Data publikacji:

Buty na rower: jakie wybrać?

W jeździe miejskiej na krótkich dystansach dobrze sprawdzą się nawet sandały czy trampki. Problem pojawia się wtedy, gdy zamierzasz wybrać się w dłuższą trasę. Jakie buty rowerowe warto kupić, by nie skończyć z otarciami, pęcherzami lub skaleczeniami?
buty na rower

Jakie cechy powinny mieć dobre buty na rower?

O tym, jak będą sprawować się buty rowerowe, świadczy przede wszystkim ich podeszwa. W odróżnieniu od butów do biegania czy codziennych,  podeszwa butów rowerowych nie może być zbyt miękka i sprężysta.

W większości rodzajów butów, zarówno z systemem zatrzaskowym, jak i bez, podeszwa jest sztywna i bardzo twarda. Umożliwia to jak najlepsze przeniesienie siły mięśni na pedały roweru i zapobiega bólom stóp.

Sztywność podeszwy podawana jest w 11-stopniowej skali
, w której najwyższa wartość oznacza najtwardszą podeszwę.
To, na co warto zwrócić też uwagę, to wentylacja butów rowerowych. Jeżeli nie chcesz borykać się z odparzeniami i otarciami, wybierz model ze wstawkami z przewiewnej siatki. Jesienią i zimą lepiej natomiast sprawdzą się buty zakryte, które ochronią stopę przed zimnymi podmuchami.

Duży wpływ na wygodę buta ma też jego konstrukcja. But powinien być dopasowany, aby stopa nie porusza się w nim, jednak nie może uciskać. Najczęstszym problemem jest ucisk w okolicach palców.

Inny popularny mankament to zbyt wysoka cholewa buta. Jeżeli but zachodzi na kostki, z pewnością doprowadzi do otarć.

Przeczytaj także: Najlepsze buty halowe

Buty rowerowe – zatrzaskowe czy zwykłe?

Miłośnicy kolarstwa nie wyobrażają sobie jazdy na rowerze bez pedałów zatrzaskowych. Najpopularniejszym system jest Shimano SPD, którym często określa się wszystkie pedały zatrzaskowe.

Buty rowerowe zatrzaskowe wymagają specjalnych pedałów oraz bloków, co należy uwzględnić podczas zakupu samych butów. Inwestycja ta odwdzięczy się jednak wyjątkową wygodą pedałowania oraz uczuciem jedności z rowerem.

Wypinanie nóg z pedałów nie jest trudne, ale wymaga wprawy i początkowo łatwo się zagapić. Jeśli nie zdążysz na czas, wywrotka gwarantowana.
Alternatywą na krótkie dystanse lub do miasta mogą być więc zwykłe buty rowerowe, przeznaczone na pedały platformowe. Ich niewątpliwą zaletą jest to, że nie mają przytwierdzonego do podeszwy bloku, który utrudnia chodzenie.

To ważne, jeśli często schodzisz z roweru lub traktujesz go głównie w roli środka transportu. Buty rowerowe bez SPD bardzo często przypominają zwykłe buty, a różnią się jedynie sztywnością podeszwy i możliwością schowania sznurówek.

System wiązania butów rowerowych

Najtańsze modele butów rowerowych wyposażone są w sznurówki i jest to najgorsze rozwiązanie. Dlaczego? Przede wszystkim z uwagi na łatwość, z jaką się rozwiązują.

Luźna sznurówka owinięta wokół korby to nic przyjemnego. Jeśli wpadnie ci w oko model ze sznurówkami, upewnij się, że buta ma specjalne wstawki, pod którymi można je ukryć.
Mimo to znacznie lepszym wyborem są buty rowerowe na rzepy lub z linkami regulowanymi pokrętłem. Nie dość, że eliminują problem rozwiązujących się butów i wkręcających sznurówek, to na dodatek łatwiej w nich dostosować siłę zawiązania buta.

Szczególnie dobrze wypadają linki, w których regulacja zacisku jest bardzo płynna. Popularnym rozwiązaniem jest system BOA stosowany w butach rowerowych Shimano.

Buty rowerowe MTB

Najpopularniejszym typem butów rowerowych są zdecydowanie buty MTB. Mimo iż zostały stworzone do jazdy górskiej, korzystają z nich także kolarze szosowi. Wynika to z wielu zalet tego rodzaju butów, a najważniejszą z nich jest konstrukcja podeszwy.

Blok SPD, stosowany w butach rowerowych MTB, jest stosunkowo niski, więc można go ukryć w podeszwie. Górskie buty rowerowe lepiej sprawdzą się także w czasie chodzenia — w butach szosowych jest to niemal niemożliwe.

Niektóre modele mają specjalne kolce i bieżnik, który ułatwia poruszanie się w trudnym terenie.

Buty szosowe

Twarde, niewygodne i śliskie — ale tylko na asfalcie. Gdy wsiądziesz na rower, wszystkie wady znikają, a pojawia się wręcz niewiarygodna kontrola nad rowerem i łatwość pedałowania. Buty szosowe są bardzo sztywne i mają szeroki blok, więc nie wpijają się w stopę, co może mieć miejsce w przypadku butów MTB. Doskonale trzymają stopę i są stworzone głównie z myślą o treningach kolarskich. Podeszwa butów szosowych najczęściej wykonana jest z twardego tworzywa, więc nie ma mowy o komfortowym chodzeniu. Tym bardziej, że duży blok szosowy wystaje z podeszwy, więc cały ciężar opiera się głównie na nim. Można co prawda zastosować gumowe nakładki, ale to tylko półśrodek. To buty głównie dla profesjonalistów i pół-profesjonalistów.

Buty turystyczne

Na pierwszy rzut oka nie różnią się niczym od zwykłych butów trekkingowych. Mają dość grubą podeszwę, wytrzymałą cholewę i nie przypominają sportowych butów kolarskich. To spora zaleta, bo możesz bez obaw ubrać się w ubrania turystyczne, na których tle buty trekkingowe zupełnie się nie wyróżnią. Istotną różnicę znajdziesz, jeśli zajrzysz pod podeszwę. Znajduje się tam miejsce na blok SPD, który umożliwi ci korzystanie z pedałów zatrzaskowych.

Przeczytaj także: Jak wybrać buty do koszykówki?

Taki rodzaj butów świetnie nadaje się do turystyki rowerowej. Z jednej strony zapewnia wygodne przemierzanie długich dystansów na rowerze, z drugiej natomiast — po zejściu z roweru komfortowo zwiedzisz miasto pieszo. W niektórych modelach rowerowych butów turystycznych miejsce na blok zaślepione jest kawałkiem gumy. Trzeba ją oderwać lub wyciąć.

Buty rowerowe na zimę

Większość miłośników rowerów korzysta zimą ze zwykłych butów rowerowych, wyposażonych w bloki. W kolarskiej „stylówce” pojawia się jednak dodatkowy element – nakładki na buty.

Niewielkie pokrowce mają za zadanie docieplić stopę i ochronić ją przed warunkami atmosferycznymi. Mimo to warto rozważyć zimą przesiadkę na pedały platformowe i skorzystać ze zwykłych, ocieplanych butów zimowych.

Zwłaszcza wtedy, gdy czasem musisz zsiąść z roweru i przejść po zaśnieżonym chodniku. Ocieplacze na buty nie zaizolują podeszwy.