszczenie powietrza jest z kolei wadą innego rodzaju czujników – optycznych. Działają one na zasadzie rozproszenia wiązki światła (podczerwonego lub ultrafioletowego) przesyłanego między dwoma sensorami. Jeśli wiązka ta zostanie zakłócona, na przykład przez dym, urządzenie uruchamia alarm. Ich dużą zaletą jest czułość i szybkość reakcji, wadą natomiast – podatność na fałszywe alarmy, każde bowiem zanieczyszczenie powietrza np. przez dym papierosowy czy z e-papierosa mogą zinterpretować jako zagrożenie pożarem. 

Czujniki jonizacyjne i multisensorowe

Warto jeszcze wspomnieć o dwóch innych rodzajach czujników: jonizacyjnych i multisensorowych. Czujniki jonizacyjne wykrywają zakłócenie przepływu jonów między dwoma elektrodami. Charakteryzują się wysoką skutecznością. Szczególnie jednak godne polecenia są  urządzenia multisensorowe, w których wykorzystuje się jednocześnie kilka sposobów wykrywania ognia. Są one jeszcze dodatkowo bardzo często wyposażone w inne czujniki, na przykład czadu (tlenku węgla) czy związków tlenków azotów.

Sposób zasilania czujnika dymu

Ważny jest sposób zasilania czujnika. Wykorzystuje się do tego baterie albo prąd z sieci elektrycznej. Pewniejszym sposobem jest zasilanie czujnika z gniazda, ale ogranicza to miejsce montażu czujnika, gdyż konieczny jest dostęp do instalacji elektrycznej. Poza tym taki czujnik jest  bezużyteczny w sytuacji przerwy w dostawie prądu. Inaczej jest w przypadku baterii, które działają niezależnie od sieci elektrycznej, ale za to po jakimś czasie się rozładowują i trzeba je wymienić. Producenci czujników zapewniają jednak, że powinny one wytrzymać kilka lat, niektóre zaś modele sygnalizują rozładowanie. 

Jeśli chcemy uniknąć wad jednego i drugiego rozwiązania, można wybrać czujnik zasilany jednocześnie przez baterię i prąd z gniazda elektrycznego. Działają one w ten sposób, że czujnik czerpie prąd z baterii (akumulatorka), a kiedy dojdzie do rozładowania, ładuje się prądem z sieci elektrycznej. Cena takiego czujnika dymu będzie jednak odrobinę wyższa. 


Głośność alarmu

Drugim ważnym kryterium jest głośność alarmu i jego zasięg. Dźwięk alarmu powinien mieć przynajmniej 85 decybeli (dB) i jest to raczej standard większości oferowanych w sprzedaży czujników. Trzeba jednak zwrócić uwagę również na ich zasięg, czyli odległość, w jakiej można je usłyszeć. Im jest większa, tym czujnik lepszy. Zwykle jest podawana przez producenta. Są czujniki, których alarm będzie słyszalny w całym mieszaniu o pow. 120 m2, ale są też takie, których zasięg ograniczony jest do pomieszczeń 30 m2

Koniecznie sprawdź, w jakich warunkach – pod względem temperatury i wilgotności – dane urządzenie może działać. Większość czujników pracuje w granicach od 40C do 400C oraz od 10 do nieco ponad 90 procent wilgotności powietrza w pomieszczeniu. Są to wartości wystarczające dla większości lokali mieszkalnych. 


Funkcje dodatkowe

Ostatnią rzeczą istotną przy wyborze konkretnego czujnika są jego funkcje dodatkowe. Może to być uruchamianie zraszaczy przeciwpożarowych czy automatyczne podnoszenie rolet. Są czujniki wyposażone w moduły Wi-Fi, dzięki czemu mogą się łączyć z internetem, dając opcję wysyłania powiadomień o zagrożeniu smsem, e-mailem lub wiadomością głosową. Droższe modele mogą mieć wybudowane również czujniki czadu czy innych gazów, a także np. czujniki ruchu połączone z alarmem przeciwwłamaniowym.

Autor: Tomasz Bodył