Data modyfikacji:

Jakie auto sportowe do 15 tysięcy złotych - nasze propozycja

Samochody sportowe i niska cena zazwyczaj nie idą w parze. Należą raczej do drogich, podobnie jak limuzyny oraz luksusowe SUV-y. Przeczesując rynek samochodów używanych, można jednak natknąć się na usportowione modele, które dadzą kierowcy mnóstwo frajdy. Jakie auto sportowe do 15 tys. zł wybrać?
samochód
Na wstępie warto zaznaczyć, że nie obędzie się bez kompromisów. Niektóre z modeli mają sportowy wygląd, inne mocny silnik, a kolejne nadrabiają doskonałym prowadzeniem.

Nie zawsze uda się znaleźć model, który połączy wszystkie te cechy. Czy to wada? Niekoniecznie!

Dzięki temu samochód może być wygodniejszy lub bardziej oszczędny, a zatem lepiej sprawdzi się w codziennej eksploatacji. Tanie auto sportowe może posłużyć także jako baza do budowy prawdziwie wyścigowego bolidu.

Szukasz swojego pierwszego samochodu? Zobacz pierwszy samochód do 10 tys złotych.

Toyota Celica

Dynamiczna sylwetka, wygodne wnętrze, mocny, wysokoobrotowy silnik – to tylko niektóre z zalet Toyoty Celiki VII generacji. Silnik 2ZZ-GE generuje 192 KM, co pozwala lekkiej Toyocie rozpędzić się do „setki” w zaledwie 7,2 sekundy.

Gdy dodamy do tego legendarną trwałość i bezawaryjność marki, otrzymamy przepis na świetne auto sportowe na co dzień.

Audi TT

Wygląd Audi TT budzi kontrowersje. Model nazywany jest autem dla kobiet, ale to tylko pozory. Osadzone na płycie podłogowej Volkswagena Golfa nadwozie wciąż może się podobać, a warto podkreślić, że od rozpoczęcia produkcji minęło… 21 lat!

Najbardziej rozchwytywaną wersją Audi TT są te z napędem quattro i silnikiem o mocy 225 KM.

BMW E46

Znalezienie BMW serii 3 czwartej generacji, o bezwypadkowej przeszłości, nie jest łatwe. Niestety, wciąż są to jedno z ulubionych aut krewkiej młodzieży, która niespecjalnie dba o stan techniczny. Jeżeli jednak poszukasz nieco dłużej, z pewnością uda ci się znaleźć zadbaną sztukę.

Jakiej wersji szukać? Największym szacunkiem cieszą się E46 z sześciocylindrowym, rzędowym silnikiem benzynowym, w nadwoziu coupe. Podczas zakupu warto zwrócić uwagę na stan podłogi – często bywa mocno skorodowana.

Volvo C70

Choć marka Volvo nie kojarzy się raczej ze sportowymi coupe, model C70 wygląda naprawdę dobrze. Mimo sportowej linii, jest to w rzeczywistości bardzo przestronny i wygodny krążownik, który świetnie sprawdzi się w trasach oraz codziennej jeździe.

Druga generacja powstała we współpracy ze słynnym włoskim biurem projektowym Pininfarina – i to widać.

Hyundai Coupe

Usportowienie niewielkiego Hyundaia odzwierciedla się głównie w jego wyglądzie. Koreańskie coupe wygląda tak, jakby pod jego maską drzemał silnik co najmniej o mocy 250 KM. Niestety, rzeczywistość jest bardziej okrutna. Najmocniejsza wersja silnikowa (2.7) ma zaledwie 167 KM.

Co więcej, nie należy do najbardziej oszczędnych i trwałych, dlatego znacznie bardziej polecamy 140-konny silnik 2.0. Wynagrodzeniem jest dobre prowadzenie, mała awaryjność modelu oraz niskie ceny części zamiennych.

Alfa Romeo GT

Alfa Romeo GT to swoista hybryda modelu 156 i 147. Niestety, odziedziczyła również największą bolączkę, czyli sporą awaryjność. Problemem są w głównej mierze awaryjne silniki benzynowe Twin Spark, delikatne wielowahaczowe zawieszenie oraz kapryśna elektronika.

Wbrew logice, do usportowionej Alfy Romeo GT najczęściej poleca się silnik… diesla. Wysokoprężne jednostki JTD o pojemności 1.9 litra mają moc 150 lub 170 KM. Jeśli szukasz czegoś wyjątkowego i nie przerażają cię koszty paliwa, celuj w benzynowy silnik 3.2 V6.

Mazda RX-8

Mazda RX-8 to zdecydowanie najbardziej bezkompromisowe auto w naszym zestawieniu. Produkowane w latach 2003-2012 coupe zaskakuje dynamicznym wyglądem oraz przeciwsobnie otwieranymi drzwiami. To, co wyróżnia je najmocniej, to silnik z tłokiem obrotowym.

Generuje on z zaledwie 1.3 litra pojemności, w zależności od wersji, od 192 do 250 KM. Dodatkowym smaczkiem dla miłośników sportu motorowego jest napęd na tył. Choć egzemplarze Mazd RX-8 są dobrze wyposażone, zaskakująco praktyczne i tanie, nie cieszą się zbyt dużą popularnością.

Silnik rotacyjny uznany jest bowiem za dość kapryśny, drogi w eksploatacji i trudny w naprawie.

Fiat Coupe

Wygląd Fiata Coupe może już trącić myszką, ale nie to jest w tym aucie najlepsze. Sportowe osiągi są zasługą doskonałego silnika R5 Turbo o pojemności 2.0 litrów i mocy 220 KM.

Choć tę wersję silnikową dość trudno dostać na rynku wtórnym, warto jej poszukać. Dużym plusem usportowionego Fiata jest niezależne zawieszenie. Ciekawostką jest wnętrze, które było częściowo lakierowane w kolorze nadwozia.

Mini

Małe auta sportowe nie muszą mieć dużego silnika, by dostarczyć kierowcy solidnych wrażeń. W przypadku niektórych, np. Mini, liczy się doskonałe prowadzenie. Trzydrzwiowy hatchback prowadzi się niczym gokart, co jest zasługą precyzyjnego i bezpośredniego układu kierowniczego.

Auto, w zależności od wersji silnikowej, otrzymywało nazwę One, Cooper lub Cooper S. Zaletą Mini jest bardzo dobre, jak na dany segment, wyposażenie auta.

Mercedes CLK

Mercedes CLK nad osiągi i zwartość przekłada elegancję, trwałość oraz wygodę. To sportowe auto, które jednak nie zachęca do driftu czy wyścigów spod świateł.

Stworzony na bazie klasy C Mercedes CLK można dostać w zaskakującej cenie, biorąc pod uwagę bogate wyposażenie większości egzemplarzy. Do 15 tys. zł znajdziesz głównie podstawowe wersje silnikowe, jednak i one zapewniają przyzwoite przyspieszenie.

Jakie auto sportowe do 15 tys. zł wybrać? Decydując się na zakup, warto wziąć nie tylko cenę zakupu, ale i koszt eksploatacji. Auta, takie jak Mercedes CLK, BMW E46 czy Mazda RX-8, będą dużo droższe w utrzymaniu niż Hyundai Coupe, Toyota Celica czy Mini.
Autor: Szymon Sonik