Data publikacji:

Przygotowywanie drewna na opał – jaką siekierę wybrać?

Jednym z przyjemniejszych momentów zimowymi wieczorami jest czas spędzony przy kominku. Zanim jednak sięgniesz po książkę i dobrą kawę, czeka Cię przygotowanie drewna na opał. Można, rzecz jasna, kupić gotowe szczapy drewna, ale to jak gra na kodach. Samodzielne cięcie i rąbanie drewna to czynność, która daje mnóstwo satysfakcji. Ale jaką siekierę rozłupującą wybrać?

Uniwersalna siekiera rozłupująca


Choć drewno, przy odrobinie samozaparcia, można rozłupać nawet większym nożem, warto usprawnić pracę dobrą siekierą rozłupującą. Od siekier ciesielskich oraz wszelkich innych służących do cięcia w poprzek włókien odróżnia ją szeroki klin. Pogrubione policzki siekiery ułatwiają rozszczepianie drewna oraz zapobiegają klinowaniu się głowicy. Do sprawnego przygotowywania drewna na opał wybierz siekierę o masie minimum 2 kg. Powinna być wykonana z dobrej jakości stali, najlepiej kutej. Tanie siekiery, wykonane metodą odlewu, mogą łatwo się wyszczerbiać lub wyginać. Niektórzy producenci pokrywają stal powłoką zapobiegającą klinowaniu się głowicy. Takie rozwiązanie znajdziesz m.in. w siekierach Fiskars.

Jak łatwo zauważyć, na rynku dominują dwa typy trzonków: drewniane oraz kompozytowe. Te drugie mają zazwyczaj większą trwałość, są lżejsze, lepiej tłumią drgania i zapewniają pewniejszy chwyt, dlatego stosowane są przez producentów siekier coraz częściej. Posiadają je m.in. siekiery Fiskars, Hecht czy Cellfast. Jeśli jednak jesteś miłośnikiem tradycji, wybierz trzonek drewniany. Zwróć uwagę na jego jakość. Trzonek powinien być wykonany z twardego drewna (np. hikory, jesionu, akacji lub buku) i nie może posiadać skaz. O jego jakości dużo powie Ci końcówka. Jeśli słoje są gęste i ułożone pionowo, trzonek można uznać za wytrzymały. Warto również sprawdzić osadzenie głowicy, a konkretnie czy stylisko przylega ciasno do całej powierzchni ucha siekiery. Jaką długość trzonka wybrać? Najwygodniejsza będzie siekiera o długości trzonka równej długości ramienia użytkownika.

Siekiero-młot na awaryjne sytuacje


Jeśli do porąbania masz wyjątkowo duże, poskręcane lub sękate pniaki, zwykła siekiera rozłupująca może nie podołać zadaniu. Wówczas do gry warto zaangażować siekiero-młot o wadze 3 kg lub większej. Nie tylko ułatwi on rozłupywanie drewna, ale i posłuży do wbijania klinów w mocno sękate pniaki. Co ważne, nie wolno używać do tego zwykłych siekier, gdyż posiadają one zbyt delikatny obuch oraz czepiec (część, w której osadzony jest trzonek). Dłuższe używanie siekiery w roli młota grozi więc jej uszkodzeniem lub obluzowaniem się trzonka.

Zarówno siekiero-młot, jak i klin do rozłupywania drewna powinny być wykonane z dobrej jakościowo, a co ważniejsze, prawidłowo zahartowanej stali. Zbyt mocno zahartowany siekiero-młot lub klin będzie kruchy, a używanie takiego zestawu grozi zranieniem odpryskiem. Wybierz narzędzia renomowanych firm, które poddają swoje produkty szczegółowej kontroli jakości. Pamiętaj też o pracy w odzieży ochronnej i okularach.

Toporek do drobnych zadań


Do przygotowania mniejszych szczap drewna lub rozpałki posłuży Ci niewielki toporek. Jego waga powinna wynosić ok. 0,6-1 kg. Cięższe siekiery mogą być niewygodne i w zasadzie utrudniają precyzyjną pracę. Siekiery z przedziału wagowego 1-2 kg służą głównie do rozłupania przygotowanych wcześniej dużych polan drewna.

Małą, jednoręczną siekierką przygotujesz drobne szczapki do rozpalania ognia, a nawet patyki pierzaste lub wióry drzewne, które z powodzeniem zastąpią gazetę lub rozpałkę. Niewielka siekiera przyda się także do innych prac, np. do przycinania drzew w ogrodzie, okrzesywania drewna przygotowywania ogniska lub innych prac gospodarczych. 

Jak przygotować siekierę do pracy?


Po zakupie siekiery warto czasem dokonać drobnych modyfikacj. Jeśli jesteś wprawiony w operowaniu siekierą, dobrym pomysłem jest naostrzenie jej. W przypadku siekiery rozłupującej należy jednak zachować lekko wypukłą krawędź tnącą (convex), która jest znacznie wytrzymalsza od szlifu płaskiego. Jeśli zaś chodzi o toporek do precyzyjnych prac, warto przeprofilować krawędź tnącą za pomocą szlifierki (uważając, by nie rozhartować stali) lub pilnika do metalu. Dobrze naostrzona mała siekierka ułatwia pracę, a w rękach doświadczonej osoby jest wręcz bezpieczniejsza od tej o fabrycznym szlifie. Ostrość siekiery można sprawdzić np. tnąc kartkę papieru.

Uwagi po zakupie wymaga także drewniany trzonek siekiery. Większość producentów pokrywa go bezbarwnym lakierem, który podczas dłuższej pracy może prowadzić do odparzeń i ślizgania się trzonka w dłoniach. Aby temu zapobiec, zedrzyj warstwę lakieru (nożem lub papierem ściernym) i zaimpregnuj drewno olejem lnianym. Siekiera zyska wówczas nie tylko na wygodzie użytkowania, ale i na wyglądzie.

Na koniec przypominamy, że siekiera to wyjątkowo niebezpieczne urządzenie i wymaga dużej ostrożności. Pamiętaj o prawidłowej technice łupania drewna, używaj pieńka dostosowanego do swojego wzrostu oraz nigdy nie pracuj siekierą z obluzowanym trzonkiem. Jeśli głowica się poluzuje, dobij dodatkowy klin lub osadź ją na nowym trzonku.

Szymon Sonik

Więcej artykułów na temat narzędzi